Samochod Seicento 1.1 z gazem tartarini II generacji
Witam. Jak już w temacie wspomniałem samochód kręci ale nie odpala.Dwa dni temu przestały świecić kontrolki od gazu, dziś u gazownika okazało się że to tylko bezpiecznik od gazu pod maską (7,5), - został wymieniony i wyruszylem w trase ok 110 km (gdzie aktualnie jestem). 2 ulice od celu podróży samochód na gazie nagle zgasł i już nie odpalił oraz znowu nie swieca kontrolki przy przełączniku gazu ale rozrusznikiem kręci i pozostała elektryka w samochodzie działa. Sprawdziłem bezpiecznik który wczesniej wymieniał gazownik oraz wszystkie inne wraz z tymi za akumulatorem (łącznie z przekładkami na nowe) i są wszystkie dobre. Jest jakas możliwość że podczas awarii przy jezdzie na gazie zostało coś zamknięte i teraz nie puszcza także benzyny? A może mogła tu jakoś zawinić pompa paliwa gdyż nie była już pierwszej świeżości(ale jechałem na gazie) ?
Witam. Jak już w temacie wspomniałem samochód kręci ale nie odpala.Dwa dni temu przestały świecić kontrolki od gazu, dziś u gazownika okazało się że to tylko bezpiecznik od gazu pod maską (7,5), - został wymieniony i wyruszylem w trase ok 110 km (gdzie aktualnie jestem). 2 ulice od celu podróży samochód na gazie nagle zgasł i już nie odpalił oraz znowu nie swieca kontrolki przy przełączniku gazu ale rozrusznikiem kręci i pozostała elektryka w samochodzie działa. Sprawdziłem bezpiecznik który wczesniej wymieniał gazownik oraz wszystkie inne wraz z tymi za akumulatorem (łącznie z przekładkami na nowe) i są wszystkie dobre. Jest jakas możliwość że podczas awarii przy jezdzie na gazie zostało coś zamknięte i teraz nie puszcza także benzyny? A może mogła tu jakoś zawinić pompa paliwa gdyż nie była już pierwszej świeżości(ale jechałem na gazie) ?