Witam wszystkich.
Jestem nowy na forum, dlatego przepraszam z góry, jeżeli umieściłem swój problem w złym dziale.
Mój problem wygląda w następujący sposób.
Kupiłem halogeny przeciwmgłowe do swojego samochodu wraz z wbudowanymi diodami LED (podłączone jako dodatkowe światła pozycyjne).
Wszystko już podłączyłem, sprawdziłem, działa.
Problem ujawnił się dopiero, kiedy podłączyłem przełącznik, w którym są trzy przyciski.
Zadziwiło mnie, że w przełączniku samochodowym(fakt,uniwersalnym) nie ma żadnych diod informujących o tym,czy dane światła są włączone, czy nie.
Dlatego otworzyłem przełącznik i moim oczom okazały się trzy przyciski oraz..trzy diody, które nie są podłączone do owych przycisków.
Ponieważ nie znam się zbytnio na elektronice proszę Was o pomoc (rozrysowanie na załączonych obrazkach) jak mam polutować kabelki z przełączników do diod, aby każda dioda świeciła się, kiedy guzik jest "wciśnięty".
Niestety nie bardzo rozpoznaje do czego jest każdy kabel, ale takie sa moje przypuszczenia.
Kabel zielony: podejrzewam, że (+) halogenów
kabel czerwony: zasilanie (+) LED
kabel biały: ?
kable czarny: wiadomo, masa
Zresztą, to można rozpoznać metodą prób i błędów przy samym lutowaniu.
Oznaczyłem każdy z przycisków poszczególnymi literkami:
S - światła pozycyjne, chciałbym, aby zapalała się żółta dioda, kiedy są włączone
F - światła przeciwmgłowe, chciałbym, aby zapalała się czerwona dioda, kiedy są włączone
P - zasilanie guzików S i F, chciałbym aby zapalała się zielona dioda, kiedy są włączone pozostałe włączniki
Poniżej fotki z opisem. Ostatnie fotka pokazuje lokalizacje diod wg koloru.
Z góry dziękuje za pomoc
maniaco91
Jestem nowy na forum, dlatego przepraszam z góry, jeżeli umieściłem swój problem w złym dziale.
Mój problem wygląda w następujący sposób.
Kupiłem halogeny przeciwmgłowe do swojego samochodu wraz z wbudowanymi diodami LED (podłączone jako dodatkowe światła pozycyjne).
Wszystko już podłączyłem, sprawdziłem, działa.
Problem ujawnił się dopiero, kiedy podłączyłem przełącznik, w którym są trzy przyciski.
Zadziwiło mnie, że w przełączniku samochodowym(fakt,uniwersalnym) nie ma żadnych diod informujących o tym,czy dane światła są włączone, czy nie.
Dlatego otworzyłem przełącznik i moim oczom okazały się trzy przyciski oraz..trzy diody, które nie są podłączone do owych przycisków.
Ponieważ nie znam się zbytnio na elektronice proszę Was o pomoc (rozrysowanie na załączonych obrazkach) jak mam polutować kabelki z przełączników do diod, aby każda dioda świeciła się, kiedy guzik jest "wciśnięty".
Niestety nie bardzo rozpoznaje do czego jest każdy kabel, ale takie sa moje przypuszczenia.
Kabel zielony: podejrzewam, że (+) halogenów
kabel czerwony: zasilanie (+) LED
kabel biały: ?
kable czarny: wiadomo, masa
Zresztą, to można rozpoznać metodą prób i błędów przy samym lutowaniu.
Oznaczyłem każdy z przycisków poszczególnymi literkami:
S - światła pozycyjne, chciałbym, aby zapalała się żółta dioda, kiedy są włączone
F - światła przeciwmgłowe, chciałbym, aby zapalała się czerwona dioda, kiedy są włączone
P - zasilanie guzików S i F, chciałbym aby zapalała się zielona dioda, kiedy są włączone pozostałe włączniki
Poniżej fotki z opisem. Ostatnie fotka pokazuje lokalizacje diod wg koloru.
Z góry dziękuje za pomoc
maniaco91
