Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ekonomiczny samochod terenowy/SUV do ok 30 tys. PLN

jarowit 25 Jan 2012 09:29 62690 73
  • #61
    Ainaruth
    Level 12  
    Ja nie mówiłem nic o mieście. Samochód jest potrzebny raczej w trasę (na dziurawe polskie drogi lepiej mieć podwyższone i dobre zawieszenie;) i na polne/leśne drogi najczęściej z koleinami wyrobionymi przez ciągniki rolnicze.
    Zwykła osobówka zwykle sobie radzi, ale te parę cm prześwitu więcej, to jednak trochę lepszy komfort psychiczny.
    No i napęd 4x4, który też może się przydać do przejechania po nieodśnieżonych drogach czy lekkim błocie.

    Już widzę że Subaru i Volvo odpadają ze względu na koszty utrzymania (zwłaszcza gdy się kupi 'okazyjnie tanie' auto. Wychodzi że Vitara w miarę pasuje do wymagań, choć do tej pory nawet jej nie rozważałem. A co z innymi Suzuki? Takie miejskie maluchy w stylu Ignis czy SX4? Ktoś potrafi coś powiedzieć na temat awaryjności i części?
  • #62
    Hucul
    Level 39  
    Ainaruth wrote:
    ... A co z innymi Suzuki? Takie miejskie maluchy w stylu Ignis czy SX4? Ktoś potrafi coś powiedzieć na temat awaryjności i części?

    Nie widziałem nigdy tych aut poza miastem ;)
    Jeśli stary Forester jest zbyt drogi w utrzymaniu, to każdy inny SUV też będzie :|
  • #63
    cefaloid
    Level 32  
    Ainaruth wrote:
    Witam,
    Mam nadzieję że mogę się podpiąc pod ten nieco zakurzony temat.
    Już sporo się z niego dowiedziałem, bo miałbym podobne założenia (tyle że budżet mniejszy - powiedzmy do 20k).

    -Subaru Forester
    -Volvo XC70

    Ktoś może coś o nich powiedzieć?


    Mogę powiedzieć.
    Cokolwiek byś robił za "powiedzmy do 20 tys" to takie Subaru / Volvo/SX4/inne 4x4 będzie albo padaką albo mniej więcej 15 letnim autem z przebiegiem od 250tys km (w optymistycznej wersji "dziadek uzywał do kościoła" lub realistycznej że cofnięto licznik), 300tys km (realny, normalny przebieg 20tys km / rok) lub z przebiegiem o wiele większym.

    Dotyczy to SUVa dowolnej marki. Za 20tys cudów po prostu nie ma. Jesli masz tego świadomość i akceptujesz zakup 15 latka z jego wadami, to OK

    Jeśli starczy Ci napęd 4x4 a nie potrzebujesz wysokosci brodzenia jaką zapewnia SUV poszukaj aut w rodzaju Skody Octavii 4x4 lub Golfa / Passata 4motion. Niekoniecznie musi to być koncernu VW ale oni najwięcej takich robili. O ile w tej cenie coś sensownego jest do kupienia, to powinny one być 2x bardziej ekonomiczne. Mniejsze spalanie, ceny opon, podzespołów itd.
    Ale może nie warto i lepiej Vitarę, sam musisz ocenić co i za ile.
  • #64
    Hucul
    Level 39  
    cefaloid wrote:
    ... Dotyczy to SUVa dowolnej marki. Za 20tys cudów po prostu nie ma. Jesli masz tego świadomość i akceptujesz zakup 15 latka z jego wadami, to OK ...

    Mój znajomy ma takie powiedzenie dotyczące Land Rovera Discovery, że każde Discovery niezależnie za ile je kupisz będzie Cię kosztowało conajmniej 30 tysięcy :D
    Jego "przysłowie" sprawdza się w praktyce ;)
  • #65
    SauerMauser
    Level 21  
    Hucul wrote:
    cefaloid wrote:
    ... Dotyczy to SUVa dowolnej marki. [...]

    Mój znajomy ma takie powiedzenie dotyczące Land Rovera Discovery, [...]


    Discovery nie jest SUV'em, jeżeli mowa tylko o nich.

    Do pytającego: Kolego, dostałeś już dużo rad, cennych rad. Kieruj się logiką i własnych praktycznym zapotrzebowaniem, nie potrzebą podrasowania reputacji w towarzystwie. Auto ma jeździć, a jak jeździ? O tym przekonasz się, gdy przejedziesz się każdym autem przed kupnem. Wówczas sam się określisz. Koszty utrzymania SUV'ów są wyższe od osobówek, kwestia zakupu egzemplarza po remoncie generalnym może relatywnie zniwelować ryzyko utopienia środków.

    Jeżeli samochód ma być na asfalt, to każdy z wymienionych da radę, a o awaryjności możesz poczytać na autocentrum, gdzie głos zabiera tysiące posiadaczy.
  • #66
    tzok
    Moderator of Cars
    Modę na SUVy uważam za chorą, nie podobają mi się te "wynalazki", w poważny teren się nie nadają a koszty utrzymania powalają. Choćby zakup kompletu opon (dlatego zazwyczaj właściciele SUVów decydują się no opony całoroczne i zimą na nieodśnieżonych drogach lądują w rowach podczas gdy osobówki na zimówkach spokojnie przejeżdżają obok) gdzie praktycznie opony na jedną oś kosztują tyle co komplet do kompaktu i jeszcze zostanie. Praktyczne to to też nie jest, bo np. jak przewieźć narty - w środku (ale w niektórych krajach nie wolno), a dostać się na dach to trzeba mieć drabinę... albo chociaż jak ten dach zimą odśnieżyć?

    Chcesz auto do miasta i w lekki teren - kup kompakt, jeśli masz problemy z dojazdem zimą, kup kompakt z napędem 4x4, jest Skoda Octavia 4x4, Audi A4 Allroad, Alfa-Romeo 156 Q4 Crosswagon i im podobne modele, które dadzą sobie radę nawet na nieutwardzonych drogach i lekkim terenie a na pewno są zarówno bardziej ekonomiczne jak i praktyczne niż te pokraczne SUVy.
  • #67
    SauerMauser
    Level 21  
    tzok wrote:
    Modę na SUVy uważam za chorą, nie podobają mi się te "wynalazki" [...],


    Jest to alternatywa między terenówką, a osobówką i to stanowi ich przewagę w stosunku do zwykłej osobówki z napędem 4x4, wystarczy reduktor i SUV wjedzie dalej i wyjedzie, niż zwykła osobówka 4x4 na wiskozie.

    tzok wrote:
    [...] w poważny teren się nie nadają [...]


    A Skoda 4x4, czy Alfa Crosswagon tak?

    tzok wrote:
    [...] kompakt z napędem 4x4, jest Skoda Octavia 4x4, Audi A4 Allroad, Alfa-Romeo 156 Q4 Crosswagon i im podobne modele, które dadzą sobie radę nawet na nieutwardzonych drogach i lekkim terenie a na pewno są zarówno bardziej ekonomiczne jak i praktyczne niż te pokraczne SUVy.



    Mianem kompaktu z 4x4 nazwałbym Subaru Vivio 4WD i Pandę 4x4, a nie samochody klasy średniej.

    Powiem tak: konstrukcja podwozia SUV'a za sprawą wysokiego prześwitu i wzmocnionych elementów eksploatacyjnych lepiej sprawdzi się w terenie lekkim, jak wspomniał pytający, podobnie jak i na dziurawej trasie niż osobówki z 4x4. Gęstszy śnieg i pomimo 4x4 w osobówce nie przebijesz się przez dróżkę. Połowa sukcesu w SUV'ie to właśnie reduktor.

    Jeżeli ktoś pisze, że dla przykładu Crosswagon jako reprezentant segmentu osobowego 4x4, na mizernych, zużywających się jak wata końcówkach podwójnych wahaczy dojedzie tam gdzie Grand Vitara reprezentująca segment SUV, to chyba nie jeździł tymi autami.


    Bynajmniej podejście pytającego do kupna jest trochę nieodpowiednie. Zamiast wsiąść i przejechać się autami, pyta i liczy na jednogłośne wskazanie niepsującego się auta. A później będzie przeżywał szok, gdy przyjdzie coś naprawić...
  • #68
    tzok
    Moderator of Cars
    SauerMauser wrote:
    tzok napisał:
    [...] w poważny teren się nie nadają [...]
    A Skoda 4x4, czy Alfa Crosswagon tak?
    ...a czy ja tak twierdziłem - ani jedna ani drugie w poważny teren się nie nadają, tylko te drugie są tańsze w eksploatacji.

    SauerMauser wrote:
    Mianem kompaktu z 4x4 nazwałbym Subaru Vivio 4WD i Pandę 4x4, a nie samochody klasy średniej.
    To przegięcie w drugą stronę. Wymienione przeze mnie modele to rzeczywiście segment D czyli klasa średnia, a nie kompakty. Za to Panda to segment B, zaś Vivio to segment A lub nawet mikro-samochód.

    Tak jak są SUVy 2WD tak też są kompakty/kombi segmentu D ze stałym napędem 4WD. Sporo SUVów 4WD nie ma stałego napędu, a blokada dyferencjału, nie wspominając o reduktorze, to naprawdę rzadkość.
  • #69
    SauerMauser
    Level 21  
    Kolego tzok..., tego typu rozmowy do niczego prowadzą.

    Użytkownik Ainaruth napisał, że chodzi w szczególności o ten krótki przejazd przez nierówności terenowe. W takim przypadku nie tyle precyzyjny napęd, co prześwit ma znaczenie. Toteż jest on główną domeną SUV'ów.
    Taki dla przykładu wspomniany przez Ciebie Crosswagon ma niewiele wyższy prześwit, niż odpowiednik bez 4x4 (ok 6cm - tak, to relatywnie duża różnica w stosunku do tradycyjnego zawieszenia osobowego), ale w stosunku do prześwitu SUV'a zostaje w tyle.

    Do czego zmierzam? Kupuje się auto z założeniem, żeby lepiej radziło sobie na nierównej nawierzchni i wykrzyżach, a później głos zawodu, gdy pomimo 4x4 auto nie daje rady przejechać. Pieniążki w błoto i auto w błocie. A przecież nie o to chodzi. ;-)
  • #70
    cefaloid
    Level 32  
    SauerMauser wrote:
    wystarczy reduktor i SUV wjedzie dalej i wyjedzie, niż zwykła osobówka 4x4 na wiskozie.

    1. Obecnie w klasie SUV TYLKO Subaru i Suzuki (nie wszystkie wersje) mają reduktor.
    2. Obecnie w klasie SUV 90% "jedzie" na wiskozie


    SauerMauser wrote:
    Powiem tak: konstrukcja podwozia SUV'a za sprawą wysokiego prześwitu i wzmocnionych elementów eksploatacyjnych lepiej sprawdzi się w terenie lekkim, jak wspomniał pytający

    1. Co do prześwitu to się zgodzę
    2. Płyta podłogowa 99% aut klasy SUV jest płytą podłogową jakiegoś kompakta. O jakim wzmocnieniu więc mówisz?

    SauerMauser wrote:
    podobnie jak i na dziurawej trasie niż osobówki z 4x4.

    1. Przypominam że chodzi po polskie szosy. Nie rumuńskie. Jeśli szosa ma takie dziury że nie da się przejechać kompaktem to i SUV da sobie tam radę na maksimum to na jedynce. Ale ja takich dróg nie znam.

    SauerMauser wrote:
    Gęstszy śnieg i pomimo 4x4 w osobówce nie przebijesz się przez dróżkę.

    Gęsty śnieg i pomimo SUVa dojeżdzasz do auta klasy TIR co stoi w poprzek albo to sznura unieruchomionych aut i jesteś w czarnej d. Uśmiech z gęby zniknie a napęd nic Ci nie da.

    SauerMauser wrote:
    Połowa sukcesu w SUV'ie to właśnie reduktor.

    OK. Wymieniamy teraz auta SUV z reduktorem nie starsze jak 12 lat:
    - niektóre Subaru Forester
    - niektóre Suzuki Vitara ale w nich za to nie można używać 4x4 na szosie
    - nie ma nic innego? Ojej...

    SauerMauser wrote:
    Jeżeli ktoś pisze, że dla przykładu Crosswagon jako reprezentant segmentu osobowego 4x4, na mizernych, zużywających się jak wata końcówkach podwójnych wahaczy dojedzie tam gdzie Grand Vitara reprezentująca segment SUV, to chyba nie jeździł tymi autami.

    Jeżeli ktoś pisze, że dla przykładu Vitara jako reprezentant segmentu SUV z mizernymi, gnijącymi jak Ople pierwszej generacji blachami dożyje 15 lat, gdzie VW Golf Variant 4motion albo Skoda Octavia 4x4 reprezentujące segment aut osobowych 4x4 nie wykazują jeszcze większych oznak korozji, to chyba nie jeździł tymi autami. (piszę o wersji "gnilec" osiągalnej za 20 tys). Dodatkowo smaczku dodaje fakt, że diesel Vitary jest francuski... Renault.


    Nie każdemu jest potrzebny prześwit 20cm Grand Vitary, niektórym starczy 16,5 cm prześwitu octavii. Niektórym te 3,5cm nie czyni aż takiej różnicy. Wiele aut klasy SUV ma prześwit 17-18cm a to już w porównaniu z Octavią jest tyle co nic. Ale czasem jest tak że ktoś mieszka w górach i ma żwirową drogę do domu - wiadomo w tedy w zimie SUV się lepiej sprawdzi. Tylko wtedy moim zdaniem.

    Prawda jest taka że nie mam nic do SUV ale trzeba mieć, jak nie jeden już tu napisał, co najmniej 30 tys zł. Inaczej starczy na parcha albo starucha do którego i tak się dołoży tyle że będzie kosztował 30 tys.
  • #71
    bonanza
    Power inverters specialist
    cefaloid wrote:

    1. Obecnie w klasie SUV TYLKO Subaru i Suzuki (nie wszystkie wersje) mają reduktor.
    2. Obecnie w klasie SUV 90% "jedzie" na wiskozie

    Duster to SUV, który łamie większość przedstawionych przez Kolegę opinii. Ale 4x4 za 30.000 będzie można kupić najprędzej za 2 lata.
    Drogi w Rumunii nie są gorsze od naszych, może za wyjątkiem ukraińskiego pogranicza. Ale po drodze, gdzie w dziurach gną się felgi 13", SUVem na szerokich 16-tkach można śmigać z prędkością przelotową.
  • #72
    tzok
    Moderator of Cars
    Jeśli już o Dusterze mówimy - faktycznie jest dość ekonomiczny i na tym się jego zalety kończą. Z zewnątrz nawet ładny ale wnętrze - tragedia, przypadkowa zbieranina elementów ze starych modeli Renault, w bagażniku straszy goła blacha. Pod maską 1.5dCI które dobrze nadaje się do Clio ale w Dusterze pozwoli osiągnąć maksymalnie 150km/h. Spalanie jak przeciętny samochód klasy średniej (czyli dobry wynik jak na SUVa), tylko że przy połowę mniejszej mocy i kosztem osiągów zbliżonych do Cinquecento.
  • #73
    SauerMauser
    Level 21  
    Kolego cefaloid, z całym szacunkiem, ale zamiast zawierać w swoim poście bzdury, idź lepiej poszukać grzybów! Jeżeli twierdzisz, że Grand Vitara po 98 gnije jak poprzedniczka i jej wysokoprężna jednostka napędowa 2.0 HDI, czy 2.0TD jest marką Renault, to ośmieszasz się brakiem elementarnej wiedzy na temat tego auta, a jeżeli jeździłeś tymi pojazdami i piszesz teraz takie bzdury, to gratuluję rozsądku.


    cefaloid wrote:


    SauerMauser wrote:
    Powiem tak: konstrukcja podwozia SUV'a za sprawą [...] wzmocnionych elementów eksploatacyjnych



    2. Płyta podłogowa 99% aut klasy SUV jest płytą podłogową jakiegoś kompakta. O jakim wzmocnieniu więc mówisz?


    Problemy ze wzrokiem, czy tekstem czytanym?


    PS. Proszę modów o nieusuwanie tego postu, ponieważ nakreśla i neguje herezje zawarte w tym temacie.
  • #74
    cefaloid
    Level 32  
    Kolego SauerMauser, opinię o szukaniu grzybów traktuję jako obelżywą i poniżej poziomu forum elektroda.pl. Nie nędę się do niej odnosił. W ten sposób proszę dyskutować na forum typu onet.pl. Tam tego typu inwektywy stosuje ktoś, komu brak argumentów.

    SauerMauser wrote:
    Kolego cefaloid, z całym szacunkiem, ale zamiast zawierać w swoim poście bzdury, idź lepiej poszukać grzybów! Jeżeli twierdzisz, że Grand Vitara po 98 gnije jak poprzedniczka


    Napisałem że gnije. ANI SŁOWA że gnije jak poprzedniczka!
    że zacytuję Twoją wypowiedż: Problemy ze wzrokiem, czy tekstem czytanym?

    Opinie o korozji Suzuki Vitara PO 98:

    http://www.auto-swiat.pl/1-suzuki-grand-vitara
    "minusy: pojawiające się pierwsze oznaki korozji"

    http://moto.pl/MotoPL/1,111276,6383188,Uzywane___Suzuki_Grand_Vitara_1997_2005.html
    ""Korozja atakuje głównie spód podłogi, jej zabezpieczenie jest ewidentnie za słabe."

    http://www.autocentrum.pl/oceny/suzuki/grand-vitara/ii/opinie-negatywne
    "Karoseria: Korozja nadwozia, brak odpowiedniego zabezpieczenia antykorozyjnego"

    http://off-road.pl/?p=4646
    "Kolejną wadą Vitary są „blachy”, które nie były cynkowane. Efektem tego jest wysoka podatność na korozję. Lakier łatwo odchodzi od karoserii i rdza nie ma większych trudności z eskalacją swojej obecności na nadwoziu. Także drobne śrubki, które zostały użyte, np. do mocowania reflektorów i innych komponentów, korodują w szybkim tempie."

    Oraz inne typu:
    "okazało się, że blacha jak na auto niby terenowe, to pomyłka. Lichutka. i po tygodniu wilgoci( deszcz) już nosiła ślady korozji. "

    Z pewnością napiszesz że to TEŻ SOBIE ZMYŚLIŁEM NA GRZYBACH?! TAK?!

    SauerMauser wrote:
    i jej wysokoprężna jednostka napędowa 2.0 HDI, czy 2.0TD jest marką Renault, to ośmieszasz się brakiem elementarnej wiedzy na temat tego auta, a jeżeli jeździłeś tymi pojazdami i piszesz teraz takie bzdury, to gratuluję rozsądku.



    "turbodiesel 2.0 HDI pochodzący od francuskiego koncernu PSA."
    http://moto.pl/MotoPL/1,111276,6383188,Uzywane___Suzuki_Grand_Vitara_1997_2005.html

    "Jest nim wysokoprężny silnik pochodzący od francuskiego koncernu Renault."
    http://www.auto-news.pl/testy/krotszy_to_nie_...y_gorszy_suzuki_grand_vitara_19_ddis_335.html

    Tu faktycznie przepraszam, silnik Renault zaczęli montować dopiero w Vitara III. W Vitara II był to silnik Peugeot. Zmienili diesla z francuskiego na francuski.

    Silnik 2.0 TD pochodzi zaś od Mazdy a silniki diesla Mazdy pochodzą od Forda. Proponuję poszukać na forum "nieciekawych" opinii o rych silnikach w Mazdach 6.

    SauerMauser wrote:
    cefaloid wrote:


    SauerMauser wrote:
    Powiem tak: konstrukcja podwozia SUV'a za sprawą [...] wzmocnionych elementów eksploatacyjnych


    2. Płyta podłogowa 99% aut klasy SUV jest płytą podłogową jakiegoś kompakta. O jakim wzmocnieniu więc mówisz?


    Problemy ze wzrokiem, czy tekstem czytanym?


    PS. Proszę modów o nieusuwanie tego postu, ponieważ nakreśla i neguje herezje zawarte w tym temacie.


    A może jakieś argumenty?

    Moje argumenty:
    Tiguan - powstał na płycie podłogowej Golfa
    http://www.motofakty.pl/artykul/volkswagen_tiguan_8211_pierwsza_jazda.html


    ASX - płyta Lancera
    http://www.autoflesz.pl/artykuly/4862,Mitsubi...sze_zdjecia_i_dane_techniczne_producenta.html

    X-Trail i Quashqai - płyta Almery
    http://autotesty.net.pl/news/nissan-x-trail-2...007-%E2%80%93-gdyby-nie-te-wskazniki%E2%80%A6

    RAV4 - płyta Corolli
    http://superauto24.se.pl/testy/codzienna-rekreacja_81974.html

    W znakomitej większości wypadków elementy eksploatacyjne są więc takie same, nie zaś jakieś wzmocnione. Chyba że np pasek rozrządu X-Trail jest wzmacniany, nie to, co słaby pasek w Almera.

    To, że kolegi Vitara (najukochańszy samochód jak domniemam) jest wyjątkiem i posiada faktycznie wzmocnione podwozie i elementy eksploatacyjne nie oznacza że jest to reguła.

    Jad w wypowiedzi Kolegi pozostawię bez komentarza. A "modów" to niech kolega prosi by Twojego posta nie uznali za obelżywego.