Witam. Mam zbyt twarde sprężyny z przodu, auto z przodu też nisko leży, fakt-w zakręty wchodzi bardzo dobrze mimo że to kombi ale zależy mi bardziej na komforcie jazdy. Nie mamy dróg jak w Niemczech więc niezbyt przyjemnie się jeździ po tych dołach, dziurach itd-zwłaszcza po mieście. Audi jest 1993 rok produkcji, silnik 2.6 od a4, klima, instalacja gazowa. Nie znam się na sprężynach więc proszę o polecenie dobrych sprężyn tak abym po wymianie uzyskał jak największy komfort z jazdy ale nie za wielkim kosztem prowadzenia się auta i żeby prześwit między kołem a nadkolem nie paskudził wizualnie. Koła aluminiowe 15 cali,opony 195/65/15 i czy amortyzatory są sprawne to czy też trzeba wymieniać czy wystarczy same sprężyny. W ogóle jakbym wstawił bardzo miękkie sprężyny to czy prócz tego że jazda po dołach dziurach itd będzie bardzo wygodna to czy prawdą jest że ogólnie zawieszenie się wtedy mniej lub wolniej wybija?czy rzeczywiście po wstawieniu tak miękkich sprężyn auto będzie się o wiele gorzej sprawowało przy szybszej jeździe?bo ja mam wrażenie że po polskich drogach nie ma gdzie tak zapierdzielać żeby było potrzebne sportowe zawieszeni.i czy na miękkich sprężynach podczas ruszania przód unosi się do góry czy to jest efekt już dojechanych sprężyn.Piszcie jakie polecacie i czemu i jeśli sami na takich jeździcie to napiszcie kilka słów jak się sprawują.