Wita.
mam problem, otóż od niedawna na moją działkę włamują się szkodniki np. sarny które niszczą moje warzywa. działka długość 50m szerokość 10m. Chcę zrobić jakiś alarm ale jestem zielony w tym...;( myślę albo jakiś port podczerwieni lub laser, przerwanie portu będzie powodowało włączenie np. syreny lub kuguta albo jakiegoś reflektora który odstraszy zwierzynę. Myślałem także o wyłączniku czasowym ale nie wiem co kupić i jak to uruchomić....tylko w nocy potrzebne jest zabezpieczenie. Lampki solarne też by może miały zastosowanie ale trzeba by mocniejsze oświetlenie, lub np mrugające. Proszę was o pomoc, pomysły. Aby w najtańszy sposób wykonać ten "odstraszacz" i był efektywny.. Pozdrawiam i dziękuje za pomoc.