Witam.
Wczoraj jadąc odcinek ok 25km miałem nasłuch na kanale 19 i non stop jacyś ludzie rozmawiali po francusku. Nawijali bez przerwy. Słychać ich było cały czas, bez względu na pozycję na trasie.
Udało mi się porozumieć po angielsku z jedną z nich. Ciekawe, że gdy mówiła do mnie słychać ją było bardzo wyraźnie.
Z wymiany zdań zrozumiałem, że to jakaś "drużyna" i nie dadzą się wygonić z kanału (poinformowałem, że 19 jest kanałem drogowym itd). Ostatecznie pani życzyła mi szerokiej drogi i zamilkła.
Dziś jadać odcinek 65km do pracy rano oraz drogę powrotną popołudniu non stop słyszałem jakichś Rosjan(?) z dość dużymi zakłóceniami.
Inni kierowcy też się skarżyli, że już głowa boli a Ci nawijają non stop. Bez 1 minuty przerwy.
Najciekawsze jest, że słychać było rozmowy na wszystkich kanałach!
Zastanawiam się, co to za zjawisko i czy to mogą być jakieś zakłócenia, że nakładają się jakieś rozmowy.
Ktoś wie co to mogą być za "drużyny" i co chodzi, że non stop nawijają?
Pozdrawiam.
Wczoraj jadąc odcinek ok 25km miałem nasłuch na kanale 19 i non stop jacyś ludzie rozmawiali po francusku. Nawijali bez przerwy. Słychać ich było cały czas, bez względu na pozycję na trasie.
Udało mi się porozumieć po angielsku z jedną z nich. Ciekawe, że gdy mówiła do mnie słychać ją było bardzo wyraźnie.
Z wymiany zdań zrozumiałem, że to jakaś "drużyna" i nie dadzą się wygonić z kanału (poinformowałem, że 19 jest kanałem drogowym itd). Ostatecznie pani życzyła mi szerokiej drogi i zamilkła.
Dziś jadać odcinek 65km do pracy rano oraz drogę powrotną popołudniu non stop słyszałem jakichś Rosjan(?) z dość dużymi zakłóceniami.
Inni kierowcy też się skarżyli, że już głowa boli a Ci nawijają non stop. Bez 1 minuty przerwy.
Najciekawsze jest, że słychać było rozmowy na wszystkich kanałach!
Zastanawiam się, co to za zjawisko i czy to mogą być jakieś zakłócenia, że nakładają się jakieś rozmowy.
Ktoś wie co to mogą być za "drużyny" i co chodzi, że non stop nawijają?
Pozdrawiam.