A jak sobie użytkownik wyobraża? Niby po co w samochodzie wymyślono sporej wielkości, jaskrawo świecący wskaźnik i to jeszcze z napisem STOP? Gdyby użytkownik dokładniej patrzył na pulit to odkryłby jeszcze świecenie innej lampki. Oczywiście należy interpretować dosłownie i podjąć działania. A jakie to już zależy od możliwości. Najwygodniej poza klepaniem w klawiaturę zamówić transport do warsztatu.