Witam.
Mam w samochodzie podłączone pół roczne radio samochodowe firmy Dalco, taki współczesny złom kasetowy o magicznej mocy AŻ!!
10W!
Wszystko jest dobrze poza tym, że radio na w pełni naładowanym akumulatorze gra niespełna godzinę... Potem auta nie da się nawet odpalić.
Po przełączeniu radia w tryb czuwania (wyświetlana jest tylko godzina) akumulator trzyma nie wiele dłużej, po odłączeniu radia akumulator nie rozładowywuje się. Nawet gdy włączy się zapłon, dmuchawę, ogrzewanie i tak nie wyczerpie się. Co trzeba zrobić aby nie było takich problemów? Wywalić to radio i wstawić inne? Czy moze da się Coś z nim zrobić? Technicznie to jest ono bardzo zaawansowane... płytka drukowana o rozmiarach 5cmx15cm+około 2 m kabla łączącego płytke z wyświetlaczem i marnej jakości odtwarzacz kasetowy...
Za pomoc z góry dziękuję, klikam ,,Pomógł"..
Mam w samochodzie podłączone pół roczne radio samochodowe firmy Dalco, taki współczesny złom kasetowy o magicznej mocy AŻ!!
Wszystko jest dobrze poza tym, że radio na w pełni naładowanym akumulatorze gra niespełna godzinę... Potem auta nie da się nawet odpalić.
Po przełączeniu radia w tryb czuwania (wyświetlana jest tylko godzina) akumulator trzyma nie wiele dłużej, po odłączeniu radia akumulator nie rozładowywuje się. Nawet gdy włączy się zapłon, dmuchawę, ogrzewanie i tak nie wyczerpie się. Co trzeba zrobić aby nie było takich problemów? Wywalić to radio i wstawić inne? Czy moze da się Coś z nim zrobić? Technicznie to jest ono bardzo zaawansowane... płytka drukowana o rozmiarach 5cmx15cm+około 2 m kabla łączącego płytke z wyświetlaczem i marnej jakości odtwarzacz kasetowy...
Za pomoc z góry dziękuję, klikam ,,Pomógł"..
