Czujnik temp. to jeden grzyb czy niebieski, żółty , czy zielony.
Żółty dostaniesz zamiennik ( tani ). Niebieski miałem z firmy EPS ( prawie 70zł, ale też do du... )
Oryginał też dostałem z niebieskim, ale od faceta w ASO usłyszałem, że te z niebieskim już nie robią ( tylko są stany magazynowe ) i teraz będzie ten czujnik zielony ( robią pod nowe modele, a stare muszą się dostosować ).
Listwa musi trzymać ciśnienie. Jeżeli na listwie nie utrzymuje się ciśnienie, to albo leje któryś wtrysk, albo regulator ciśnienia na listwie padł.
Odłącz wężyk podciśnienia z tego regulatora ciśnienia i zobaczy czy nie ma w nim benzyny.
Jak jest, to pękła membrana w tym regulatorze i paliwo jest zasysane z listwy przez ten regulator. Listwa wtedy nie trzyma ciśnienia.
Samochód zawsze po przekręceniu kluczyka nabija ciśnienie na listwę ( pompa odpala nie na parę sekund, po czym wyłącza ), więc taki układ już istnieje w każdym aucie z wtryskiem.
Może coś jest z elektryką, że u ciebie nie nabija tego ciśnienia po przekręceniu kluczyka.
Przekręć kluczyk w pozycje zapłon ( zapalone kontrolki ) i słuchaj czy włącza się pompa.
Nie pamiętam czy za to odpowiada ten sam przekaźnik co zasila pompę, czy jest jakiś inny, dodatkowy do tego.
Zawór zwrotny na wężu przed wtryskami ?
Listwa ma wąż powrotny do zbiornika paliwa, gdzie wraca naddatek paliwa.
Pompa podaje 3.5-4 Bar, a na listwie regulator wyrównuje ciśnienie do 2.5-3 Bar, bo musi być naddatek, żeby nie było w żadnym momencie "niedomagania".
Nadmiar paliwa wraca wężem powrotnym. Tak więc wywal to co tam wymajstrowałeś !
U mnie na listwie po jakichś 16 godzinach było 0.8 Bar, a te 2.5 Bar ( "robocze" ) utrzymywało się około 3 godzin i tak powinno być.
Kup sobie "zegar" do mierzenia ciśnienia cieczy z np. Castoramy, czy OBI i sprawdź jak u ciebie wygląda trzymanie ciśnienia na listwie, albo podjedź do mechanika, żeby sprawdził ci ciśnienie paliwa z podpiętym i odpiętym regulatorem ciśnienia paliwa i czy listwa utrzymuje ciśnienie ( wystarczy 30 min spokojnie ). Tak więc powinien zrobić ci to na miejscu.