Witam serdecznie. Przed opisaniem - mojego i nie tylko - problemu uzbroiłem się w suche dane oraz trzymiesięczny okres testów i porównań. Chodzi o przekłamywanie komputera w zakresie średniego spalania. Problem znany i ogólnie opisywany na forach - niestety bez rozwiązania. Dla dociekliwych - kwestie INPY i ustawiania współczynnika spalania (realne spalanie / wynik z komputera * 1000) tez mam za sobą - może tylko i wyłącznie jeszcze bardziej obniżyć wskazania komputera (zakres do 1000). Co ciekawe w modelu E39 zakres ten można ustawić do 1250 co było by rozwiązaniem problemu w E46. Oto wyniki z 13 tankowań (podaje wartości jakie powinny być ustawione we współczynniku tak aby komputer pokazał "prawdę") - (1123,1138,1108,1121,1094,1115,1093,1087,1092,1095,1110,1115,1104) Jak widać uśredniając ową wartość do dajmy na to 1120 można by uzyskać prawidłowe wskazania owego parametru. Skoro jest to możliwe w E39 to i w E46 nie powinno być z tym problemu - jak znam magików od "wsadów" itp można by edytować zakres i go zmienić. Czy ktoś ma taką wiedzę lub zna kogoś kto by się tym zajął? Niby dodanie litra do wskazania na wyświetlaczu to nie problem ale doprawdy drażni mnie to że w tak dopracowanym aucie ma miejsce takie niedociągnięcie.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.