Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Puppy Linux 5.2.5 i niemozność zainstalowania

27 Cze 2011 01:34 4430 26
  • Poziom 26  
    Witam.
    Próbuję zainstalować wspomniane cudo. Rewelacja jeśli idzie o szybkość działania, ale instalacja tego przez normalnego człowieka to mordownia, podobnie jak każdego innego linuksa. Robię wszystko wg. dostępnych opisów i poradników i nic. Niby zainstalowany, sle po uruchomieniu komunikat o btraku systemu. Podejrzewam, ze spowodowane to jest brakiem GRUBa czy innego programu rozruchowego. Próbowałem zainstalować to cudo na flashu i też nic.Netbook się nie zgłasza, tylko ciemny ekran z migającym kursorem. Instalował ktoś to cudo i czy miał podobne problemy?
  • Poziom 43  
    Próbowałem i też się zmęczyłem.

    Dlatego polecam coś niesamowicie lekkiego na archaiczne maszyny typu PII/III, poniżej 128MB ramu. W pełni funkcjonalny tryb graficzny, domyślnie instalowane najpotrzebniejsze programy.

    VectorLinux 6.0 Light:
    http://vectorlinux.osuosl.org/veclinux-6.0/iso-release/VL6.0-Light-Final.iso
    http://vectorlinux.osuosl.org/veclinux-6.0/iso-release/VL6.0-Light-LIVE-Final.iso
  • Poziom 26  
    Nie chcę tracić czasu na kolejnego zakręconego linuxa i bezsensowne poznawanie. Jakiś czas używałem puppy jako live. Szybki, niezły. Spełniający moje oczekiwania. Poczytsałem o instalacji i spróbowałem. Jeśli można to zainstalować w 5 minut to po chudego bociana kopać się w kolejne dziadostwo. Linuxów jest w końcu jak kusych psów.
  • Poziom 35  
    Uruchom wersję CD\DVD-Live i zobacz z niego czy na dysku masz wszystkie pliki potrzebne do bootowania i upewnij się czy partycja na której jest zainstalowany linux jest partycją podstawową i aktywną.

    Jeśli chodzi o polecane linuxy to ja jeśli używam to tylko Debiana lub Knoppixa.
  • Poziom 26  
    Starutki sprzęt, dlatego taki system. Prawdopodobnie nie ma wszystkich plików. Są tylko foldery, żaden plik rozruchowy nie jest zainstalowany, tak przynajmniej mi się wydaje. Postaram się zamieścić zdjęcia. Pendrive ma ustawioną flagę boot.

    Co do instalowania GRUBa. Kiedy podawałem lokalizację otrzymywałem komunikat, że to nie jest partycja linuksowa. Próbowałem zmienić numer, oznaczenia.

    Przerabiałem :
    /sdb0
    /sdb1
    /mnt/boot/

    i wiele innych. Dziś poświęce trochę czasu by zrobić to raz jeszcze.
  • Poziom 35  
    Miałem niedawno podobną sytuację ale z Windowsem Me. Sprzęt zabytkowy - Pentium 200 MHz, 128 MB RAMu, karta graficzna na PCI 4 MB (modelu nie pamiętam) i dysk 850 MB. Pierwsza faza instalacji wskazywała na to że wszystko jest w porządku ale po ponownym uruchomieniu kompa instalacja nie kontynuuje się, na dysku masa błędnych zapisów - dysk nie nadaje się do naprawy scandiskiem a tylko do formatu. Instalacja powtarzana w kółko kilka razy i cały czas tak samo. Dopiero instalacja bez DMA (tak mi się wydaje ale pewności nie mam bo minęło trochę czasu) spowodowała prawidłowe zainstalowanie się systemu.

    Więc w instalatorze Linuxa sprawdź jakie masz dostępne opcje i spróbuj go zainstalować z wyłączonym DMA a jeśli to nie pomoże to sprawdzaj wyłączanie innych opcji.
  • Poziom 26  
    Odpuściłem na dziś dysk, chciałbym tylko przejść przez zainstalowanie Puppy na flashdysku 2G. Przejrzałem pliki na USB i spróbowałem podejrzeć te , które miały wg mnie za zadanie coś wnosić do botowania. Robiłem to przy pomocy Notatnika.

    Informacje zawarte w pliku ldlinux.sys to jakaś chińszczyzna.
    Informacje do odczytania w pliku syslinux.cfg normalny materiał do odczytania.
    Mam tez rozkład plików na dysku USB. Oczywiście screeny.

    Niestety internet w PLAY jest tak ŻENUJĄCY, że ledwo strony otwieraja mi się z prędkością 300B/s.
  • Poziom 43  
    keseszel napisał:
    Nie chcę tracić czasu na kolejnego zakręconego linuxa i bezsensowne poznawanie.
    Poleciłem przyjemną wersję w sam raz dla Twojego komputera-staruszka, nie rozumiem, gdzie tu strata czasu, chyba, że masz na myśli czas poświęcony na pobieranie i uruchomienie Livecd. Moim zdaniem teraz tracisz czas na Puppy, zamiast przejść na bezproblemową dystrybucję. Vectora robią Niemcy - niemiecka solidność.
  • Poziom 26  
    Proponowane przez Ciebie wersje mają po 600M do zapisu !!! Niemiecka solidność - przestałem wierzyć w bajki. Na razie odpuszczam.
  • Poziom 43  
    keseszel napisał:
    Proponowane przez Ciebie wersje mają po 600M do zapisu !!! Niemiecka solidność - przestałem wierzyć w bajki. Na razie odpuszczam.
    Livecd ma w sobie wszystkie niezbędne aplikacje do normalnej pracy. Z kolei przy instalacji można wybrać co się chce i pięknie system okroić do wymaganej pojemności. Odezwałem się w temacie, bo swojego czasu długo szukałem czegoś na bardzo stare komputery i przemęczyłem nie tylko Puppy, ale i kilkanaście innych dystrybucji tego typu zanim trafiłem na Vectora. Dalej nie namawiam, bo nie mam ochoty na dzielenie włosa na czworo.
  • Poziom 26  
    Kolega zainstalował Puppy na karcie SD 1GB. Na moim pendrivie nie dał rady. Prawdopodobnie nie można na tym zainstalować.
  • Poziom 21  
    Kolego keseszel nie wprowadzaj w błąd.Tutaj jest wyraźnie opisane, iż instalacja na USB to standard w dzisiejszych czasach, również dla tej dystrybucji.
    Cytat:
    Because Puppy is able to live in CD/DVD or USB flash, as well as save data to these same devices, you can carry your programs and data with you.

    Spróbuj zainstalować jeszcze raz na USB, napisz czy nadal to samo się dzieje. Link do poradnika instalacji na Flash USB.
  • Poziom 26  
    Czytaj moje posty, a nie wyrywaj się jak filip z konopi. Podajesz mi linka z którego korzystałem. Poza tym nie mnogłem zainstalować na penie 2GB Kingstona, a koleś zainstalował na karcie SD 1GB, też Kingstona. Próby robiliśmy kilkukrotnie. Czytaj całość, nie temat..
  • Poziom 21  
    Kolego, sprawdź pod linuxem czy w ogóle masz dostęp do partycji na tym pendrive. Może pod Windows'em się montuje ale linux go nie widzi. Może to model DataTravel? Na nim na pewno nie zainstalujesz.
    Skoro postępujesz zgodnie z tymi instrukcjami to znaczy, że się nie da i tyle.
  • Poziom 26  
    Pendrive to DataTraveler, 2GB. Mam dostęp. Na razie odpuszczę, zobaczę z innym penem..
  • Poziom 21  
    Sprawdź ponownie jak linux widzi tego pendriva. Polecenie fdisk -l (L)
    U mnie montował go jako napęd SCSI i nie było możliwości wgrać bootowalnego linuxa.
  • Poziom 26  
    Po włożeniu w usb na pulpicie pojawia się ikona z oznaczeniem sdb1, jeśli to coś wyjaśnia. Jak wspomniałem kolega co próbował zrobić system na nim też poległ, ale na karcie poszło. Generalnie wydaje mi sie, ze po prostu odpuścić sobie na tym penie i zakupić kartę SD, badź przetestować na innych pendrivach. Co do fdiska. Rozumiem, ze rozchodzi się o konsolę. Odpalić konsolę. Tyle sądzę, ze sobie poradzę.
  • Poziom 21  
    Tak. Chodzi o konsolę. Ale jak już pisałem, na tym pendrive'ie nie zainstalujesz. Musisz albo kupić nowy - normalny (wystarczy najtańszy, firma bez znaczenia) albo pożyczyć od kogoś. Linuxa jako takiego zainstalujesz na pendrive czy na karcie, problem polega jedynie na rodzaju urządzenia. DataTravel jest montowany przez partycję startową, co uniemożliwia zainstalowanie na nim systemu. W widnows jest bez problemu, problem jest pod linuxem.
  • Poziom 39  
    d3zynh napisał:
    ... Ale jak już pisałem, na tym pendrive'ie nie zainstalujesz. Musisz albo kupić nowy - normalny (wystarczy najtańszy, firma bez znaczenia) albo pożyczyć od kogoś. Linuxa jako takiego zainstalujesz na pendrive czy na karcie, problem polega jedynie na rodzaju urządzenia. DataTravel jest montowany przez partycję startową, co uniemożliwia zainstalowanie na nim systemu. W widnows jest bez problemu, problem jest pod linuxem.

    Bzdury!
    Ja na takim pendrive mam zainstalowaną Fedorę, MacPuppy, Kubuntu i inne.
    Na zdjęciu pendrajwy, których na codzień używam jako bootujące.
    Puppy Linux 5.2.5 i niemozność zainstalowania
  • Poziom 26  
    To dlaczego jest problem z zainstalowaniem na wspomnianym Kingstonie? Jak sądzisz?
  • Poziom 21  
    Hucul nie bzdury tylko fakt, męczyłem się z nim tydzień! A skoro taki mądry, to może napisz jakieś wskazówki jak to zrobić a nie zdjęcia swojej kolekcji wklejasz, które do wątku nic nie wnoszą...

    Do autora
    Uruchom linuxa z płyty czy z dysku twardego i zamontuj tego pendriva.
    Następnie sprawdź dostępne miejsce na dysku poleceniem df -h
    Poleceniem mount sprawdź jaki rodzaj partycji zamontował.
    Jeżeli montuje go jako /dev/sr0 to masz rozwiązanie, nie da się!!!!
    Jeżeli montuje jako /dev/sdb1 to w takim razie może być uszkodzony. Ewentualnie skopiuj dane, które na nim się znajdują i za pomocą programu fdisk pod linuxem (po odmontowaniu go oczywiście) usuń partycje i załóż od nowa typu FAT. Następnie nie zapomnij stworzyć systemu plików przez mkfs.vfat
  • Poziom 39  
    Dwa pendrajwy na górze zdjęcia to właśnie Kingstony DataTravelery z Fedorą, które według Ciebie nie nadają się do tego.
    W tym konkretnym przypadku stawiałbym na winę płyty głównej, a nie pendrive.
  • Poziom 26  
    Generalnie robi się pieprzenie o niczym. Odpuśćmy sobie taką czczą gadninę do czasu kiedy nie spróbuję podpowiedzi. Hucul ma swoje teorie , d3 coś tam- swoje. Płyta główna ma g.. do tego podejrzewam. Poświęcę parę penów i kart jak będę miał czas, a teraz proszę bez jałowych dysput, oki?
    Generalnie mam starego CF pancerniaka na 300MHz i jeśli można użyć coś co może być podobne do XP to super..
  • Poziom 21  
    OK. To na początek zainstaluj coś prostego w instalacji na USB jak Ubunt 10.04 DESKTOP dla i386( docelowo ver. NETBOOK) czy też zwykły GParted.
    Na stronie UBUNTU.COM znajdziesz do pobrania obrazy (alternative) jak i instrukcje instalacji dla USB - nawet spod Windowsa, i sprawdź na zwykłym PC czy bootuje.
    Potem wypal wersje dla Netbook' i sprawdź na maluszku. Jak poleci to spróbuj swojej ulubionej dystrybucji - będzesz mieć pewność, że nośnik działa i można z niego zbootować.
    Wiem, że to jest trochę babrania się ale coś za coś - chcieć lub mieć.

    [edit]
    Proponuje też zapoznać się z dystrybucjami polecanymi na netbooki -> Link
  • Poziom 19  
    Cytat:
    Niby zainstalowany, sle po uruchomieniu komunikat o btraku systemu. Podejrzewam, ze spowodowane to jest brakiem GRUBa czy innego programu rozruchowego.


    Zgadza sie ale GRUB jest zainstalowany tylko brak mu plikow konfiguracyjnych podaj co to za dysk i jakie partycje sa na nim zainstalowane.
  • Poziom 26  
    Puppiego udało mi się ściągnąć. Niestety internet mam po GPRS (iPlus), nieraz od 40B do 500B, czasem 1,2kB przesył. Do tego częste rozłączenia. To tak offtop dla wyjaśnienia.

    Przysiadłem znowu do Puppy. Po sformatowaniu USB instalator pyta o obraz .iso. Puppy uruchamiany jest z distro live, z płyty i nie widzę tam .iso... Czy jest możliwe zainstalowanie go z takiej płyty?

    Odpuściłem.