Witam.
Zrobiłem układ na płytce stykowej, prosty klaskacz wraz z włącznikiem dotykowym. W układzie starałem użyć się jak najmniej elementów, aby wszystko zmieściło się w puszce od włącznika światła. Z tych "grubszych" rzeczy to układ zawiera Attiny13 i LM358 + kondensatorki i rezystory. Wszystko zrobię w SMD, tak więc nie powinienem mieć większych problemów, jednak nie przemyślałem części zasilania układu. Oczywistą rzeczą jest, że nie wpakuje do puszki transformatora, ponieważ za dużo miejsca nie mam chyba, że są jakieś miniaturowe ? Transformator byłby świetnym rozwiązaniem ze względu na bezpieczeństwo ( włącznik dotykowy ). Ewentualnie mógłbym zastosować zasilacz beztransformatorowy, jednak marnie się sprawdził, po zmontowaniu z kondensatora zaczął wydostawać się dym, więc szybko układ wyłączyłem. Widziałem gdzieś kiedyś scalaki, które właśnie zamieniały ~230 na 5v stałego. Np MAX610 ( jednak nie znalazłem go w żadnym sklepie).
Zastanawiałem się czy nie umieścić tego tematu w dziale zasilanie, ale pewnie więcej razy ten problem mieli forumowicze z tego działu.
Proszę o rady.
Dziękuję.
Zrobiłem układ na płytce stykowej, prosty klaskacz wraz z włącznikiem dotykowym. W układzie starałem użyć się jak najmniej elementów, aby wszystko zmieściło się w puszce od włącznika światła. Z tych "grubszych" rzeczy to układ zawiera Attiny13 i LM358 + kondensatorki i rezystory. Wszystko zrobię w SMD, tak więc nie powinienem mieć większych problemów, jednak nie przemyślałem części zasilania układu. Oczywistą rzeczą jest, że nie wpakuje do puszki transformatora, ponieważ za dużo miejsca nie mam chyba, że są jakieś miniaturowe ? Transformator byłby świetnym rozwiązaniem ze względu na bezpieczeństwo ( włącznik dotykowy ). Ewentualnie mógłbym zastosować zasilacz beztransformatorowy, jednak marnie się sprawdził, po zmontowaniu z kondensatora zaczął wydostawać się dym, więc szybko układ wyłączyłem. Widziałem gdzieś kiedyś scalaki, które właśnie zamieniały ~230 na 5v stałego. Np MAX610 ( jednak nie znalazłem go w żadnym sklepie).
Zastanawiałem się czy nie umieścić tego tematu w dziale zasilanie, ale pewnie więcej razy ten problem mieli forumowicze z tego działu.
Proszę o rady.
Dziękuję.