Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie o zabezpieczenie przeciw kradzieży już uruchomionego pojazdu

CyberDe@th 27 Cze 2011 16:53 7001 46
  • #31 27 Cze 2011 16:53
    carot
    Poziom 26  

    Cytat:
    Użytkownik _lemon_ wytłumaczy się z wypowiedzi:
    Cytat:

    Jak masz ABS, to prosta sprawa. Ukryty włącznik, wyłączający pompę i zablokowane hamulce i gotowe :D

    Obowiązkowo!


    Chodziło mi o czasowe zablokowanie kół, przy pomocy pompy ABS, która wytworzy ciśnienie potrzebne do zablokowania szczęk na tarczach. Ale to tylko pomysł, nigdy tego nie robiłem. I nie wiem, czy to w ogóle możliwe do zrealizowania. No i trzeba by dać coś, żeby pompa cały czas nie działała.

  • CControls
  • #32 27 Cze 2011 16:54
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    zeimp - mieszkam w okolicach Oslo wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że jednak kradną auta i bywa, że już ich nie znajdują. FAKT: Rzadko to się zdarza. Kamer nie ma zbyt wielu w okolicach, w których pracuję - w zasadzie punkty z kamerami mógłbym policzyć na palcach jednej ręki.
    W firmie, w której pracuję było kilka takich przypadków. Znalazł się JEDEN samochód i do tego po miesiącu - około 120km od miejsca gdzie go zabrano. Miejscowa policja stwierdziła, że auto już dawno jest we "wschodniej Europie". Dopiero policjanci z miejscowości gdzie znalazł się samochód wykazali się myśleniem.
    Ponadto, to o czym napisałem to żaden "wynalazek", a jedynie kompilacja dwóch systemów.

    Błażej - tak jak napisałem powyżej - to o co mi chodzi, to bezobsługowy immo + patent Pawła z pedałem sprzęgła.

  • #33 27 Cze 2011 17:13
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Cytat:
    mieszkam w okolicach Oslo wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że jednak kradną auta i bywa, że już ich nie znajdują.

    To teraz pojechałeś! Nie masz pojęcia bladego o życiu w Norge i totalne bzdury piszesz! Podaj choć jeden samochód i miejsce skąd zaginął a w ciągu godziny będziesz wiedział, gdzie ten samochód jest! Kwestia tel. na policję. To, że samochody znajdują się póżno (to moim prywatnym zdaniem jest), to po prostu policja być może specjalnie została póżno, lub wogóle nie poinformowana, dopiero jak były problemy z ubezpieczeniem to wów czas "ratunku" Jeżdzisz po Norge ok., więc zacznij się rozglądać troszeczkę po okolicach (słupki, latarnie uliczne, domy prywatne) tam wszędzie są kamery! Nie ma fizycznej możliwości, żeby cokolwiek zginęło bez odnalezienia przez policję (jeśli zgłosisz). Tak więc kolego, proszę, nie pisz bzdur - bo Ci to udowodnię osobiście! Co do Twojego alarmu, to masz pojęcie, jak działa samochód? Załóż sobie kierownicę w czytnikiem odcisków palców, wsteczne lusterko ze skanerem gałki ocznej itp. Więc daj sobie spokój i jeżdzij jak każdy normalny człowiek - nie traktuj ludzi jak potencjalnych złodziei. Ja auta w cale nie zamykam i nawet pendrive mi nie zginął ze środka odkąd tutaj mieszkam, po drugie nieraz "blokuję" samochody na przeglądach i mam dostęp do wszystkich zarejstrowanych samochodów w całej Norwegii, tak więc wierz mi - wiem co piszę - koniec tematu!

  • CControls
  • #34 27 Cze 2011 17:27
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    zeimp - mam pojęcie o życiu w Norwegii. Tu nie chodzi o jakiś zaawansowany autoalarm, bo wiem, że większość Norwegów nie dotknie cudzej własności. Baaa... Nie raz zostawiałem odpalone auto przed domem - nawet przez dwie godziny. Często też zostawiałem otwarte z radiem (w ogóle nie wyjmuję panelu) i z GPS'em na wierzchu, ALE... mieszkam w bardzo spokojnej okolicy. W centrum Sandviki (największe miasto w okolicy, oprócz Oslo) zniknęły dwa autka. Kradzieży trzeciego zapobiegł znajomy, który szybko biega. Wszystkie te samochody były zostawione odpalone, ale bez właściciela w środku. Dodam, że do samochodów dwóch innych znajomych były już włamania. A wracając na chwilę do kradzieży i wywozu... Najczęściej autka "na eksport" wyjeżdżają na TIR'ach - dlatego nie można ich tak łatwo znaleźć.
    Także Norwegia, Norwegią, a ja chciałbym jedynie system, który nie pozwoli odjechać odpalonym autem nieproszonej osobie. Nie chcę żadnego skanowania tęczówki, sprawdzania linii papilarnych, bądź innych, podobnych wynalazków. Z resztą pisałem o tym wcześniej - widać nie doczytałeś.

  • #35 27 Cze 2011 17:31
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Doczytałem, ale co Ty chcesz zabezpieczyć, jak, skoro silnik uruchomiony! Jedynie zostaje blokada dżwigni zmiany biegów, lub zakładanie "ręcznej" blokady kierownicy. Innej możliwości nie ma!

  • #36 27 Cze 2011 17:34
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    Paweł pisał o czasówce jak do silników z turbo + czujnik przy pedale sprzęgła - tyle, że jemu chodziło o wyjmowanie kluczyka. Ja zamiast kluczyka - wolałbym mieć przy sobie "kartę" bezobsługowego immobilizera.

  • #37 27 Cze 2011 17:38
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów

    Zrób najprościej jak można !
    Potrzebny jest jeden przekaźnik ze stykami NC i jeden wyłącznik.
    Podłączasz to wszystko do świateł stop a styki NC do "zapłonu" po stacyjce.
    Jeżeli nieuprawniona osoba naciśnie na pedał hamulca - przekaźnik się włączy i silnik zgaśnie. Użyjesz wyłącznika - jedziesz dalej.
    Jeżeli Ty nie wyłączysz tego ustrojstwa ukrytym wyłącznikiem i naciśniesz na hamulec - zgaśnie.

    W którym miejscu ulicy zgaśnie i co się z tego powodu może wydarzyć ? - odpowiedz sobie sam.

    Ukryty wyłącznik można zastąpić układem identyfikacji kierowcy na kartę lub transponder.

    Prościej się już nie da tego zrobić , co z uwagi na znaczną odległość od fachowców z Polski, powinno Ci na razie wystarczyć.

  • #38 27 Cze 2011 17:44
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    CameR - lepiej jak silnik zgaśnie po wciśnięciu pedału sprzęgła - zmniejsza to ryzyko przypadkowego zatrzymania, a złodziej nie ruszy z miejsca. Ogółem nie wykluczam wypadu do Polski, żeby taki system zainstalować. Co prawda nie planowałem tego, lecz jak będzie trzeba, to na dwa dni przyjadę.

  • #39 27 Cze 2011 17:47
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów

    Cytat:
    lepiej jak silnik zgaśnie po wciśnięciu pedału sprzęgła

    ... a masz w samochodzie zamontowany czujnik wciśnięcia pedału sprzęgła?

    Cytat:
    jak będzie trzeba, to na dwa dni przyjadę

    Warto specjalnie wracać?
    Twój Nissan Primera WP11.144 z 2000 roku jest chyba warty w Norwegii tyle, ile kosztuje paliwo (tam i z powrotem) do Polski.

  • #40 27 Cze 2011 17:51
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Do CameR.
    Kolego, jak najbardziej mądrze piszesz, tylko, że tutaj każdy rodzaj dodatkowego zabezpieczenia MUSI być odnotowany w "kartotece" pojazdu. I teraz, jeśli klient sobie sam zamontuje jakieś zabezpieczenie i razie "w" (wypadek, skierowanie na dodatkowe badanie techniczne itp.) będą problemy z uruchomieniem pojazdu, to nie dość, że zdemontowany zostanie taki układ i stan techniczny auta zostanie doprowadzony do oryginału (na koszt właściciela), to dodatkowo otrzyma on specjalny bonus (kara) od policji albo z NAV, że odechce mu się kombinowania. Po drugie, to nie ma sensu, ponieważ część danych jest na specjalnych stronach podana jako oficjalne dane pojazdu i na pewno tam będzie typ zabezpieczenia przed kradzieżą. Jak by nie patrzył, to nie ma sensu bycia. W PL nie ma problemu, ale tutaj jest i to ogromny.
    Czujnika położenia dżwigni sprzęgła nie ma w tym samochodzie.

  • #41 27 Cze 2011 17:55
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów

    Oczywiście, że zdaję sobie sprawę z tego, że każde dodatkowe urządzenie musi zostać wpisane do karty pojazdu.

    W dodatku musi ono posiadać odpowiednie dopuszczenie - homologację.
    A żadne zabezpieczenie z tych, które są omawiane w tym temacie nie ma i nie może uzyskać homologacji w żadnym Europejskim kraju.

  • #42 27 Cze 2011 17:58
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    CameR - auta w Norwegii są średnio dwa razy droższe niż w Polsce, więc i tak by się opłacało. A samo paliwo na przejazd to nie są aż tak duże koszty.

    zeimp - powiedz mi co w przypadku, gdy nie ma problemu z uruchomieniem auta, pomimo, że są zainstalowane dodatkowe zabezpieczenia? I co w ogóle ma NAV do samochodów? A z innej beczki - jak wygląda sprawa instalacji haku do przyczepy?

  • #43 27 Cze 2011 18:09
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Cytat:
    I co w ogóle ma NAV do samochodów?

    Przepraszam, moja literówka - ma być NAF! Najwyższe uprawnienia w dziedzinie ruchu drogowego w Norwegi (firma w której ja pracuję jest zaraz po nich a po nas "reszta świata" :D ) Co do Twojego zrozumienia tego tematu, to powiem tak: zrobisz jak zechcesz - wiadomo polak potrafi :D
    Cytat:
    jak wygląda sprawa instalacji haku do przyczepy?

    To też musi być udokumetowane i wpisane do tzw. vognkart! I te z kolei badania i wpisy robi tylko NAF.

  • #44 27 Cze 2011 18:17
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    Co do NAF - zgadzam się :) NAV też ma spore uprawnienia, lecz w innych dziedzinach życia, dlatego się zdziwiłem.
    A co do haka - ale czy mogę na przykład taki hak zamontować samodzielnie, zlecić warsztatowi w Polsce, czy też jedynie w tutejszym warsztacie? Skoro to i tak NAF zatwierdza, to może mogę zamontować na własną rękę?

    CameR - zamiast pod pedał sprzęgła, można by się podpiąć pod czujnik hamulca ręcznego. Tak, czy inaczej Twój finalny pomysł najbardziej mi odpowiada. Tylko jaki konkretnie sprzęt do "autoryzacji" byłby potrzebny? Bo kupno bezobsługowego immo tylko do autoryzacji chyba byłoby przerostem formy nad treścią.

  • Pomocny post
    #45 27 Cze 2011 18:21
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów

    Cytat:
    kupno bezobsługowego immo tylko do autoryzacji chyba byłoby przerostem formy nad treścią

    Wszystkie bezobsługowe immo działają na innej zasadzie - zabezpieczają silnik przed nieuprawnionym uruchomieniem a nie to co Ty potrzebujesz, czyli "blokada" uruchomionego silnika.

    Jak dla mnie jest to bzdura, ale klient nasz pannnn.

  • Pomocny post
    #46 27 Cze 2011 18:27
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Cytat:
    czy mogę na przykład taki hak zamontować samodzielnie,

    Jak najbardziej, tym bardziej, że po rozmowie tel. właśnie z szefem NAF Bergen (przed chwilą) uroczyście :) mi ogłosił, że znieśli już te przepisy i NIE MA OBOWIĄZKU dodatkowych badań czy wpisów w historię pojazdu odnośnie montażu haka holowniczego. Montujesz jaki chcesz, u kogo chcesz i jeżdzisz (sorki za częściowe wprowadzenie w błąd, ale te zmiany nastąpiły w maju i nawet "my" jeszcze nie otrzymaliśmy rozporządzeń w tej kwestii). Tak więc spokojnie możesz zakładać na własną rękę i na tym koniec - zapinasz przyczepę i naciągasz ile chcesz.

  • #47 27 Cze 2011 18:30
    CyberDe@th
    Poziom 13  

    No tak, ale większość z tych immo ma funkcję antyporwaniową (nielegalną :/).

    Summa summarum... Nie jestem pewien, czy zamontuję coś takiego - póki co to tylko pomysły i rozważania... Od ponad dwóch lat zostawiam niezabezpieczone i odpalone autko i (odpukać) nikt się nie zainteresował. Co najwyżej, że muzyka gra za głośno.

    Dziękuję wszystkim za pomysły i ciekawą dyskusję. Temat do zamknięcia :)