Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przywracanie macierzy lub danych do życia - Raid 0

24 Jun 2011 23:13 3161 7
  • Level 2  
    Witam.

    Mam problem z odzyskaniem danych z mojej macierzy "Raid 0". Nim zdecydowałem się napisać tego topa czytałem forum i użyłem google. Jednak mój problem wydaje się nieco bardziej złożony i chyba bardzo rzadki.

    Mam 4 dyski:

    Samsung HD250HJ (system)
    Samsung 502HJ (magazyn#1)
    2x 160GB Samsung SP1614C (magazyn#2 & Raid0)

    3 dni temu postanowiłem zreinstalować system i w związku z tym postanowiłem zdiagnozować dyski. Okazało się że mam Bad Sector na 502HJ i wszystkie dane z niego przesłałem na macierz, która chwilę wcześniej sformatowałem (długi format). Niby wszystko ok, ale chciałem pierw pozbyć się bad sectora (szansa na błąd logiczny) i przy okazji pokombinowałem trochę z kablami od dysków... nawyk z przeszłości, kiedy to miałem liche kable i kombinowanie z nimi nie rzadko pomagało naprawiać usterki.

    Następnie okazało się, że nie mogę z powrotem aktywować Raid0 z moimi (bardzo ważnymi) danymi. Próbowałem ją przywrócić ale bezskutecznie... Dodam że mam BARDZO ważne dane (w tym 30h projekt) na tym dysku i muszę być bardzo ostrożny w mych poczynaniach. Dlatego proszę bardzo o pomoc tutaj... ;) Próbowałem na innych forach ale trudno uzyskać pomoc w moim przypadku.

    Ale do rzeczy...

    Po trudnych zmaganiach okazuje się, że reset biosu i ponowne aktywowanie raidu pokazuje mi info. przy jednym z dysków typu: "error occurred" (tak jak tu: https://obrazki.elektroda.pl/25_1263928420.jpg). W związku z tym nie mogę przywrócić raidu (dysk wyświetla się w OS, ale wymagany jest format :(). HD tune jeden z dysków macierzy przeszedł z jednym bad sector'em, zaś drugi pokazuje ich 12(szybki skan) oraz SAME CZERWONE przy wolnym, przy czym skan trwa niesamowicie długo i wszystkie kartoniki są czerwone od początku skanowania... uszkodzony dysk? To by było trochę dziwne, zważając na fakt, że przed "uszkodzeniem" działał b. dobrze i szybko jak zawsze (przy przesyłaniu danych z 502HJ na raid0).

    Co próbuję/próbowałem:

    *"Raid Reconstructor" nie czyta sectorów jednego z dysków macierzy (tego o którego się rozchodzi. Drugi zaś chodzi bez zarzutów. Mimo to do przewrócenia danych potrzebuje obu sprawnych dysków...

    *Mogę odzyskać dane z 502HJ, gdyż po "wyklejeniu" z niego danych na macierz użyłem tylko szybkiego formatu. Próbowałem 4x tego sposobu i za każdym razem doświadczałem zwiech OS, dysk znikał z listy mojego komputera + spodziewam się niekompletnych danych...

    *Hdd Regenerator nie był w stanie naprawić bad sectorów. Od początku skanowania zaczął naprawiać bad sectory po czym przestał działać - wyskoczyła prośba abym przełączył tryb AHCI (jakoś tak) na IDE, mimo że było IDE...

    *Poszedłem do kumpla z dyskami (od raid0) lecz okazało się że ma on jakiś lichy sprzęt i nie mogłem nawet podłączyć mych 2 dodatkowych dysków pod jego HDD z OS... >_> Przeskanowałem więc ten "uszkodzony" model i szybkie skanowanie w hd Tune pokazało ponownie 12 badsectorów, zaś długie zacięło się po 2 pierwszych (czerwonych) kartonikach i program bardzo zwolnił...


    *Próbowałem odgadnąć "starą" konfigurację podłączeń macierzy do gniazd na HDD na mobo, lecz nie udało mi się przywrócenie raid'u.

    Proszę o pomoc bo nie jestem chyba w stanie sam rozwiązać tego problemu i boję się podejmowania radykalnych działań ze względu na wspomniane wcześniej ważne dla mnie dane.

    Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc!

    Pozdrawiam.
  • Level 26  
    Możesz napisać jakimi programami i wersjami próbowałeś odzyskać 4 razy te dane? Przypuszczam, że zastosowałeś jakieś dema skoro nie odzyskałeś...
  • HDD Recovery specialist
    Quote:
    *Hdd Regenerator nie był w stanie naprawić bad sectorów. Od początku skanowania zaczął naprawiać bad sectory po czym przestał działać - wyskoczyła prośba abym przełączył tryb AHCI (jakoś tak) na IDE, mimo że było IDE...

    Tu już pewnie dobiłeś dysk wystarczyło poczytać. :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic939301.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic896819.html


    Dobijasz te dyski zamiast pomyśleć robisz wszystko by im pomóc zatrzymać się na wieczność kłóci się to z podejściem "Mam tam bardzo ważne dane"

    Na początek powinieneś wykonać kopie posektorowe obydwóch dysków RAID-owych i działać tylko na kopiach.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1351430.html

    Obecnie to trudno powiedzieć co i jak się dzieje i dla czego powinieneś podać SMART dysków i mieć ich kopie posektorowe.
    Ale tak to jest jak się zaczyna brać do roboty od d.. strony.
  • Level 2  
    Witam ponownie. Następny dzień zmagań...


    Odzyskałem część danych z innego dysku przy użyciu programu GetDataBack.

    Smart problematycznego dysku:
    Przywracanie macierzy lub danych do życia - Raid 0


    Długi skan w HDtune:
    Przywracanie macierzy lub danych do życia - Raid 0


    Szybki skan w HDtune:
    Przywracanie macierzy lub danych do życia - Raid 0

    Info które wyskakuje mi w programie do odzyskiwania i łączenia danych z niepołączonych macierzy:
    Przywracanie macierzy lub danych do życia - Raid 0

    Nie jestem w stanie ukończyć (a konrketniej zacząć...) nawet tworzenia kopii posektorowej. Podobnie z HDtune, gdzie przy odpaleniu benchmarka wyskakuje mi info: "Read Error! test aborted.".

    Dysk wydaje się być kompletnie uszkodzony, ale dziwnym trafem sam dysk chodzi (dotyk) płynnie jak jego działająca kopia, a bios nadal go widzi...

    Mi zależy w tej chwili tylko na odzyskaniu choć części danych z tego dysku. Jest jeszcze jakaś możliwość? Możliwe w ogóle aby od zmiany kabli tak nagle nawalił jeden z dysków?! Imo brakuje tu logiki.

    Zmień sposób wklejenia grafiki: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1043840.html
    [jankolo]
  • Level 2  
    ref.

    -Linki poprawione na prośbę moda.
  • HDD Recovery specialist
    1) A ty to masz pełne legalne oprogramowanie, które tu przytaczasz ?
    2) Lubisz znęcać się nad dyskiem wiedząc bo ci mówiłem, że bez SMART i kopi posektorowej skanowanie dysku tylko pogarsza sytuację i doprowadza do jego całkowitej awarii ?

    Kolego bez kopi posektorowej to twoje działania doprowadzają do końca życia tego dysku. Działanie programami komercyjnymi zmusza mnie do pytania co na to wsparcie tych programów : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1118407.html
    Quote:
    2.
    Uczestnictwo w forum oraz rozwiązywanie problemów jest darmowe. W związku z tym problemy zgłaszane do tego działu rozwiązujemy tylko i wyłącznie przy użyciu ogólnodostępnych i darmowych narzędzi programowych. Producenci programów komercyjnych posiadają swoje bardzo duże zaplecza techniczne oraz swoje supporty i dlatego użytkowników takich narzędzi uprasza się o korzystanie właśnie z pomocy producentów takiego oprogramowania. Jeśli nie byłeś w stanie rozwiązać swojego problemu przy użyciu komercyjnych narzędzi i wsparcia ich producentów, to opisz swój problem, a spróbujemy rozwiązać go na forum przy użyciu darmowych narzędzi.


    Najpierw kopia posektorowa nie pod śmiesznym do tego celu Windowsem a pod odpowiednim do tego celu programem i systemem i módl się żeby twoje działania nie spowodowały ,że już nic nie zrobisz. Musi też być do tego celu odpowiedni komputer najlepiej tryb IDE bez RAID tak aby były tylko dwa dyski oryginał i kopia. Tylko z kopią można dalej działać reszta to takie jak w przysłowiu "Walenie Kotka za pomocą młotka".

    ddrescue - linux
    DMDE - DOS
    HDClone - własny system
    Copyr - własny system
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1330869.html
  • Level 2  
    1) Nie.
    Należe do gatunku tzw. "trzeźwo myślących", a więc nie kupuję "kota w worku" - w tym przypadku programu, jeżeli nie mam pewności, że mi pomoże.
    2) Nie znęcam się nad dyskiem. Zrobiłem kopię posektorową jednego z dysków wchodzących w skład macierzy (w tym celu musiałem sformatować dysk kumpla, bo nie miałem "wolnego" dysku). Smart natomiast już podałem... i wychodzi na to, że dysk w ogóle nie reaguje na cokolwiek związanego z funkcją wczytywania danych. Pytanie tylko dlaczego...? Bios go widzi, dysk obraca się standardowo, nie zwiesza PCta i da się sformatować (choć próbowałem - z wiadomych względów - tylko szybkiego formatu).

    Na tę chwilę świta mi w głowie tylko wymiana elektroniki (wątpie aby pomogło w tym przypadku) i... rozj**nie dysku o ścianę. Coś pominąłem? Próbowałem już trybu IDE, raid a nawet AHCI (jakoś tak). Próbowałem resetu biosu (brak baterii przez 30min) i reinstalacji OS. Próbowałem kopii posektorowej programem DMDE i od początku tworzenia kopii widzi same błędy CRC (dałem więc "ignoruj wszystkie) i po 2h pracy obraz ma 200mb... pustych danych.

    A co do "śmiesznego WIndowsa"...
    Nie jestem fanboy'em tego OS, ale w przeciwieństwie od "całej reszty" to właśnie windows obsługuje największy odsetek oprogramowania, jest łatwy (i przyjemny) w obsłudze i bezproblemowo obsługuje prawie wszystkie programy typu "recovery", IDE, RAIDy itd.
    Linuxa pozostawmy serwerom, komputerowcom, "komputeroFcĄ" - tym, których rajcuje obsługiwanie OS na konsoli 10na20 (zresztą często większej od ich własnego mózgu;) ).
  • HDD Recovery specialist
    Kopie posektorowe obydwóch dysków z RAID 0 na inne dyski i złożenie RAIDa programem do odzyskiwania danych np. DMDE o odpowiednich parametrach tak złożony RAID0 można mu wykonać kopie posektorową na inny dysk o pojemności RAID w ten sposób będziesz miał dysk z danymi bez RAID i nie trzeba będzie bawić się RAID-em.

    Proste rozwiązania dawno minęły pozostały bardziej skomplikowane a elektronika nie ma tu nic do rzeczy. Najpierw kopie posektorowe jeden wykonałeś co z drugim ?

    Zamiast męczyć dysk po prostu albo oddaj to komuś albo przestań obrażać ludzi z pod znaku linuxa bo wiedzą znacznie więcej niż ty możesz wiedzieć.

    Do kopi użyj ddrescue z pod znaku linuxa lub kopiuj wstecznie. Jeśli nie odczytasz sektorów to widać masz problem z dyskiem i jego głowicami a to oznacza, że lepiej oddać to komuś kto zamiast mieć mózg jak okno ma mózg jak konsola. Widać lepiej się sprawdzają.