Witam.
Mam problem w moim Fordzie.
Otóż nie było ładowania i kontrolka się lekko żarzyła, w dzień słabo widoczne.
Podejrzenie padła na regulator, więc go wymieniłem, założyłem alternator i ładowania dalej nie ma.
Na mierniku pokazuje stałą wartość bez względu na obroty silnika.
Kontrolka od ładowania po włączeniu zapłonu świeci słabiej niż wszystkie kontrolki i po zapaleniu silnika.
Gaśnie dopiero przy wysokich obrotach.
Proszę o pomoc, bo nie wiem co to może być?
Mam problem w moim Fordzie.
Otóż nie było ładowania i kontrolka się lekko żarzyła, w dzień słabo widoczne.
Podejrzenie padła na regulator, więc go wymieniłem, założyłem alternator i ładowania dalej nie ma.
Na mierniku pokazuje stałą wartość bez względu na obroty silnika.
Kontrolka od ładowania po włączeniu zapłonu świeci słabiej niż wszystkie kontrolki i po zapaleniu silnika.
Gaśnie dopiero przy wysokich obrotach.
Proszę o pomoc, bo nie wiem co to może być?