Mam problem z alanem 48+ jak w temacie. Radyjko słucha czyściutko, za to podczas nadawania w drugim radiu słychać tylko pisk (taki jak w momencie sprzęgania) Radio wróciło z serwisu jako sprawne i wymienioną wkładką mikrofonu ale problem nie zniknął. Czasem się zdarza, że słychać mnie normalnie ale jest to rzadko. Czy ktoś ma jakiś pomysł? próba z inną gruszką już była i nic nie dała. Zdarza się, że słychać mnie normalnie, ale gdy zbliżam mikrofon do ust wtedy pojawia się pisk i ginie po oddaleniu na ok 10cm (pisk jest oczywiście u odbiorcy nie u mnie)