Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A3 1.8 125KM AGN długo pracuje na ssaniu nawet gdy gorąco

03 Lip 2011 13:06 18131 34
  • Poziom 27  
    Witajcie, co jest w silniku AGN odpowiedzialne za włączanie i wyłączanie ssania?
    U mnie nawet jeśli jest +25 i auto postoi to po odpaleniu przez ok 3 min mam ssanie.

    Czujniki pokazują prawidłową temperaturę w vagu.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 2  
    mam podobny problem jak udało ci się wyeliminować usterkę to proszę o podpowiedz

    Dodano po 1 [minuty]:

    ponoć przyczynę może mieć czujnik ssania
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 21  
    kukiz1986 napisał:
    nie wiem czy tam jest czujnik ssania, dodatkowo auto po nocnym postoju bardzo ciezko mi pali, cisnienie pb w porządku, nie wiem co jest


    Ssanie... dobre sobie :) Przemierz czujnik temp. ten zielony albo najlepiej podmień i sprawdź czy problem ustąpił.
  • Poziom 12  
    O to nawet czujnik ssania istnieje, jak i ssanie działa 3 minuty w silniku ze sterowaniem elektronicznym. Czego to się można dowiedzieć na elektroda.pl...
  • Poziom 27  
    Robiłem diagnostykę samochodu programem Vag-Com 3.11, nie ma żadnych błędów w sterowniku. Temperatury i powietrza i silnika w normie, czyli na zimnym zblizone do temperatury otoczenia, na ciepłym silnik 90st, powietrze ok 40. Sonda lambda pracuje prawidłowo. Przepływomierz na wolnych pokazuje ok 3.5 g/s a przy podwyższonych ok 80g/s. Świece wymienione, kable wymienione. Wszystko firmy NGK. Cewka zapłonowa podmieniana na używkę i jest to samo.
  • Poziom 42  
    Ta temp.powietrza to plus czy minus 40?
    Zmierz oporność zielonego nie VAG-iem lecz miernikiem!
  • Poziom 27  
    plus oczywiście. Ok zaraz zrobię pomiar rezystancji.

    29001500 napisał:
    O to nawet czujnik ssania istnieje, jak i ssanie działa 3 minuty w silniku ze sterowaniem elektronicznym. Czego to się można dowiedzieć na elektroda.pl...


    nie wiem czy to ssanie, mam obroty na poziomie 1500, po ok 3 min w zależności o temperatury spadają powoli do 800, dziękuje za przemiłą odpowiedź.
  • Poziom 30  
    A ja bym zajrzał do przepustnicy :D
  • Poziom 14  
    Sprawdź szczelność dolotu
  • Poziom 42  
    Czy ta oporność czujnika jest gdy masz jeszcze tzw."Ssanie"? Jaka jest oporność na 85 *C , ma być około 300 omów!
  • Poziom 27  
    opornosc jest bez ssania, dzis zmierze po nocnym postoju jak wroce z pracy. Mierzę opor czujnika zasysanego powietrza, nie ma na nim nigdy 85st. Dolot sprawdzany pod kątem szczelności, między przepływką a przepustnicą jest całkowicie szczelny.
  • Poziom 29  
    kukiz1986 napisał:
    Mierzę opor czujnika zasysanego powietrza, nie ma na nim nigdy 85st.

    Masz zmierzyć czujnik temp. cieczy - silnika.
  • Poziom 27  
    Dodatkowo zauważyłem przy wymianie tłumika, że jak jest auto zimne i pracuje tak jakby na tym ssaniu to podczas wykrywania nieszczelności na wydechu przykladajac reke tak jakby ze spalinami wydobywały się kropelki benzyny lub wody, czułem jak mi lecą po ręce.
  • Poziom 19  
    W wydechu zawsze będziesz miał wodę ( trochę ), zwłaszcza jak się robi dosyć krótkie odcinki. Woda będzie nawet jak auto nie jeździ na gazie, ale już o tym nie będę pisał.

    Ja u ciebie bym stawiał na czujnik temp. cieczy chłodzącej.
    Długo działające ssanie, ciężkie odpalanie z rana po długim postoju ( jak zimny ) ... itp.

    Powiem ci, że wymiana na tańsze, czy średnio tańsze jest nie opłacalna.
    Ja wymieniłem 5 sztuk i w tym jeden za 70zł
    Dopiero oryginał z ASO działa prawidłowo, tak jak powinien.
  • Poziom 19  
    Na PW wysyłam ci link do rozpiski temperatur-oporu czujnika temperatury cieczy chłodzącej.

    Ogólnie jest tak, że czy to zimno czy ciepło na dworze ssanie chodzi zazwyczaj do osiągnięcia 60st.C przez silnika.
    Z tym że do jakichś 30-40st.C wskazówka obrotomierza jest na mniej więcej 1100rpm, a później na normalnym poziomie wolnych obrotów, ale silnik jeszcze dostaje bogatszą mieszankę.
    Od temp. otoczenia zależy jak "mocno" ssanie działa ( jak bogata jest podawana mieszanka podczas tego ssania ).

    Co do oporów, które podałeś, to czujnik coś przekłamuje według moich danych i doświadczeń.

    Filtr paliwa wymienić nie zaszkodzi, ale nie ma to związku z działaniem ssania. Prędzej zawalony filtr odczuł byś podczas jazdy ( mulenie, szarpanie itp. ).
    Zawsze przy sprawdzeniu układu paliwowego radzę zacząć od sprawdzenia ciśnienia paliwa w układzie. Tak prędzej wyjdzie czy jest zawalony filtr, czy z pompą paliwa coś nie tak itp.
    Na listwie wtryskowej masz specjalny "króciec", lub otwór ze srubką gdzie podłączasz miernik ciśnienia paliwa ( wystarczy zegar do mierzenia ciśnienia cieczy z np. Castoramy, czy OBI za 20-30zł ).
  • Poziom 27  
    czemu przekłamuje, jak go wyciągnąłem i nabrał temp otoczenia to wg tabeli autodaty miał dzawdziescia kilka stopni, i tak właśnie było. Jak go przymroziłem to opor był ponad 3000 czyli ok 10st.

    auto dalej ciezko pali, cisnienie paliwa w porządku, dodam ze moge odpalic bezpośrednio z lpg, i jest to samo.

    Nie wiem czy to pomoże ale gdy jest zimno i wilgotno na dworze samochod jezdzi duzo lepiej, jest bardziej żwawy i mocniejszy, gdy jest upal i małą wilgotność powietrza auto jest przymulone i słabsze.
  • Poziom 19  
    No chyba że do tego zamrażalnika wsadziłeś go na chwilę i zszedł tylko do tych 10st.C to OK, ale jak się porządniej zmroził i opór wskazywał na 10st.C, to coś nie tak.

    Jak będzie ciężko odpalał , to spróbuj odpiąć czujnik i wtedy odpalić. Powinien wówczas odpalić normalnie. O błąd się nie martw bo ECU go nie załapie.
    Od razu powiem ci, że sondę lambda możesz pominąć jeżeli chodzi o odpalanie i ssanie ( w początkowej fazie ), jeżeli o tym myślałeś.

    Może jednak coś jest tnie tak z tym nastawnikiem przepustnicy. Mimo że było czyszczone i adaptowane, to nie koniecznie musi działać poprawnie.
    Ale z drugiej strony, to bardziej było by coś z obrotami wolnymi widać.
  • Poziom 27  
    Tak, zamroziłem go na chwile, i potem sprawdziłem czy się coś zmieni z oporem, i było ok. Próbowałem odpalać z odpiętym czujnikiem, odpalał tak samo ciężko tyle że jak odpalił to miał normalne niskie obr na poziomie 800.

    Sonda pracuje, i jest w porządku, także to odpada.

    Wolne obroty raczej w porządku, przepustnica wywalała kiedyś błąd, po czyszczeniu i adaptacji ok, sam juz nie wiem.

    No wiec tak, byłem taki pewny za pompe i za to ze nie cofie paliwa bo założyłem zawor zwrotny na wezu przed wtryskami, ale okazuje sie ze wystarczy podac zasilanie na pompe przez 2 sek przed odpalaniem i pali od strzału, tylko teraz co zrobić? Istnieje jakiś układ który podawałby chwile napięcie po przekręceniu kluczyka a potem się wyłączał?

    Dodatkowo zauważyłem ze auto bardzo fajnie jezdzi jak jest na dworze chłodno i powietrze jest wilgotne, w dniu upalne i suche auto wyraznie traci na mocy (co jest dla mnie bardzo dziwne)

    Aha, czujnik temp mam niebieski, nie zielony
  • Poziom 19  
    Czujnik temp. to jeden grzyb czy niebieski, żółty , czy zielony.
    Żółty dostaniesz zamiennik ( tani ). Niebieski miałem z firmy EPS ( prawie 70zł, ale też do du... )
    Oryginał też dostałem z niebieskim, ale od faceta w ASO usłyszałem, że te z niebieskim już nie robią ( tylko są stany magazynowe ) i teraz będzie ten czujnik zielony ( robią pod nowe modele, a stare muszą się dostosować ).

    Listwa musi trzymać ciśnienie. Jeżeli na listwie nie utrzymuje się ciśnienie, to albo leje któryś wtrysk, albo regulator ciśnienia na listwie padł.
    Odłącz wężyk podciśnienia z tego regulatora ciśnienia i zobaczy czy nie ma w nim benzyny.
    Jak jest, to pękła membrana w tym regulatorze i paliwo jest zasysane z listwy przez ten regulator. Listwa wtedy nie trzyma ciśnienia.

    Samochód zawsze po przekręceniu kluczyka nabija ciśnienie na listwę ( pompa odpala nie na parę sekund, po czym wyłącza ), więc taki układ już istnieje w każdym aucie z wtryskiem.
    Może coś jest z elektryką, że u ciebie nie nabija tego ciśnienia po przekręceniu kluczyka.
    Przekręć kluczyk w pozycje zapłon ( zapalone kontrolki ) i słuchaj czy włącza się pompa.
    Nie pamiętam czy za to odpowiada ten sam przekaźnik co zasila pompę, czy jest jakiś inny, dodatkowy do tego.

    Zawór zwrotny na wężu przed wtryskami ?
    Listwa ma wąż powrotny do zbiornika paliwa, gdzie wraca naddatek paliwa.
    Pompa podaje 3.5-4 Bar, a na listwie regulator wyrównuje ciśnienie do 2.5-3 Bar, bo musi być naddatek, żeby nie było w żadnym momencie "niedomagania".
    Nadmiar paliwa wraca wężem powrotnym. Tak więc wywal to co tam wymajstrowałeś !
    U mnie na listwie po jakichś 16 godzinach było 0.8 Bar, a te 2.5 Bar ( "robocze" ) utrzymywało się około 3 godzin i tak powinno być.
    Kup sobie "zegar" do mierzenia ciśnienia cieczy z np. Castoramy, czy OBI i sprawdź jak u ciebie wygląda trzymanie ciśnienia na listwie, albo podjedź do mechanika, żeby sprawdził ci ciśnienie paliwa z podpiętym i odpiętym regulatorem ciśnienia paliwa i czy listwa utrzymuje ciśnienie ( wystarczy 30 min spokojnie ). Tak więc powinien zrobić ci to na miejscu.
  • Poziom 27  
    Gawior22 napisał:
    Samochód zawsze po przekręceniu kluczyka nabija ciśnienie na listwę ( pompa odpala nie na parę sekund, po czym wyłącza ), więc taki układ już istnieje w każdym aucie z wtryskiem.
    Może coś jest z elektryką, że u ciebie nie nabija tego ciśnienia po przekręceniu kluczyka.
    Przekręć kluczyk w pozycje zapłon ( zapalone kontrolki ) i słuchaj czy włącza się pompa.


    No własnie jest cisza, nic nie nabija, dopiero jak kręce rozrusznikiem to zaczyna pompa pracowac, podobno te typy tak maja.

    Zawor zwrotny dałem zeby wykluczyc uszkodzenie zaworu w pompie.
  • Poziom 19  
    Poszukaj rozpiski skrzynki bezpieczników z przekaźnikami.
    Może jest dodatkowy przekaźnik, który załącza na chwilę pompę po przekręceniu kluczyka.
    Poszukaj i popytaj na forum do którego link ci wysłałem na PW
  • Poziom 21  
    kukiz1986 napisał:
    Z tego co wiem to w tym modeli jesli podaje coś na chwile impuls na pompe przed zapaleniem to jedynie moze to byc sterownik silnika.


    a jaki masz stan paliwa? jak jest poniżej połowy baku to nalej powyżej połowy i sprawdź czy będzie odpalał "od kopa". Z tego co kojarzę to stały problem AGN tak jak podwyższające się obroty przy zmianie biegów.
    co do Twojej obserwacji : jak wilgotno to lepiej, jak sucho to gorzej... jedyne co mi przychodzi do głowy to brak poprawnego styku, jak jest wilgotniej to kontakt jest lepszy.