Witam forumowiczów. Mam problem z moim radyjkiem, które już troszkę mi służy i chciałbym by dalej normalnie działało. Radio teoretycznie jest sprawne, nadaje i odbiera. Ostatnio zerwał się jeden z kabelków od przewodu gruchy. Wymieniłem kabel na sprawny. Jednak teraz radyjko ma pewien mały mankament. Po nacośnięciu przycisku nadawania i jego puszczeniu, powstaje bardzo mnie drażniące, sprzężenie połączone z piskiem. Dawałem inną gruchę od presidenta i jest to samo. Wkurza mnie to, ponieważ gdy ktoś mi odpowiada, słyszę go po ustaniu tegoż dźwięku. Powtarzam, radyjko dobrze nadaje, bo jestem dobrze słyszalny i dobrze odbiera. Bardzo proszę o podpowiedź bardziej doświadczonych elektroników, gdzie szukać usterki. Dodam jeszcze, że powstała ona jadąc przez Ukrainę, gdzie niestety troszkę trzęsło 
