logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

phaeton 4.2l wypadanie zapłonów

forfree 02 Lip 2011 17:30 4294 3
REKLAMA
  • #1 9673879
    forfree
    Poziom 2  
    Witam, dopiero się zalogowałem na elektrodzie. Mam problem z phaetonem 4.2l. Auto zostało przywiezione z USA i podlegało akcji serwisowej z wymianą cewek. Ponoć została wykonana przez serwis w Polsce... W aucie brakowało jeszcze katalizatora. Wymieniłem jeszcze świece i założyłem brakujący katalizator, po próbie odpalenia samochód pali ale bardzo nierówno.
    Po sprawdzeniu wyskakują błędy:
    p0300 - losowe wielokrotne wypadanie zapłonów;
    p0301 - cylinder 1 wykryte przerwy w zapłonie;
    p0302 - cylinder 2 wykryte przerwy w zapłonie;
    p0303 - cylinder 3 wykryte przerwy w zapłonie;
    p0304 - cylinder 4 wykryte przerwy w zapłonie;
    p0306 - cylinder 6 wykryte przerwy w zapłonie;
    p0308 - cylinder 8 wykryto wypadanie zapłonu;
    p0706 - obwód czujnika A zakresu przełożenia, zakres/osiągi
    Doradźcie co może być przyczyną. Wtryskiwacze, paliwo lub filtr paliwa (w baku jest jeszcze amerykańskie z niższą jednostką oktan), Czy poprostu serwis "wykonał" akcję serwisową która nie miała miejsca a przyczyną są te nieszczęsne cewki... Czy jeszcze jakaś elektronika poza cewkami.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 9674271
    kidu22
    Poziom 35  
    Jedziesz do serwisu i udzielą ci info na ten temat.
    Elektroniki jest sporo w tym autku.
    Masz książkę serwisową?

    Raczej coś z paliwem , jesteś dobry w te klocki i masz czym diagnozowac auto?
  • REKLAMA
  • #3 9676404
    forfree
    Poziom 2  
    hmm dobry? nie jestem z branży, jeden rok samochodówki - raczej to tylko hobby, mam swojego lyncha diaguna X431, ogólne pojęcie na temat mechaniki i zapał..;) czasem to za mało..
    wiesz do autoryzowanego serwisu we wrocławiu mam wiele uwag i przestałem ufać ich opiniom.. normalni przekręciarze.. wycenili mi po oględzinach auta że brakuje 2ch katalizatorów przednich (podali mi indeksy brakujących części). Katalizator jest z indeksem QX czyli część podlegająca recyclingowi - wymiana ze zwrotem używanej części. Cena w serwisie jednego katalizatora to 5000zł przy wymianie ale jako że (ponoć) ich w aucie nie było koszt bez zwrotu = 7500zł/szt. Zdecydowałem że kupię części na angielskim ebay, za sztukę nowego z wysyłką zapłaciłem ok 2000zł. Przywiozłem do serwisu gdzie okazało się że to ponoć nie te gdyż brakuje 2ch - przedniego i tylnego prawego, a nie 2ch przednich...
    W takiej sytuacji obowiązuje prawo ograniczonego zaufania - poszedłem na plac i porobiłem fotki auta od spodu. Okazało się że brakuje nie dwóch tylko jednego - tylnego. Czyli nie w ogóle nie te które właśnie zakupiłem.... Kupiłem więc kolejny i zabrałem od nich auto... Nie wiem.. chcieli mnie zrobić na 7500zł za część której nie brakowało..??
    W wycenie było jeszcze kilka takich kwiatków jak montarz czujnika pozycjonowania:
    - demontarz tylnej osi = 750zł
    - czujnik pozycjonowania = 500zł
    - montarz tylnej osi = 750zł
    suma 2000zł tymczasem kupiłem używany za 200zł i po zdjęciu samego koła zainstalowałem go sam... powiedzmy że wycenili by to na 600zł a nie 2000..
    masakra... jak ufać takim naciągaczom.. mam wrażenie że ta akcja serwisowa to zwykły pic.. a części które wpisali na moje konto zostały sprzedane komercyjnie...
REKLAMA