Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra Wg-900 - konieczna wymiana igły?

02 Lip 2011 00:58 3245 11
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich!
    Mam do Was pytanie dotyczące ww. sprzętu. Gramofon ma już swoje lata ale jest w całkiem niezłym stanie. Nie wiem kiedy ostatni raz była wymieniana igła i mam pewne obawy. Mianowicie wszystko gra całkiem dobrze, jednak ze względu na to że był to sprzęt mojego ojca nie wiem kiedy ostatni raz wymieniał igłę/wkładkę. Gramofon odtwarzał już stare porysowane płyty i to nie raz. Sam winylami zacząłem się fascynować od niedawna i mam już kilka fajnych klasyków rocka, lecz mam pewne obawy. Moje płyty są w dobrym stanie, odtwarza je całkiem ładnie, ale czy ta dosyć stara igła ich nie zniszczy? Ciarki mnie przechodzą kiedy pomyślę że w tak haniebny sposób mógłbym zniszczyć rzadkie i niezbyt tanie płyty. Czy powinienem wymienić igłę?
    Jakby co wstawiam (maksymalnie przybliżone, jak na moje możliwości) zdjęcie. Mam nadzieję że to Wam pomoże w rozwianiu mych wątpliwości. ;)
    Będę na prawdę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    A może odrazu wymienić, (kupić na zapas).
    Choć była robiona z szafiru i nie widziała płyty-chodnikowej a odtwarza teraz prawidłowo lub odkupić jakiś polski patefon np. Daniel z wkładką magnetyczną (będzie taniej niż zamawiać tłoczenie pojedyńczych winyli )
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ta wkładka i gramofon, nie nadają się do odsłuchu wartościowych płyt. To jest wkładka piezoelektryczna wymagająca dużego nacisku igły na płytę, a sama igła pokazana na zdjęciu, to nie jest igła gramofonowa z prawdziwego zdarzenia, tylko kawałek plastiku udającego igłę gramofonową.
    Polecam zainteresować się raczej gramofonem z wkładką dynamiczną.

    GM
  • Poziom 15  
    p.Grzegorzu dla tego moja sugestia odnośnie wymiany "patefonu". Yarec.
  • Poziom 8  
    Tego się obawiałem... Właśnie polowałem na allegro na Animals Floydów w prawie idealnym stanie, ale chyba lepiej jakbym zainwestował w lepszy sprzęt, prawda? Zastanawiam się że jeżeli kupiłbym sobie jakiś gramofon to czy później nie byłoby problemów ze znalezieniem igieł/wkładek. Właściwie jakie marki polecacie? Czego unikać? Czy ten http://allegro.pl/wspanialy-gramofon-pioneer-pl-400x-top-model-i1695590971.html byłby ok?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Unikałbym używanych gramofonów z pełną automatyką ramienia. W razie usterki będą problemy z naprawą i zdobyciem części zamiennych.
    Wystarczy żeby gramofon miał automatyczne zatrzymanie napędu i podniesienie ramienia po zakończeniu odtwarzania strony płyty.

    GM
  • Poziom 15  
    Gramofony z wkładką magnetyczną ( MM/MC) w wersji deck, cały przetwornik (wkładka) ma zunifikowane wymiary mocowania [2x M2] i pasują do każdego ramienia.
    Podałem Daniela jako tani przykład na próbę.
    Używałem wkładek f-my ORTOPHON oraz TECHNICS (na WG9010=?)
  • Poziom 8  
    Yarec napisał:
    Gramofony z wkładką magnetyczną ( MM/MC) w wersji deck, cały przetwornik (wkładka) ma zunifikowane wymiary mocowania [2x M2] i pasują do każdego ramienia.
    Podałem Daniela jako tani przykład na próbę.
    Używałem wkładek f-my ORTOPHON oraz TECHNICS (na WG9010=?)

    Niestety nie posiadam póki co wystarczającej wiedzy żeby "ogarnać" twoją odpowiedź. ;p Czy możecie wyjaśnić jak dla zielonego w tych sprawach, czy ten przykładowy sprzęt jest sensowny (bądź pozostały z aukcji tego użytkownika http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=22375363 nie licząc tych droższych)? Biorę pod uwagę ten szkopuł z mogącą się zepsuć automatyką, lecz póki co nie znalazłem nic ciekawego z pół-auto, a poza tym mogę od czasu do czasu zaryzykować. ;)
    Co do Daniela, znalazłem tylko to ( http://allegro.pl/gramofon-unitra-fonica-wg-1100fs-wg-1100-fs-daniel-i1695282471.html ) i jakoś niezbyt mi się to podoba.
    Tak jeszcze z ciekawości, bo chce żeby było jasne, wymiana igły nie poprawi "bezpieczeństwa" moich płyt?
  • Poziom 15  
    Jak wspomnial p. Grzegorz : unikać full/half automatyki-sprawia kłopoty.
    Patefon ma GRAĆ a nie być utrapieniem (kultura Muzyczna).
    sprawdzając - SL-3 is ok - nie znam "felerów" ( niedomagań tego sprzętu ).
    Mam do oddania (free) patefon w/w [wg9010....] bez TALERZA !
    pnieważ utraciłem GO przy zamówieniu nowego/toczonego z monlitu plexi [gr.~30mm]
    (a mam umiejętność toczenia od zawsze . . .
  • Poziom 8  
    Yarec napisał:
    Jak wspomnial p. Grzegorz : unikać full/half automatyki-sprawia kłopoty.
    Patefon ma GRAĆ a nie być utrapieniem (kultura Muzyczna).
    sprawdzając - SL-3 is ok - nie znam "felerów" ( niedomagań tego sprzętu ).
    Mam do oddania (free) patefon w/w [wg9010....] bez TALERZA !
    pnieważ utraciłem GO przy zamówieniu nowego/toczonego z monlitu plexi [gr.~30mm]
    (a mam umiejętność toczenia od zawsze . . .

    Raczej nie byłbym zainteresowany. Mój talerz ma jakieś 10mm grubości, poza tym chyba nie byłoby większej różnicy. Lepiej poszukam w komisach/allegro jakiegoś używanego gramofonu. W każdym razie dzięki za danie do zrozumienia że z tym zabytkiem lepiej nie startować do bardziej wartościowych płyt. ;)
    Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Zawsze można znaleść jakiś dobry gramofon ( zwłaszcz w dobie DVD/Blu) mój "bez talerzowiec" ląduje na fajansie, i po ptokach....
    Powodzenia w zmaganiach z vinyl'em.
  • Poziom 8  
    Yarec napisał:
    Zawsze można znaleść jakiś dobry gramofon ( zwłaszcz w dobie DVD/Blu) mój "bez talerzowiec" ląduje na fajansie, i po ptokach....
    Powodzenia w zmaganiach z vinyl'em.

    Odświeżam temat gdyż mam już środki i pewien upatrzony model, lecz wraz z nim kilka pytań no i może dzięki temu obejdzie się bez zakładania kolejnego wątku. ;)
    Póki co z komisów w moim mieście znalazłem Pioneer'a pl-300x za 300zł. Czy to dobry sprzęt? Nie jest to zbyt wysoka cena jak za tenże gramofon (nie mam odniesienia co do innych ofert)? Poza tym zauważyłem że dioda stroboskopowa się nie świeci. Może powinna się jakoś nagrzać (Odsłuch nie trwał zbyt długo i to właściwie stąd ten wniosek.), albo świeci tylko słabo? Nie znam się na tym... ale jak będę miał okazję to zwrócę na to większą uwagę. Ogólnie brzmiał dobrze. Wkładka/igła zamieszczona w gramofonie to Ortofon FF10xe. Podsumowując, warto interesować się tym egzemplarzem czy szukać dalej?
    Proszę o odpowiedzi na wyżej wymienione pytania. :)
    Pozdrawiam i z góry dziękuję.