Witam wszystkich, od jakiegoś miesiąca mam problem że zaraz po odpaleniu samochodu obroty wchodzą na 1.200 obrotów i nie reaguje na pedał gazu( dodam że jak wcisnę hamulec nożny to obroty spadaja do 800 takie jak powinny byc, ale gaz dalej nie reaguje). ponowne wyłaczanie i właczanie nic nie dawało. Otworzylem wiec skrzynke z przekaźnikami i bezpiecznikami podotykałem, poruszałem wszystkim co się da i jak odpaliłem to było ok. ale po jakimś czasie znowu mi się to stało-juz chyba z 5 razy, dodam ze nie ma reguły kiedy to się stanie, chociaż nigdy nie stało mi sie to podczas jazdy zawsze na postoju zaraz po odpaleniu. Wymieniłem już pedał gazu z potencjometrem, bo myślałem że to to mogło być przyczyną, ale dalej to samo. Prosze o pomoc może już ktoś kiedyś miał taki sam problem i zechciałby sie podzialić informacjami, z góry dziekuję i pozdrawiam