Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corolla e11 czy Almera n16

mj2362 21 Cze 2011 16:53 2212 9
  • #1 21 Cze 2011 16:53
    mj2362
    Poziom 10  

    witam, które z tych 2 aut byłoby lepsze za 10.000zł? Podobno oba są bezawaryjne, spalanie według tego co czytałem średnie. Ekonomiczne auta to nie są, ale da się przeżyć jeśli założy się lpg. Podobno ceny części i przeglądy w Aso koszmarnie drogie jeśli chodzi o Almere n16, nie wiem jak z Corollą e11. Podobno zamienników nie ma tylu co w popularnych w Polsce Oplach czy VW. Może ktoś się wypowiedzieć? Bo podobają mi się te auta, ale opinie użytkowników poza bezawaryjnością (a nóż źle trafie) nie napawają optymizmem..

    0 9
  • #3 21 Cze 2011 21:59
    patryk3444
    Poziom 20  

    Ja powiem tak brał bym bez obawy ta Toyotę to prawda bez awaryjny wóz miałem takie 4 w swoim życiu żadna nigdy się nie popsuła tylko podstawowe wymiany olej filtry itp .Bardzo komfortowe auto i dynamiczne szczerze polecam a z częściami bez przesady nie jest tak źle :)

    0
  • #4 21 Cze 2011 23:10
    mj2362
    Poziom 10  

    chojinka: dzięki bardzo za stronke, przeglądam właśnie. Te ceny rozumiem, że chodzi o nowe części? Widzę, że przy niektórych częściach jest wiele cen - oni podają po prostu różnych producentów i dlatego takie różnice w cenach? Np klocek hamulcowy w corolli różnica 80zł między TRW a ICER. Szczerze mówiąc trochę te ceny odpychają od kupna japończyka, a są jakieś zamienniki do corolki?:)

    0
  • #5 22 Cze 2011 08:17
    chojinka
    Poziom 27  

    Wcześniej kupowałem tylko tanie zamienniki do japońców i koreańców i było super. Zanim coś zamówisz musisz dokładnie sprawdzić czy bedzie pasowało u ciebie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    co do toyoty, nissana, hyundaia to nie ma czym sie martwić jak się kupi autko w miare w dobrym stanie.

    0
  • #6 22 Cze 2011 11:17
    mj2362
    Poziom 10  

    Nie ukrywam że na 1 miejscu jest almera n16, a potem corolla e11 a na 3 miejscu astraII. Z instalacją lpg nie ma w japońcach problemów? Aha a co z przeglądami? Bo na forach piszą że strasznie drogie przeglądy w ASO. A nie można na zwykłej stacji diagnostycznej za 100zł podbić przeglądu raz na rok?

    0
  • #7 22 Cze 2011 18:10
    tzok
    Moderator Samochody

    Jedno to jest przegląd rejestracyjny, który musisz robić "na zwykłej stacji diagnostycznej za 100zł raz na rok", a drugie to są przeglądy eksploatacyjne - wymiana oleju, filtrów, klocków i innych elementów eksploatacyjnych. W zależności od samochodu przeglądy eksploatacyjne są przewidziane zazwyczaj co 10, 15 lub 30 tys. km, nie rzadziej jednak niż raz do roku. Nikt nie każe Ci robić takiego przeglądu w ASO, choć jest to wygodne. U nas smutna praktyka jest taka, że się jeździ aż auto stanie na środku drogi lub coś się urwie... bo po co wymieniać amortyzatory w/g zaleceń producenta skoro przecież przegląd rejestracyjny jeszcze "spokojnie" przechodzi, po co wymieniać filtr powietrza skoro stary można wytrzepać i będzie "jak nowy".

    0
  • #8 22 Cze 2011 23:47
    mj2362
    Poziom 10  

    Aha o to chodzi. Wiem że lepiej robić takie przeglądy według zaleceń, ale jak taki przegląd kosztuje 900-1500zł to kogo w 4 osobowej rodzinie na to stać jak ledwo opłaca 30letni kredyt, utrzymuje dzieciaków i ich kształcenie oraz płaci kosmiczne opłaty? Może w Polsce takie auta są tylko dla singli mieszkających do 45 roku życia z mamą? Jeśli tak to niech władze o tym powiedzą... No nie wiem ale ceny tych przeglądów w porównaniu do płac są beznadziejne. Nie zganiałbym tu na mentalnośc Polaków, jeśli nie robią tych napraw... to jest inny powód. Dzięki za wyjaśnienie ale będe robił zwykły przegląd za 100zł a jak mi wykaże że coś do wymiany do 300zł u mechanika osiedlowego załatwi sprawe.

    0
  • #9 23 Cze 2011 00:30
    tzok
    Moderator Samochody

    Ostatnio za przegląd płaciłem 430zł z wszystkimi materiałami w ASO... i nikt mnie nie zmusi do wzięcia kredytu ;)

    0
  • #10 14 Mar 2012 09:40
    ksicinski
    Poziom 11  

    mam obydwa auta.E11 1.4 beznyna 99r, N16 1.5dci 2004r. I teraz zależy do czego ma ci sluzyc. E11 jest bardziej komfortowa i wykonczenie porzadniejsze w srodku. Pali w miescie z 8. Taka bardziej do bujania. A nissan pali z 5,5l jest zwinniejszy.W nissanie jest wiecej plastikow w srodku, wiec troche bardziej trzeszczy na dziurach.
    Przyspieszenia są podobne, z małą przewaga dla n16. Obydwa psuja sie rzadko. Ale chyba bralbym toyote.

    0