Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 307 2.0 HDI 136KM FAP - Szarpanie podczas jazdy!

01 Lip 2011 21:40 48411 21
  • Poziom 2  
    Witam! Mam problem ze swoim autkiem.Podczas jazdy gdy odpuszczam gaz tak pomiędzy 1800 a 2000 obr. autkiem zaczyna szarpać,podczas dodania gazu szarpanie zanika.Autko ma przejechane 104000 rok 2005 przed fl.Błedów żadnych nie ma.Z miesiąc temu był tylko jeden nieprawidłowe ciśnienie paliwa ale po wykasowaniu teraz jest czysty.Proszę o pomoc!
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    odepnij egr i zobacz czy przeszło
  • Poziom 2  
    Kolego odpiołem egr i autko przestało szarpać.Trzeba myśleć nad wymianą.Wielkie dzięki.Pozdrawiam!:D
  • Poziom 27  
    a do tego trzeba wgrac nowy soft w aso przy jego wymianie
  • Poziom 2  
    mam identyczny problem w swojej 307. szarpie podczas równej jazdy w zakresie 1800 - 2000 obr. podczas dodawania gazu szarpanie znika, wszystko jest ok.
    Mam pytanie jak odpiąć egr? gdzie tego dokonać? ile to kosztuje? Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Pierwszy lepszy elektryk/mechanik Ci EGR odepnie. Wymiana softu ASO.
  • Poziom 12  
    Czy mogą Panowie zdradzić co było przyczyną. Ja mam to samo, ale wydaje mi się że to coś innego wprowadza EGR w błąd bo jak odepne przepływomierz to EGR się zamknie i autko działa jak należy. Jakby EGR był uszkodzony to sterownik by miał problem go zamknąć, z drugiej strony świrował by cały czas, a nie tylko w małym zakresie obrotów. Ale może się mylę. Miałem właśnie jutro kupić przepływomierz, ale właśnie zwątpiłem.
  • Poziom 39  
    Przepływomierz w tym silniku psuje się ostatni. To bardzo dobre przepływomierze i nie w nich szukaj usterki.
  • Poziom 12  
    Dziękuję za zainteresowanie.
    No to teraz jestem głupi z tego wszystkiego. Bez przepływomierza idzie jak petarda. Z przepływomierzem jak jadę 50-60 km/h jest efekt jakbym miał duże jajowate koła :) , i w rytm tego bujania cyka mi coś pod maską (chyba EGR).
  • Poziom 39  
    Jeśli masz wątpliwości co do przepływomierza a nie chcesz wydawać pieniędzy na serwis i diagnostykę to poszukaj kolegę z takim silnikiem i podmień przepływomierz. Albo praca własna albo kasa za pracę.
  • Poziom 2  
    Latem ubiegłego roku miałem ten sam problem. Szarpanie w pewnym zakresie obrotów. Odpiołem przepływomierz i auto się naprawiło. Na wyświetlaczu pojawiła sie lampka EGR. Po kilku dniach podpiołem przepływke spowrotem nie robiąc nic innego. Lampka zgasła ,szarpania zniknęły ,auto ma moc, spalanie wróciło do normy.
    Koszty to "0" zł. Zaoszczędziłem nawet na wizycie u psychologa rodzinnego hehe.
    Nadmienie, że swego czasu w związku z przypadłoscią auta proponowano mi naprawe z wyjmowaniem silnika włącznie za kwote 3000 zł. Moja rada jest taka uważajcie na mechaników. Pierwszym etapem napraw powinien być reset komputera, bo to prawie nic nie kosztuje, a w peugeotach lubi się zawieszać i wydawać złe komendy. Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Mam ten sam problem w moim Citroenie 2.0 HDi 16 136KM FAP 2005. Wczoraj po półrocznych bojach chyba udało się zlokalizować problem. Na innym forum znalazłem posta że ten problem związany jest z tzw przepustnicą kolektora. Jest to plastikowy element montowany na wejściu do kolektora ssącego. Posiada on dwie przepustnice. Jedna jest otwarta na intercooler a druga do pobierania ciepłego powietrza. Przepustnice są sterowane przez podciśnieniowe membrany. Element ten często ulega zacinaniu się. U mnie jednak wymiana nic nie dała. Wkurzony mechanik powiedział że nie będzie mu ten sinik fikał i poszedł po manometr żeby zbadać wartości podciśnienia w poszczególnych rurkach. Na przepustnicy od intercoolera podciśnienia nie było prawie wcale. Pojawiało się nieregularnie potem jak przyszło to nie trzymało wartości tylko opadało. Powodowało to brak zamykania przepustnicy na czas dodawania gazu. Pierwszy punkt jaki sprawdziliśmy to wyjścia z pompy vacum(podciśnienia) z prawej strony silnika na wysokości głowicy. Jeden z otworów był zabrudzony. Następnie po sprawdzeniu wszystkich rurek na ewentualne nieszczelności dotarliśmy do zbiorniczka magazynującego podciśnienie(połowa bloku silnika lekko w lewo pod grubą wiązką kabli) podczas próby również okazał się szczelny. Ostatnim elementem były dwa elektrozawory podciśnienia (obok kompresora klimy). Jeden z nich (sterujący przepustnicą intercoolera) okazał się wadliwy. Przepuszczał podciśnienie i membrana w nim nie zawsze działała. Raz podawał , potem znowu nie. Po wymianie elektrozaworu podciśnienia samochód ożył. Silnik zaczął ciągnąć elastycznie od dołu, przestał szarpać w zakresie ok 2000obr przy niewielkim wciśnięciu gazu (najczęściej ok 60km/h na 4 biegu), nabrał życia i dynamiki. Wiem, że czasami są inne przyczyny np EGR-y, koła dwumasowe, gruchy turbosprężarek itp. U mnie ewidentnie pomogło to co opisałem. Mam nadzieję że innym może to pomóc.
  • Poziom 29  
    W tych silnikach przyczyną owego szarpania może być milion rzeczy.
    Proponuję wizytę na forum Peugeota gdzie temat o szarpaniu tych silników jest najbardziej obleganym tematem forum a połowa pozostałych postów dot. tego silnika i tak prędzej lub później sprowadza się do tego samego.
    Po przeczytaniu 10-20-30 wypowiedzi userów stwierdzisz ze nikt praktycnzie nie miał podobnych usterek które udało się usunąć. U jednego wystarczyło odpięcie wtyczki od czegoś tam i ponowne podpięcie :) inni walczą z problemem po 1,5 roku i przerobili już pół silnika a ten nadal szarpie.
    Także jedyna rada to przerabianie we własnym zakresie - na ile wiedza i zdolności mechaniczne oraz posiadane klucze pozwalają - każdej z opisanych metod i sprawdzanie czy pomogło. Albo sprzedać auto i po problemie :D
    Oczywiście w przypadku 307ki z tym silnikiem "wyjęcie i wyczyszczenie" EGR`a jak to wielu radzi... jest że tak powiem niepoważne bo chyba ten kto pisze takie rady nie ma pojęcia jaki dostęp jest do niego pod maską 307ki... i bez solidnego warsztatu, odpowiednich narzędzi i sporego rozbierania dobranie się do niego graniczy z cudem...
  • Poziom 12  
    Witam po długiej przerwie.
    Ze względu na zainteresowanie czuję się zobowiązany napisać co było u mnie.
    Zalany był czujnik na siłowniku turbosprężarki. Dokładnie nazywa się to czujnik kopiowania turbo, a w rzeczywistości jest to zwykły potencjometr. Najgorsze jest to że część bez turbiny osobno nie występuje i nowa jest nie do dostania (chyba że Ktoś zna jakieś źródło). Dopasowałem używkę z jakiegoś Volvo i wszystko wróciło do normy. Bardziej szczegółowo opisałem moją walkę z szarpaniem na tym forum (Boja):
    http://www.peugeot-klub.pl/index.php?topic=28758.195
  • Poziom 29  
    A w jaki sposób dokonałeś kalibracji tego czujnika ?
  • Poziom 18  
    czesc wystepuje osobno 0375P0 taki jest nr
  • Poziom 12  
    1. Jeżeli chodzi o kalibrację czujnika to go nie kalibrowałem bo stwierdziłem że nie muszę.
    - czujnik musi mieć standartowy wymiar, oraz standartową rezystancję. Inna sprawa gdyby był wymieniony razem z siłownikiem. Wtedy trzeba na tej mini śrubie rzymskiej dopasować położenie siłownika do położenia kąta łopatek (ja siłownika wogóle nie ruszałem).
    - podłączyłem się z komputerem i gdy robiłem podciśnienie na siłowniku tak żeby się poruszał w całym zakresie to wartość kopiowania turbo zmieniała się dokładnie od 0-100%.

    2. Bardzo dziękuję Koledze za numer tego czujnika bo ja chciałem kupić nowy i nigdzie nie mogłem znaleźć (nawet dzwoniłem do samego Garrett-a).
    Może się jeszcze kiedyś przydać.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Kolego gacopiesz sprawdziłem ten numer co podałeś i wydaje mi się że to nie jest numer czujnika, tylko czujnika razem z siłownikiem. W tym cały problem że po co kupować siłownik jak po pierwsze jest dobry, a po drugie wiąże się to z kalibracją co w domowych warunkach nie jest prostą sprawą ( o dostępie do turbiny nie wspomnę). Rozważałem kupno czujnika razem z siłownikiem, ale wtedy i tak bym wymienił sam czujnik, a nowy siłownik za niemałą kasę by się walał po garażu.
  • Poziom 12  
    Tak, dokładnie o ten czujnik chodzi.
    A co do doboru to pierw poszukałem w jakich samochodach występuje taka sprężarka jak w moim, a potem szukałem na allegro. Kupiłem używkę, ale w super stanie. Te czujniki padają w 307-kach bo moim zdaniem jest to błąd konstrukcyjny(ale może się mylę). Elektrozawór który steruje siłownikiem zamontowano z tyłu na silniku pod podszybiem. Jak ma być podciśnienie to wyciąga powietrze z siłownika i zarazem z czujnika który go uszczelnia. Jak siłownik ma wrócić, to elektrozawór się zamyka i pobiera powietrze z zewnątrz. Teraz wystarcz że z podszybia spływa woda, lub topi się śnieg i to sobie spływa po elektrozaworze i siłownik razem z czujnikiem wypełnia się wodą. Ten czujnik to nic innego jak zwykły potencjometr. U mnie był pełny wody która wytrawiła ścieżki ślizgowe. Ja w moim elektrozaworze wyrwałem gąbkę (pseudofilterek) i na króciec którym jest wciąganie powietrze założyłem wężyk. Drugi koniec wężyka wrzuciłem do skrzynki bezpieczników bo tam jest sucho. Pomysł autorski i nie wiem czy do końca dobry, ale na razie się sprawdza.
  • Poziom 18  
    Ja w sumie pytam sie o 2.0 tdci DW10 z Focusa. Od 2 lat walcze z sykiem pod obciazeniem. Syczy kiedy turbo zmienia geometrie przy nizszych obrotach plus rano lekko poszarpuje i przy ruszaniu robi lekko "zabke".

    Na 80% to EGR, bo po odlaczeniu wtyczki syk umilkl i auto zbiera sie lepiej, ale EGR nie jest ani zapchany, ani uszkodzony. Nie wiem czy kalibracja czy moze dostaje zle wskazania z innego czujnika (bledow nie ma).

    Czytajac temat ktory podales (i setki innych) wole jednak jezdzic jak jezdzi niz wyrzucac pieniadze majac nadzieje, ze zadziala.

    Ogolnie silnik jest swietny, ale ma swoje dziwne odpaly. Np po wymianie rozrzadu komputer pokazuje wyzsze spalanie (rozrzad sprawdzony i jest idealnie ustawiony)
  • Poziom 17  
    Witam.
    Mam pytanie dot. opisywanej wymiany softu.
    Czy ktoś weryfikował zmiany jakie zostały wprowadzone przez ASO, by opisywany problem rozwiązać w sterowaniu SID803A.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    ja miałem pęknięty plastikowy wężyk, który wchodzi do kolektora ssącego(przy podszybiu-nad turbo) Było to odpowietrzenie skrzyni korbowej. Żygało olejem na turbo i przekłamania wartości na przepływomierzu przez tę nieszczelność/lewe powietrze. Łatwo to poznać po tym, że będzie olej na silniku przy podszybiu. Rurka jest plastikowa i po czasię musi pęknąć, nie ma siły :)