Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Antena synfazowa do odbioru DVB-T

Chemical Attack 29 Cze 2011 13:39 3911 7
  • #1 29 Cze 2011 13:39
    Chemical Attack
    Poziom 8  

    Mam takie pytanie, czysto teoretyczne czy jest możliwe złożenie anteny synfazowej do odbioru dvb-t? Jakie parametry należałoby wziąć pod uwagę aby dobrze zbudować taką konstrukcję? Jaki rozstaw anten itp? No i czy w ogóle się opłaca coś takiego robić??
    Proszę o merytoryczne rzeczowe odpowiedzi wraz z uzasadnieniami..

    1 7
  • #3 29 Cze 2011 16:17
    Chemical Attack
    Poziom 8  

    No dobrze.. to teraz potrzebuję opinii praktyka który coś takiego złożył. Czy coś takiego faktycznie działa? No i jak te odległości pomiędzy antenami mam dobierać, bo przecież zakres dvb-t jest dosyć szeroki, to dla jakiej długości fali (częstotliwości) mam robić wyliczenia? Książki o tej tematyce już mam, ale tam opisywane sa poszczególne długości fali, nie ma w nich opisu jak poprawić odbiór dla szerszego zakresu. Czy to w ogóle zadziała??

    0
  • Pomocny post
    #4 29 Cze 2011 17:26
    irekr
    Moderator

    Są anteny synfazowe do odbioru DVB-T ale poprzeczka jest podniesiona znacznie wyżej niż ma to miejsce w przekazie analogowym.
    Dobrze przypuszczasz, że podstawą sukcesu są poprawne parametry fazowe i idealnie równa, jednorodna charakterystyka tak częstotliwościowa, amplitudowa , fazowa w płaszczyźnie poziomej i pionowej.
    Najłatwiej taka antenę zbudować z elementów ścianowych pod warunkiem prawidłowego wykonania połączeń miedzy kablem odbiorczym a poszczególnymi elementami (wszystkie muszę być dokładnie tej samej długości).
    W antenach "siatkowych" linia zasilająca jest wykonana w postaci półfalowego odcinka linii. takie rozwiązanie działa prawidłowo tylko dla wąskiego zakresu częstotliwości, najczęściej nie przekraczającego 5ciu kanałów. Do tego dochodzą zależności impedancji w funkcji częstotliwości, co jest mało zachęcające do dalszych prac.
    Jednym z najtrudniejszych elementów do wykonania to systemy sumowania mocy: standardowo wykonuje się je przy pomocy transformatorów ćwierćfalowych, co dodatkowo ogranicza szerokość pasma. Dobre systemy szerokopasmowe maja podział mocy wykonany w postaci linii wykładniczej, która ma właściwe parametry zakresu częstotliwości transformacji lepsze niż 3:1. Już samo wykonanie transformatora wykładniczego jest problemem wymagającym dobrego wyposażenia w narzędzia.
    Zakładając że chcemy wykonać system synfazowy np 4rech anten Yagi umieszczonych w układzie "x" można to zrobić dokonując szczegółowych fazowań na podstawie stopy błędu, pod warunkiem ze możemy kompensować rozmieszczenie anteny w osi sygnału (dokładność do pojedynczych milimetrów) przy możliwie jak najdokładniejszym wykonaniu układu sumowania mocy.
    Nieco łatwiej jest zrobić to dla systemów ścianowych ale jesteśmy wówczas dość poważnie ograniczeni rozmiarami, co ma wpływ na charakterystykę jak i zysk.

    W warunkach amatorskich jest to wykonywalne, pod warunkiem posiadania odpowiedniej wiedzy i doświadczenia.

    0
  • #5 30 Cze 2011 13:03
    Chemical Attack
    Poziom 8  

    No to jest faktycznie konkret... o to mi chodziło. Czyli jak rozumiem wykorzystując wzory zawarte np. w Poradniku ultrkrótkofalowca powinienem sobie wyliczyć wartość dla konkretnego zakresu, ale nie za dużego? Wychodzi na to że nie jest możliwe zbudowanie anteny synfazowej na cały zakres DVB o ile dobrze zrozumiałem to co napisałeś.. chyba ze zrobiłoby się układ w którym miałoby się możliwość zmiany rozstawu anten??
    Skoro mówisz że są układy synfazowe do DVB-T to może masz jakiś odnośnik do zdjęć/schematów takich układów?
    Dzięki za pomoc!

    0
  • Pomocny post
    #6 30 Cze 2011 13:59
    irekr
    Moderator

    Pozycja która podał kolega powyżej to niemal Biblia polskich krótkofalowców.
    Zawarte w niej zależności są oczywiście jak najbardziej właściwe i cała wiedza w niej zawarta jest wiedzą naprawdę rzetelną.
    Trudno będzie określić możliwy do opanowania zakres częstotliwości. Dysponujemy określonej jakości materiałami które mają takie a nie inne różnice w parametrach.
    O ile technika anten synfazowych w obiektach nadawczych jest opanowana to w technice odbiorczej w zasadzie nie stosuje się takich rozwiązań z uwagi na koszty.
    Co nie oznacza, że takich anten się nie buduje.
    Gotowych schematów i zdjęć w internecie nie znajdziesz. To zbyt wąska dziedzina wiedzy, do tego często zawarowana wieloma tajemnicami konstrukcyjnymi i patentami producentów.
    Systemy synfazowe dla DVB stosuje się bardzo sporadycznie, widziałem takie anteny w gappfillerach na terenie Niemiec, były wykonywane w oparciu o profesjonalne anteny i zapewne za bardzo ciężkie pieniądze.
    Czy jest możliwe zbudowanie anteny na cały zakres? Zapewne tak , pozostaje pytanie o stosunek nakładów do korzyści.
    Ciekawi mnie dlaczego chcesz taka antenę postawić. Anteny synfazowe w gappfilerach stosuje się w torach odbiorczych by zniwelować wpływ sąsiednich nadajników innych gappfillerów na synchronizację ramek, szczególnie jak współczynnik ochronny jest niewielki a sygnały użytkowe nie za silne.
    Do standardowego odbioru naziemnego DVB stosowanie anten synfazowych jest mało przydatne. Generalnie systemy synfazowe stosuje się w celu bardzo silnego ukierunkowania a nie osiągnięcia maksymalnego zysku. Im większa antena tym mniejsza jej sprawność gdyż zawiera więcej elementów.

    0
  • #7 01 Lip 2011 12:09
    Chemical Attack
    Poziom 8  

    To rozważanie tylko czysto teoretyczne.. raczej nie będę budował anteny z uwagi na koszty o których sam wspomniałeś. Ciekawi mnie głównie zmiana zasięgu o ile taka następuje w przypadku zastosowania takiej anteny.. Skoro antena typu Yagi może odbierać sygnał nawet z odległości 150km to czy synfazowa złożona z 4 takich będzie miała większy zasięg, czy poprawi się tylko jej selektywność a przez to siła i jakość sygnału? Druga rzecz że nawet gdybym chciał złożyć taką antenę, to przypuszczam że brakuje mi wprawy. No i pewnie w warunkach mojego zamieszkania i tak mi niewiele by dało posiadanie takiej anteny, jak się ma góry dookoła i lita skalę to nie ma innego wyjścia jak kabel, albo satelita żeby mieć rozsądną jakość TV. No i miałem ogólnie problem ze znalezieniem informacji w literaturze na ten temat.. w Biblii o której wspominałeś jest dosyć dokładnie wyjaśnione w jakich zakresach zmian możemy operować. Zatem wybierając jakąś środkową częstotliwość fali mam jakieś 13% tolerancji w jednym kierunku, natomiast w drugim tolerancja jest większa, ale za to wzmocnienie sygnału spada, wiec traci się to po co budowało się antenę synfazową (w takim układzie jest to antena na cały zakres). Ciekawym rozwiązaniem byłoby faktycznie rozmieszczenie 4 anten na X i podłączenie ich w taki sposób aby ich rozstaw mieniał się w zależności od wybranego kanału.. coś na zasadzie anteny sat, tylko zamiast zmiany kierunku mielibyśmy zmianę rozstawu..

    0
  • #8 01 Lip 2011 19:05
    irekr
    Moderator

    Anteny z regulowanym rozstawem widziałem, ale nie była to instalacja do odbioru telewizyjnego a do celów radiolokacji pasywnej. W praktyce rozmieszczenie anten ustala się tak że dla najniższej odbieranej częstotliwości jest to więcej jak 0,9 długości fali. Zmienny rozstaw niewiele daje, zdecydowanie więcej problemów niż korzyści.
    Taniej jest dać dwa zespoły anten, jeden na kanały 21 43 i drugi na kanały 44 do 69. Nawet instalowane na tej samej konstrukcji obrotowej. W twoich warunkach najprawdopodobniej taka instalacja byłaby wykorzystywana do celów hobbystycznych. Do normalnego użytkowego odbioru trzeba mieć instalację która działa zawsze a nie od święta....

    0