Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transoptor na wyjściu Atmegi jako izolacja do sterowania przekaźnika 24V

23 Cze 2011 14:39 7805 9
  • Poziom 13  
    Chciałbym zastosować transoptor do sterowania przekaźnikiem 24V. Jako transoptor myślałem zastosować TLP127 ze względu na jego duży prąd kolektora 150mA, co by pozwoliło mi uniknąć stosowania dodatkowych tranzystorów do załączania przekaźnika.

    Jednak w tym momencie pojawił się jak dla mnie problem nie wiem które rozwiązanie zastosować:
    a) w którym niestety jest negacja sygnałów (przy stanie niskim na wejściu transoptora na wyjściu układu jest 24V)
    b) w którym zachowana jest logika

    Transoptor na wyjściu Atmegi jako izolacja do sterowania przekaźnika 24V


    Prosiłbym o radę który układ według was jest lepszy? Bo ja jak na razie jestem bardziej przekonany do rozwiązania b) z zachowaną logiką.
    Jakie wartości rezystorów R1, R4 byście zastosowali?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    krzysztof85 napisał:
    Chciałbym zastosować transoptor do sterowania przekaźnikiem 24V. Jako transoptor myślałem zastosować TLP127 ze względu na jego duży prąd kolektora 150mA,
    Jednak w tym momencie pojawił się jak dla mnie problem nie wiem które rozwiązanie zastosować:

    Pierwsza rzecz to: Obciążenie BJT tranzystora niezależnie NPN czy PNP 'wpina' się w obwód collectora.
    Wyjście AtMega jest symetryczne i dostarczy max. ok 20mA co jest o wiele więcej niż potrzeba do wysterowania twojego opto.
    Jeżeli ci nie pasuje "odwrotna logika" optocouplera to zawsze możesz wykorzystać symertyczną właściwość wyjścia uC i podłączyć diodę "opto" w pewnym sensie odwrotnie (nie chodzi tu o polaryzację).

    Czy ta latch 74HC573 jest z innych powodów konieczna w tym układzie?

    e marcus
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 13  
    74HC573 jest mi potrzebny ponieważ w układzie przeze mnie budowanym będzie magistrala do której dołączone będą wejścia 24V, wyjścia 24V, klawiatura, wyświetlacz LCD itp.

    emarcus czy pisząc o odwrotnej logice optocouplera miałeś na myśli:
    Transoptor na wyjściu Atmegi jako izolacja do sterowania przekaźnika 24V

    Czy takie połączenie będzie już poprawne?
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Bufor 573 jest niepotrzebny. Przekaźniki wpinasz "szeregowo" z tranzystorem, a nie równolegle do niego. Obojętnie, czy od strony kolektora, czy emitera. R i R4 są niepotrzebne. Transoptor nie odwraca ci logiki - dajesz 1 - przekaźnik się włączy, 0 - wyłączy.
  • Poziom 13  
    Rezystor R4 dałem w celu ograniczenia prądu w sytuacji gdyby doszłoby do zwarcia wyjścia przeznaczonego do podłączenia przekaźnika (przekaźniki będą oddzielnie nie na płytce drukowanej). Natomiast przekaźnik dałem równolegle do transoptora ze względu na rezystor i diodę która jest w transoptorze umieszczona w kierunku zaporowym.

    Transoptor na wyjściu Atmegi jako izolacja do sterowania przekaźnika 24V
  • Poziom 36  
    krzysztof85 napisał:
    74HC573 jest mi potrzebny ponieważ w układzie przeze mnie budowanym będzie magistrala do której dołączone będą wejścia 24V, wyjścia 24V, klawiatura, wyświetlacz LCD itp.

    emarcus

    Czy takie połączenie będzie już poprawne?


    Nie!
    Poniżej masz sposób podłączenia oraz diagram funkcjonalności.
    Transoptor na wyjściu Atmegi jako izolacja do sterowania przekaźnika 24V

    e marcus
  • Poziom 27  
    Ten pierwszy układ ( z rezystorem zasilającym przekażnik) jest koszmarkiem układowym . Zastosowanie tak silnego prądowo transoptora ,który potem ma blokować napięcie do masy to doprawdy oryginalne rozwiązanie.
    Ten drugi układ jest do przyjęcia , tylko wywal ten zbędny rezystor a w to miejsce daj diodę. Co do logiki to przecież możesz skorygować ją w procku.
  • Poziom 13  
    Myślałem o zamianie logiki w procku ale obawiałem się że przy uruchamianiu układu będzie występować nie chciane przełączenia przekaźników. Układ ma pracować w automatyce i wolałbym aby "bezpieczny stan" przekaźnika była taki sama przy wyłączonym układzie sterowania jak i załączonym nie chciałbym czegoś wysterować w momencie uruchamiania układu.

    Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć czy schemat zaprezentowany poniżej ma rację bytu czy mogą się wiązać z takim rozwiązaniem jakieś problemy? Pytam bo te rozwiązanie nie jest zgodne z datasheetem ale najbardziej mi się spodobało.

    Transoptor na wyjściu Atmegi jako izolacja do sterowania przekaźnika 24V

    Niestety nie mam dużego doświadczenia w budowie takich układów przez co mogę wysuwać błędne teorie :|
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Ile razy trzeba ci pisać, że przekaźnik masz źle podłączony i tak to nie zadziała?
    Kolejna rzecz - jak pisałem, transoptor w takim układzie w żaden sposób nie zmienia "logiki", a w momencie uruchamiania problem wystąpi niezależnie od sposobu sterowania, gdyż zastosowany bufor będzie miał stany nieustalone. Stąd też lepiej to podłączyć bezpośrednio do proca, bo ten przynajmniej ma zdefiniowany stan pinó w chwili włączenia i resetu. Tak samo ten R1 nie spełni swojej funkcji i jest niepotrzebny, niezależnie od tego co sobie wymyśliłeś.
  • Poziom 13  
    Przyznaje że proponowane przeze mnie podłączenie przekaźnika jest faktycznie błędne teraz sam jestem tego pewien :/ Jeżeli chodzi o bufor to jest on mi niezbędny gdyż w układzie przeze mnie budowanym będzie funkcjonowała magistrala na której będzie wisiało kilka urządzeń.

    Dziękuję wszystkim za pomoc a szczególne emarcus'owi.
    Temat zamknięty.