Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odkurzacz Zelmer 338.0 jak zrobic demontaż

l007 28 Cze 2011 00:31 11068 40
  • #31 28 Cze 2011 00:31
    l007
    Poziom 13  

    Cytat:
    Śruba ma być dokręcona i ścisnąć turbinki, tulejki i wewnętrzny pierścień łożyska, a od tylnej strony oś silnika powinienna być dosunięta maksymalnie do przodu w stronę turbiny, właśnie po to jest ta podkładka sprężysta, żeby go utrzymać w tym położeniu.


    Śruba jest mocno dokręcowa, ścisnięte więc są też te turbinki, (jedynie kierownica luzno lata)

    Cytat:
    a od tylnej strony oś silnika powinienna być dosunięta maksymalnie do przodu w stronę turbiny, właśnie po to jest ta podkładka sprężysta, żeby go utrzymać w tym położeniu.


    Tej częsci nie do konca rozumiem - mógłbyś jakoś innymi słowami?
    Rozumiem że podkładka sprężysta ogranicza łożysko żeby dalej się nie przesuwało, a tu wynika że ona silnik utrzymuje w pewnym położeniu

    Jeszcze jutro przeczytam, może dziś za późno i coś mi do mózgu nie dociera

    Aha, co do tej kierownicy, to dellikatnie nakładałem pokrywę i dalej plactik szorował o ta metalową turbinkę, sam już nie wiem o co tu chodzi

    pzdr

  • #32 28 Cze 2011 00:56
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Cytat:
    a tu wynika że ona silnik utrzymuje w pewnym położeniu

    Nie silnik tylko wirnik, mój błąd, chodziło o oś wirnika.

    Cytat:
    co do tej kierownicy, to dellikatnie nakładałem pokrywę i dalej plactik szorował o ta metalową turbinkę,

    Nie pisałem o delikatnym założeniu. Masz ją założyć porządnie.

  • #33 28 Cze 2011 12:25
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Spróbuj jeszcze trochę przesunąć wirnik w stronę dołu tzn. uderz młotkiem przez jakiś klocek oś wirnika od strony górnego łożyska, być może coś jeszcze nie weszlo na swoje miejsce. Druga sprawa to prawda, że działanie powinno się sprawdzić z nabitą blaszaną obudową, jednakże takiego ocierania to chyba nie zlikwiduje.
    Jeżeli górne łożysko pójdzie trochę do dołu, zabezpieczenie również należy docisnąć. Miałem trochę przypadków że zabezpieczenie to wysuwając się ze swojego gniazda powodowało wjechanie na pełnych obrotach turbinki w kierownicę, co kończyło sie jej stopieniem, sklejeniem z turbinka oraz zablokowaniem silnika.

    Ps. A tak z czystej ciekawości, czy luz pokazany na pierwszym filmiku zniknął po skręceniu turbiny ? : )

  • #34 28 Cze 2011 14:30
    l007
    Poziom 13  

    Tak jest, luz zniknął ! Wielkie dzięki - napisałem to w ostatnim poście z poprzedniej strony ;), , a co do tego łożyska i zabezpieczenia (z przeciwnej strony co turbina) to tam nie ma chyba czegoś takiego jak "swoje miejsce" - fakt od strony turbinki zabezpieczenie łożyska (ta blaszka z dwoma dziurkami w kształcie księżyca) ma swoje wyżłobione miejsce, ale w przypadku zabezpieczenia drugiego łożyska - czyli tej gwiazki (widac na zdjęciu środkowym w ostatnim poście ze zdjęciami) to nie widac żeby ono miało swoje miejsce - poprostu się wciska chyba na oko, - przynajmniej nie widziałem żadnego wyżłobionego rowka.

    No i tak sobie myśle co to może dac że ja postukam w tą oś wirnika jeżeli - tak jak napisałem kierownica ociera się o ten metalowy element - a on jest oddzielony od niej metalową tuleją - więc czy ja w tą oś będę uderzał czy nie to przecież jedynie ta tuleja odgranicza te dwa elementy ciągle w ten sam sposób( bo to tak jakby leży kierownica, w nią wpada tuleja swoją szyjką więc na wierzchu widac tylko tak jakby podkładkę, i na tej jakby podkładce leży metalowy element), więc co to mi może dac, prędzej kombinowałem żeby może jakąś dodatwkową podkładkę dac - żeby po prostu kierownica miała większy odstęp od metalowego koła..

    Pozdrawiam

    Mod. ROBSON33
    Regulamin 3.1.13. (10.9, 15)
    Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    Proszę poprawić post nie usuwając powyższego wpisu .


    Skrót:
    Chodzi o błędy ortograficzne czy składnie, a może usunąc posta ? (niestety jakimś cudem nie mam litery ć - którą teraz wkleiłem )

  • #35 28 Cze 2011 23:04
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Tak się zastanawiam, po co prosisz o poradę jak i tak wiesz wszystko lepiej? Złożenie tego silnika wraz z turbiną to kwestia maksymalnie kilkunastu minut ale tylko dla kogoś, kto wie co ma z tym zrobić. Dla kogoś, kto zastanawia się co da stuknięcie w oś to i miesiąca może zabraknąć. Może lepiej oddaj to do jakiegoś fachowca zanim to na dobre zepsujesz, chyba że robisz to w celach edukacyjnych, to próbuj dalej.

  • #36 28 Cze 2011 23:34
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    krzysiek7 napisał:
    Złożenie tego silnika wraz z turbiną to kwestia maksymalnie kilkunastu minut ale tylko dla kogoś, kto wie co ma z tym zrobić.

    :spoko:

  • #37 29 Cze 2011 00:52
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    l007 napisał:

    No i tak sobie mysle co to moze dac ze ja postukam w ta os wirnika jezeli - tak jak napisalem kierownica ociera sie o ten metalowy element - a on jest oddzielony od niej metalową tuleją - więc czy ja w tą oś bede uderzał czy nie to przeciez jedynie ta tuleja odgranicza te dwa elementy ciągle w ten sam sposób( bo to tak jakby lezy kierownica, w nią wpada tuleja swoją szyjką wiec na wierzchy widac tylko tak jakby podkładkę, i na tej jakby podkładce leży metaalowy element), więc co to mi może dac, predzej kombinowalem zeby moze jakas dodatwkową podkładkę dac - zeby poprostu kierownica miała większy odstep od metalowego kola..

    pzdr


    Stuknij to się przekonasz ! Oryginalnie nie było żadnych podkładek czyli sprawa jest prosta. Silnik jest źle poskładany. Albo łożysko od strony turbiny jest nie dobite do końca swojego gniazda, albo w jakiś sposób silnik (ta część bez turbin) jest źle poskręcany. Przyjrzyj się temu.


    Oglądam ten filmik n-ty raz i co Ty tam zrobiłeś, że to nie działa to nie wiem. Czy tarcza łożyskowa ta ze szczotkotrzymaczami cała opiera sie na rdzeniu stojana i ta tarcza z łozyskiem od strony turbin również ?
    Załóż jeszcze szczotki i zobacz czy przylegają do komutatora w tym samym miejscu co wcześniej jak nie to rozkładaj ten silnik raz jeszcze i dokładnie posprawdzaj wszystko.

  • #38 29 Cze 2011 11:38
    l007
    Poziom 13  

    krzysiek 7 :

    Cytat:
    Tak się zastanawiam, po co prosisz o poradę jak i tak wiesz wszystko lepiej?


    Na początku tematu napisałem że robię to po raz pierwszy ;)
    Poza tym zauważ ile początkujących osób ( w takim temacie) posiadających taki lub podobny odkurzacz dzięki temu tematowi, Twoim i innych poradom, zamieszczonym fotkom, bez żadnych pytań i problemów naprawi swój odkurzacz.

    Zanim cokolwiek napisałem możesz byc pewny że przeanalizowałem inne tematy w sprawie mojego odkurzacza, ale nie za dużo się dowiedziałem.

    Nie "grzebałem" wcześniej w silnikach, ale teraz trochę to poznałem i wiem że jak jakaś kątówka przestanie działac to również coś z tego tematu będę mógł tam wynieśc.

    Cytat:
    chyba że robisz to w celach edukacyjnych, to próbuj dalej.


    Tak ! robię to w kwestii edukacyjnej i miałem nadzieję że również mi pomożesz.
    Może czasem faktycznie moje pytanie jest nieskładne, bo nie do końca wiem jak wszystkie elementy się nazywają, ale jak najbardziej się uczę i nikogo nigdy nie pouczam, tylko pytam , a co do tego wału poprostu obejrzałem cały silnik i się zastanawiałem tylko co to może dac.

    Oczywiście chciałbym żebyś dalej mi pomagał, ale nie bierz tego tak do siebie.

    W każdym razie zrobiłem "dla wszystkiego" tak jak brzmiały porady.
    Wbiłem trochę ten wał (niewiele2-3mm) następnie złożyłem, wsadziłem szczotki - i okazało się że szczotki nie są na środku komutatora tylko za wysoko.

    Jednak obejmowały one powierzchnię (miedzianą) na której powinny pracowac (poprostu były bliziutko końca). Skręciłem silnik, i turbinki, odkurzacz, włączyłem go i zaczął pracowac.
    Pracował, i obroty po 5 sekundach zaczęły spadac i trochę coś zaśmierdziało.

    Wydaje mi się że może przez te szczotki - chyba będę musiał spowrotem odbic wał w drugą stronę.

    Muszę jednak przyznac że kierownica miała już bezpieczną odległośc od metalowej turbinki, jednak jeśli cofnę wał - komutator wroci na miejsce gdzie powinny byc szczotki ale znowu turbinki będą się ocierac.

    Tak jak dzi dzius napisał rozłożę niedługo ten odkurzacz jeszcze raz na częsci i dokładnie wszystko sprawdzę, czy coś się nie przemiesciło (może komutator jakoś się przesunął) , i czy są jakieś straty z powodu tego "zaśmierdzenia".

    pzdr

    Mod. ROBSON33
    Regulamin 3.1.13. (10.9, 15)
    Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    Proszę poprawić post nie usuwając powyższego wpisu.
    Ps. samo ć to za mało kilka przykładów wyróżniłem

  • #39 29 Cze 2011 14:53
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Zaśmierdziało to teraz tak. Albo wirnik się spalił, a to możliwie przy niedelikatnej wymianie łożysk. albo turbinka wjechała w plastikową kierownicę i zaczął sie proces topienia :) Skoro przesunąłeś oś należało dobić górne łożysko i zaraz zanim to zabezpieczenie.
    pzdr i do dzieła !

  • #40 06 Kwi 2012 17:06
    Artur_97
    Poziom 19  

    I jak? Naprawił w końcu kolega odkurzacz?

  • #41 06 Kwi 2012 22:37
    l007
    Poziom 13  

    Czesc, niestety nie udało się tego odkurzacza zrobic.
    Próbowałem z dziadkiem wszystkiego, kupiliśmy i założyliśmy nowe łożyska, skręcaliśmy jak należy,i nic, potem wyjechałem do usa i tak już zostało.
    Zamykam więc temat, dzięki za porady

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME