Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Światła mijania 24/h - czy się skończą?

makaronmc 25 Cze 2011 21:04 4252 52
  • #1 25 Cze 2011 21:04
    makaronmc
    Poziom 30  

    Witam.
    Zwracam się do was forumowicze z pytaniem, czy coś się zmienia odnoście jazdy na światłach mijania przez cały czas?
    Kiedyś czytałem, że PIS skarżył tą ustawę i nawet widziałem filmik na YouTube jak śp. Gosiewski z jakim innym posłem przedstawia sprawę.
    Problem w tym, że niedługo po tym, rozbili się pod Smoleńskiem.

    0 29
  • #2 25 Cze 2011 21:10
    excray
    Poziom 39  

    Nie widzę powodu do zmiany sytuacji. Trochę prądu i paliwa o niewielki koszt bezpieczeństwa. Tymbardziej że można się zaopatrzyć w niedrogie światła dzienne LED które zużywają bardzo mało prądu. Są takie sytuacje kiedy w dzień samochód bez świateł jest praktycznie niewidoczny dla innego kierowcy szczególnie w sytuacjach gdy ten chce wyprzedzać/omijać.

    0
  • #3 25 Cze 2011 22:22
    andk1eltd
    Poziom 35  

    excray napisał:
    Nie widzę powodu do zmiany sytuacji. Trochę prądu i paliwa o niewielki koszt bezpieczeństwa. Tymbardziej że można się zaopatrzyć w niedrogie światła dzienne LED które zużywają bardzo mało prądu. Są takie sytuacje kiedy w dzień samochód bez świateł jest praktycznie niewidoczny dla innego kierowcy szczególnie w sytuacjach gdy ten chce wyprzedzać/omijać.

    Dokładnie tak. Kierowcy te światła mają już w podświadomości - wymijając się z rządkiem pojazdów, w biały dzień, jeżeli jeden z nich jedzie bez świateł to jakby go nie było.

    0
  • #4 26 Cze 2011 10:52
    jonas
    Poziom 19  

    A dlaczego miałyby się skończyć? Nie wiem od którego roku ma wejść lub już wszedł obowiązek instalowania w nowych samochodach świateł do jazdy dziennej - przeważa technologia LED, o różnej staranności wykonania, ale producentom nie pozostawiono wyboru i nie sprzedadzą auta, któremu nie zapala się coś z przodu po uruchomieniu silnika.

    0
  • #5 26 Cze 2011 12:16
    jannaszek
    Poziom 39  

    Jakoś w Niemczech i nie tylko, nie ma obowiązku jazdy na światłach.
    Wskaźniki wypadkowości nie plasują tego kraju w czołówce.
    Uważam za kretyństwo, marnotrawstwo, jazdę w słoneczny dzień na światłach, jeśli ktoś ślepy, niech nie jeździ.
    Odnośnie pogorszonej widoczności, są przepisy które jasno określają sytuacje i warunki, jest też zwykłe myślenie kierowcy.

    0
  • #6 26 Cze 2011 12:25
    karolark
    Poziom 40  

    jannaszek napisał:
    Jakoś w Niemczech i nie tylko, nie ma obowiązku jazdy na światłach.
    Wskaźniki wypadkowości nie plasują tego kraju w czołówce.
    Uważam za kretyństwo, marnotrawstwo, jazdę w słoneczny dzień na światłach, jeśli ktoś ślepy, niech nie jeździ.
    Odnośnie pogorszonej widoczności, są przepisy które jasno określają sytuacje i warunki, jest też zwykłe myślenie kierowcy.


    Jakos w Niemczech maja odrobine lepsze drogi - wlasnie w sloneczny dzien pomagaja wlaczone swiatla - nie jest wiec to kretynstwem co do marnotrawstwa wiecej sie traci stojac w korkach bo jakas dziunia poprawia makijaz na swej tzw twarzy :-)

    0
  • #7 26 Cze 2011 12:25
    makaronmc
    Poziom 30  

    No właśnie, miałem zaznaczyć że Niemcy będąc w UE nie mają takiego nakazu.

    Wchodząc na Wikipedię, która przedstawiam wykaz państw (będących w UE) mający taki nakaz, mogę z pełną świadomością stwierdzić że z bogatszych państw tylko Anglia ma nakaz na światła 24/h.

    Nakaz posiadają tylko biedne państwa takie jak Polska, Słowacja, Węgry itp.

    0
  • #8 26 Cze 2011 12:33
    runcle
    Poziom 15  

    jannaszek napisał:
    Jakoś w Niemczech i nie tylko, nie ma obowiązku jazdy na światłach.


    makaronmc napisał:
    No właśnie, miałem zaznaczyć że Niemcy będąc w UE nie mają takiego nakazu.


    EUREKA, gratuluję dokonanego odkrycia. Na 39 normalnych (powyżej 2km²) krajów w Europie w 19 istnieje obowiązek jazdy na światłach w dzień. To jest praktycznie 50%...

    0
  • #9 26 Cze 2011 12:38
    Sokrat58
    Poziom 19  

    ... biedne i głupie!
    Może to pozostałość po komunie - myślący obywatel to wróg!?

    0
  • #10 26 Cze 2011 12:42
    karolark
    Poziom 40  

    Sokrat58 napisał:
    ... biedne i głupie!
    Może to pozostałość po komunie - myślący obywatel to wróg!?


    Znaczy głupie ze wprowadzily swiatła czy tez ze nie zakonczyly wprowadzenia swiateł ?

    0
  • #11 26 Cze 2011 12:47
    monter79
    Poziom 17  

    Jeżdżę bardzo dużo samochodem, przedmówcy mają rację że włączone światła zwiększaja bezpieczeństwo.
    Jadąc np za dnia przez las, szybciej zauważę samochód z włączonymi światłami niż jadącego bliżej bez świateł.
    Dla zwiększenia bezpieczeństwa jestem w stanie poświęcić kilka złotych więcej..

    0
  • #12 26 Cze 2011 13:02
    excray
    Poziom 39  

    Każdy kto dużo jeździ przyznaje że światła w dzień są potrzebne tylko kierowcy którzy mało jeżdżą i ciulą każdy litr paliwa szukają oszczędności w ten sposób. Co jeszcze? Może bez sensu jest włączanie kierunkowskazów? Też bezużyteczne marnowanie paliwa? Bo sądząc po sposobie jazdy polskich kierowców to rzeczywiście włączanie migaczy jest niepotrzebne. Więc nie porównujmy przepisów niemieckich z polską mentalnością jazdy.

    0
  • #13 26 Cze 2011 14:57
    Sokrat58
    Poziom 19  

    A czy nie lepiej zająć się główną przyczyną wypadków w Polsce?
    Proponuję nowy temat: Co zrobić aby pijany poseł nie usiadł za kierownicą?

    0
  • #14 26 Cze 2011 15:00
    makaronmc
    Poziom 30  

    Ja co wypadków mam swoje zdanie ...

    Zachód ma mniej wypadków, bo mają drogi i nowe samochody.

    Sam ostatnio widziałem w wiadomościach, jak przy zderzeniu zginęła cała 5-osobowa rodzina która jechała starym Oplem Vectrą, kierowca który jechał kilku letnim VW Passatem nie odniósł większych obrażeń.

    0
  • #15 26 Cze 2011 15:53
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 26 Cze 2011 16:21
    excray
    Poziom 39  

    makaronmc napisał:
    Ja co wypadków mam swoje zdanie ...
    Zachód ma mniej wypadków, bo mają drogi i nowe samochody.
    Sam ostatnio widziałem w wiadomościach, jak przy zderzeniu zginęła cała 5-osobowa rodzina która jechała starym Oplem Vectrą, kierowca który jechał kilku letnim VW Passatem nie odniósł większych obrażeń.

    I mają innych kierowców. Tam większość przestrzega przepisów. U nas mniejszość. Daleko nie trzeba szukać. Link. W miejscowości Szczepanek w zderzeniu Fiata Uno (6-ciu pasażerów w aucie) w zderzeniu z Volkswagenem zginęło 5 osób a 3 walczą o życie. Policja już mówi o brawurze i zbyt szybkiej jeździe kierowcy Uno. A wystarczy spojrzeć na zdjęcia żeby zobaczyć wokół budynki - teren zabudowany i ograniczenie do 50km/h a może jeszcze mniej. W linkach na dole strony - Tatary. 6 osób zginęło. Z dwóch samochodów zostały dwie kulki blachy i metalu. Jak szybko trzeba jechać żeby auta zostały aż tak zniszczone? Ale Ci kierowcy pewnie byli z tych co stwierdzili że te ograniczenia w tamtym miejscu są bez sensu bo przecież droga prosta a samochód szybki.

    0
  • #17 26 Cze 2011 18:32
    jannaszek
    Poziom 39  

    Na pewno jechali na światłach, które miały gwarantować bezpieczeństwo..
    Gdyby jechali bez świateł, bardziej by uważali. :|

    0
  • #18 26 Cze 2011 18:57
    jonas
    Poziom 19  

    Gdyby jechali z niesprawnymi hamulcami, uważaliby jeszcze bardziej.

    Nie widzę na razie ani jednego sensownego argumentu przeciw światłom do jazdy dziennej, ponadto nie umiem poważnie traktować ludzi, którzy samochodem najdalej byli w niedzielę w sąsiedniej wsi.

    0
  • #19 26 Cze 2011 19:10
    jannaszek
    Poziom 39  

    Ja dojeżdżam do łazienki, bez świateł.
    Marnotrawstwo i tyle, kto się odrobinę zna, to wie, że nawet chwilowe użycie klaksonu, jest okupione dodatkowym zużyciem paliwa.
    Nie zapominajmy o żarówkach, pasku klinowym itd.
    Ciekawi mnie, co mają dziury w drogach, do jazdy w dzień na światłach.

    0
  • #20 26 Cze 2011 19:30
    excray
    Poziom 39  

    Całe szczęście że przepisy takie są jakie są i w tej materii na pewno za szybko się nic nie zmieni. Zwolennicy mogą się cieszyć, przeciwnicy liczyć koszty pasków, żarówek i paliwa a światła tak czy siak włączyć trzeba.

    0
  • #21 26 Cze 2011 19:43
    runcle
    Poziom 15  

    jannaszek napisał:
    Marnotrawstwo i tyle, kto się odrobinę zna, to wie, że nawet chwilowe użycie klaksonu, jest okupione dodatkowym zużyciem paliwa.
    Nie zapominajmy o żarówkach, pasku klinowym itd.

    Bez urazy. Światła mijania 24/h - czy się skończą?
    Po co w ogóle wsiadasz do samochodu, wiesz ile zaoszczędzisz chodząc piechotą i boso ? Bo buty też kosztują. A skóra Ci sama odrośnie :D

    0
  • #22 26 Cze 2011 19:52
    karolark
    Poziom 40  

    runcle napisał:
    jannaszek napisał:
    Marnotrawstwo i tyle, kto się odrobinę zna, to wie, że nawet chwilowe użycie klaksonu, jest okupione dodatkowym zużyciem paliwa.
    Nie zapominajmy o żarówkach, pasku klinowym itd.

    Bez urazy. Światła mijania 24/h - czy się skończą?
    Po co w ogóle wsiadasz do samochodu, wiesz ile zaoszczędzisz chodząc piechotą i boso ? Bo buty też kosztują. A skóra Ci sama odrośnie :D


    Wszelkimi członkami podpisuje pod tym postem :D
    A może jakaś oszczędna maruda napisze ile traci na oświeceniu się ?

    0
  • #23 26 Cze 2011 20:22
    makaronmc
    Poziom 30  

    Widzę, że w wypowiedziach przeważa warstwa społeczna, która głosowała na PO.

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Bez urazy panowie, ale może włączcie sobie oświetlenie w domu w dzień żeby lepiej widzieć przedmioty na podłodze.

    0
  • #24 26 Cze 2011 20:28
    karolark
    Poziom 40  

    makaronmc napisał:
    Widzę, że w wypowiedziach przeważa warstwa społeczna, która głosowała na PO.

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Bez urazy panowie, ale może włączcie sobie oświetlenie w domu w dzień żeby lepiej widzieć przedmioty na podłodze.


    Bez urazy nie glosowalem na PO - czyzbys byl zwolennikiem obywatelskiego nieposluszenstwa :-) bez wzgledu na logike
    Prosilem o jakies dane jak wzrasta spalanie pod wplywem wlaczenia oswietlenia ?
    Czy tez na zasadzie nie bo nie ?

    0
  • #25 26 Cze 2011 21:22
    excray
    Poziom 39  

    Czyli za światłami są zwolennicy PO a zwolennicy PiS są przeciw. Nie ma to jak prosty logiczny podział.

    0
  • #27 26 Cze 2011 21:55
    Deepone
    Poziom 22  

    Przeciwnicy włączonych świateł pewnie korzystają tak oszczędnie z samochodu, że są w stanie obliczyć że włączone światła spowodują zwiększone spalanie paliwa o 0,1l na 100km - Panowie i Panie bez przesady, ciekawe czy jak macie klimatyzacje to jej nie używacie? Bo to jest rzeczywiście pożeracz paliwa, u mnie akurat specjalnie różnicy nie ma czy włączona czy nie (w każdym razie nie zauważyłem drastycznej większej niż 0,5l) ale u niektórych to spokojnie 1l.
    Może w takim razie dla tych co chcą tak oszczędzać to proponuje budować specjalne pojazdy, coś jak pierwsze samochody - minimum elektryki aby nie musiał pracować pod obciążeniem i nie spalał paliwa. W ogóle to może lepiej oświetlenie zrobić na bazie np liści z pobocza (zamiast nafty) - będzie można oszczędzać całkiem sporo.

    Bardzo dużo jeżdżę samochodem i faktycznie zwiększa bezpieczeństwo, nie ważne czy dzień czy noc. Spalanie? Jak tak bardzo chce się oszczędzać to jak już ktoś zaproponował na piechotę bez butów a nie korzystać z samochodu, a jak pali za dużo to zmienić na mniejszy a nie marudzić że dużo pali bo światła włączone.

    Ciekawe ilu z tych "oszczędzaczy" liczy faktycznie swoje oszczędności jadąc np po wszystkich marketach w mieście by kupić masło czy coś o 5 gr taniej spalając więcej paliwa niż te 5 gr warte.

    Czasami może lepiej się zastanowić aby szukać oszczędności gdzieś indziej?

    Co do świateł mijania cały czas, kiedyś miałem samochód (dostałem od rodziców) i był to Hyundai Elantra 1990 rok - wersja na rynek fiński jeżeli dobrze pamiętam i światła tam włączały się same po uruchomieniu silnika i byłem przyzwyczajony do jazdy ze światłami od czasów zanim jeszcze wprowadzili ten wymóg.

    Co do części - pasek klinowy itp, oprócz zużycia przewidzianego np w kilometrach jest też wiek paska (i innych części gumowych), guma parcieje lub inne rzeczy się z nią dzieje, także jeżeli producent informuje wymiana co 20tyś to wtedy należałoby wymienić a nie liczyć zużycie paska przez włączone światła i zepsuł się po 19900 km.

    0
  • #28 26 Cze 2011 21:57
    makaronmc
    Poziom 30  

    Za każdym razem, każdy zwolennik świateł w dzień pyta się mnie o wykresy dotyczące zwiększonego spalania ...

    A ja za każdym razem objaśniam ... że nie o to chodzi.

    Chodzi o akumulator, alternator, żarówki w reflektorach jak i każdą małą żaróweczkę, która oświetla daną rzecz gdy mamy włączone światła mijania.

    A chcąc zamontować światła dzienne LED muszę wydać co najmniej 200 zł i zagraniczne lobby ma utarg ? - ma.
    (Słowem nie wspomnę o całych reflektorach już z LED'ami i ich koszcie wymiany)

    0
  • #29 27 Cze 2011 06:41
    jannaszek
    Poziom 39  

    Ciemniaki muszą wszystko oświetlać.
    Nawet dziury w drodze w południe.
    Wreszcie ktoś mądry zauważył, komu i dlaczego zależy na naszym bezpieczeństwie.

    0
  • #30 27 Cze 2011 07:24
    karolark
    Poziom 40  

    jannaszek napisał:
    Ciemniaki muszą wszystko oświetlać.
    Nawet dziury w drodze w południe.
    Wreszcie ktoś mądry zauważył, komu i dlaczego zależy na naszym bezpieczeństwie.


    No pełna jadu i merytoryczna odpowiedz - a moze masz tak brzydki samochod i cale swe jestestwo ze chcesz je ukryc w mroku :-)
    Czy w twej wypowiedzi jest zalazek odrobiny przemyslen ? nie sadze :-(

    0