Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra G 1,4 16V 2001 silnik x14xe nowy parownik Lovato

ewarta 20 Jun 2011 23:31 7145 9
  • #1
    ewarta
    Level 10  
    Witam, wymieniłem parownik w instalacji gazowej na Lowato. W krótkim czasie zapalia się kontrolka będów ( samochód z kluczem).
    Wyświetliłem błędy metodą wciśnięcia pedałów hamulca i gazu (gniazdo diagnostyczne 16-to pinowe pod dwignią hamulca nie ma "5" pina - nie mogłem wyświetlić kodw "mostkiem"). Oto one: 0120, 0340, 1550, jeszcze raz 1550 i 0170. Wiem co oznaczają w/w kody, ale nie wierzę, by nagle "padło" tyle elementów jednocześnie - może się mylę.
    Czy ktoś z Was miał do czynienia z podobnym przypadkiem ?.
    Silnik odpala bez problemu. Przełącza się na gaz bez problemu. Denerwujące jest zapalanie się przedmiotowej kontrolki (zapala sie po nagrzaniu silnika - praca na gazie). Nie wiem co będzie gdy będę jeździł na benzynie - dopiero zatankowałem pb i będę robił próby.
    Dziwi mnie również to, że w gnieździe diagnostycznym nie ma pina nr 5. natomiast po oględzinach przewodów stwierdziłem, że do pina 6 podłączone są dwa przewody elektryczne koloru brązowo-białego i zielono-białego.
    Proszę o wiedzę i wskazówki jak pozbyć się świecącej kontrolki.
  • #2
    ciuqu
    Level 38  
    P0170 - zły skład mieszanki (uboga / bogata) - to pewnie zapala check, pozostałe błędy pewnie siedzą sobie w pamięci od dawna.

    Czy po wymianie parownika robiłeś regulacje instalacji?

    I napisz jaka instalacja

    Pozdrawiam
  • #3
    ewarta
    Level 10  
    Cała instalacja to Landi Renzo z 2003r. (reduktor SE81 + silniczek krokowy + centrala sterująca + elektrozawór + przeącznik ze wskaźnikiem ilości gazu). Wymieniłem tylko reduktor na Lovato z czujnikiem temperatury. Przepływ gazu uruchamiany równie przez cewkę na reduktorze. Na regulacji jeszcze nie byłem. Wiem, że muszę zlecić regulację bo sam jej nie wykonam, ale chciałbym uzyskać trochę wiedzy na temat mojego przypadku aby nie płacić za wymianę sprawnych podzespołów. Wiadomo, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Koszt sondy + czujniki wskazane kodami to 600 - 800 zł. + wymiana + dopiero regulacja. Jeżeli Masz doświadczenie (może nawet w tym konkretnym przypadku), to bardzo proszę o wiedzę.
    Pozdrawiam.
  • #4
    robmaz
    Level 20  
    Witam.
    Kolega wyżej dobrze Ci radzi,potrzebna regulacja instalacji.
    Nowy reduktor ma inną czułość i centralka LPG nie radzi sobie ze składem mieszanki.
  • #5
    ewarta
    Level 10  
    Witam. pojechałem na regulację gazu, ale powiedziano mi, że przejechałem za mało km na gazie i bym przyjechał ponownie jak przejadę 800 - 1000 km. Problem w tym, że przejechałem już ok. 600 km, ale pojawiły się problemy przy jeździe na pb. Otóź silnik zaczął gasnąć na biegu jałowym. trzeba nacisnąć pedał gazu żeby odpalił. Jak odpali, to obroty wchodzą na ponad 2000 obr, utrzymują się przez chwilę, potem zaczynają spadać aż silnik zgaśnie. Podczas jazdy czuć szarpnięcia. powyżej 2500 obrotów jedzie dobrze. Poniżej, czuję się spadek mocy. To wszystko dzieje się zarówno przy jeździe na gazie jak i na pb. Teraz nie wiem, czy jechać do gazowników, czy najpierw uporać się z usunięciem usterek występujących przy jeździe na pb. "Czek" zapala się praktycznie po uruchomieniu silnika. Błędy te same. Czy ktoś z Forumowiczów udzieli dobrej i konkretnej rady - pomocy.
    Dodam, że rozłączałem klemy akumulatora - nic to nie pomogło.
  • #6
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Poczytaj trochę o adaptacjach np. Skąd wziąłeś ten patent z odłączaniem klem? Dalej przy wymianie parownika, trzeba było zresetować centralkę LPG i wyregulować śrubką parownik - teraz to już nieco za późno.
  • #7
    ewarta
    Level 10  
    Być może, ale zastosowałem się do wskazówek gazownika a w między czasie silnik zaczął wariować na benzynie.
    Może ktoś podpowie co dalej.
  • #9
    ewarta
    Level 10  
    Co masz na myśli mówiąc "trzeba przepustnicę doprowadzić do ładu"
    Proszę o możliwie dokładne rozwinięcie tematu.
    Czy Twoim zdaniem problem to przepustnica?
  • #10
    ewarta
    Level 10  
    Witam zainteresowanych moim niebyłym już problemem.
    Opiszę Wam co dalej z moim Oplem, może ktoś z podobnym przypadkiem z tego skorzysta. Otóż byłem na dwóch stacjach Opla, ale krótko mówjąc nie zdobyto tam mojego zaufania mówiąc, że np. podane przeze mnie kody usterek muszą sami potwierdzić (za co trzeba zapłacić - 70,00 zł), że może nie wszystkie części mogły pasc naraz, ale zdarzało się, że z czterech wykazanych błędami dwa, trzy trzeba było wymienić. Do tego jeszcze koniecznością było zostawić samochód na noc a terminu zakończenia nie byli w stanie podać.
    Zrezygnowałem, zacząlem analizować i przeszedłem do czynów.
    Odpinałem po kolei połączenia od czujników, w końcu odpiołem kostkę od EGR-a.
    Odpaliłem auto i o dziwo nie zgasł, na gazie również. Wymontowałem go, okazało się, że jest zablokowany grzybek (podparty okruchami nagaru). Jak tylko usunąłem
    Nagar, grzybek wciągneło do środka. Zamontowałem -cacy - silnik wszedł na obroty, obroty stabilne i silnik przede wszystkim nie gaśnie. Wyłączyłem silnik i odczytałem kody. Wyświetlały się same dziesiątki, czyli 0 -ra - brak błędów.
    Opisałem obszernie, ale chętnym opiszę szczegóły. Teraz będę jeździł. Co dalej napiszę.