logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa

dexterski 03 Lip 2011 20:54 17316 20
REKLAMA
  • #1 9678440
    dexterski
    Poziom 15  
    Witam
    Ostatnio kilku kierowców z firmy w której pracuje zostało okradzionych z paliwa ~400l, wszystkie zdarzenia miały miejsce podczas "kręcenia pauzy".
    Zastanawiałem się nad układem, który ostrzeże/obudzi kierowcę w momencie kradzieży paliwa.
    (Ciężarówki jakie mamy to głównie Man TGA, TGX i F200)Układ miałby działać dopiero po wyłączonym zapłonie, korzystałby on z oryginalnego czujnika poziomu paliwa.
    I tu zaczynają się schody do góry. Czy da się zrobić tak aby układ uruchamiał jakąś mini syrenkę, albo światło; miałby on reagować na nagły spadek paliwa, czyli: wyłączamy zapłon układ widzi, że jest np. 250l w baku, podczas spuszczania paliwa wartość spada i w tym momencie układ uruchamia wspomnianą wcześniej syrenę, lub światełko, budzi kierowcę i on wtedy reaguje. Jakieś propozycje od czego zacząć budowę?
    Dobrze by było w formie analogowej bo programowanie to dla mnie czarna magia.


    Jutro dowiem się jak dokładnie działają czujniki, czyli wysyłane sygnały zasilanie itp.
  • REKLAMA
  • #2 9678467
    Ireneo
    Poziom 42  
    Może czujka na podczerwień skierowana na bak?
  • #3 9678507
    excray
    Poziom 41  
    Najlepiej po prostu mechanicznie zabezpieczyć wlew paliwa - kłódka?

    [EDIT]
    Jeśli sygnał poziomu paliwa jest analogowy to można sklecić co takiego na komparatorze:
    Zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa
    Normalnie na wejściu "-" jest ciut większy potencjał i układ podłączony pod przekaźnik nie działa. Stała R1C1 jest dobrana na dość duży czas ładowania kondensatora. W momencie odpowiednio szybkiego spuszczania paliwa stan na wejściu "-" będzie niższy aniżeli na wejściu "+" i przekaźnik zostanie załączony.
  • REKLAMA
  • #4 9681475
    dexterski
    Poziom 15  
    Co do mechanicznych, były kłódki, jakieś kupne zabezpieczenia za 500zł, śrubki i nic to nie dawało.

    Nie chce montować dodatkowych czujników, bo jeżeli miałbym takie coś wstawiać w 30 samochodach, to bym padł. Dla tego zależy mi na jak najmniejszej zabawie.

    Dziś nie miałem czasu sprawdzić tych czujników poziomu gdyż naprawiałem ABS'y.

    Dość interesująco wygląda ten układ. jak wpadnie chwila wolnego czasu to coś sklece.
  • #5 9681665
    mrrwho
    Poziom 15  
    Ja bym zastosował inny patent mianowicie ukryć w odp. miejscu mocną syrenę alarmową z tzw. funkcją sabotażową do korka wlewu paliwa podłączyć przewód a sam bak potraktować jako jego przedłużenie wtedy gdy ktoś odkręci korek albo zerwie przewód to zawyje syrena złodziej ucieknie o ile nie dostanie wcześniej zawału :D wymaga ukrycia sygnalizatora tam gdzie złodziej go nie zauważy można zasilić z baterii w środku lub sprytnie ukryć przewodu doprowadzające do niej napięcie z akumulatora
  • REKLAMA
  • #6 9682683
    dexterski
    Poziom 15  
    I tylko zamontować taki alarm na korek podczas nieobecności kierowcy. Ciekawe jaką miałby minę jakby podjechał zatankować a tu wyjec się włącza :D może i ten patent by przeszedł gdyby nie fakt, że połowa kierowców to idioci.
    Dla przykładu robiłem absy w przyczepie, przedwczoraj pojechała w trasę, dziś patrzę a zestaw jedzie z wtyczką na dyszlu i kabel ciągnie po ziemi - przedłużacz do wymiany.

    Jednak wolę, żeby kierowca został ostrzeżony. Słyszałem o mocarzach wiercących dziurę od dołu baku albo wpinających się w przewód paliwowy.
  • REKLAMA
  • #7 9682709
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Można próbować instalować jakąś czujkę wstrząsów w na zbiorniku. Tylko zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że będzie się wzbudzać od drgań. Lub inaczej zabezpieczyć korek (choćby podkładka z kontaktronem i magnes w korku.
    Jednak jakiś super zabezpieczeń mechanicznych na wlewie bym nie stosował. Jak będą chcieli ukraść, to ukradną, a jeszcze zbiornik podziurawią, a to już będą większe pieniądze. Niestety w tym kraju nie można strzelać do takich...
  • #8 9688811
    artur00
    Poziom 25  
    dexterski napisał:
    Witam
    Ostatnio kilku kierowców z firmy w której pracuje zostało okradzionych z paliwa ~400l,

    Skąd ta pewność że kierowca nie miał w tym udziału ?
  • #9 9690174
    sonne2
    Poziom 21  
    Dobrze powiedziane.
    A najlepszym zabezpieczeniem będzie zaspawanie jakiejś kratki znajdującej się poniżej poziomu do, którego dotyka dystrybutor.
  • #10 9857853
    Pawel_MTECH
    Poziom 10  
    Po co na nowo odkrywać koło. Myślę ,że summa summarum wyjdzie prościej , pewniej i oszczędniej nabyć gotowy system GPS z opcjonalnym alarmem na korku/powiadomieniem sms w przypadku kradzieży-naglego ubytku paliwa. A system taki ma sporo jeszcze innych zalet , o których nie będę się tu rozpisywał bo to nie rynek.
    Co do zabezpieczeń mechanicznych to kłódka na wlewie w połączeniu z sitkiem , może nie uniemożliwi kradzież paliwa na postoju ,ale na pewno utrudni złodziejowi robotę. No i raczej kierowca się zbudzi słysząc hałasy. Nie jest to jednak zabezpieczenie przed złodziejem z wiertarką.
  • #11 9860176
    luke666
    Poziom 33  
    Część przypadków kradzieży paliwa odbywa się w taki sposób, że złodzieje wpuszczają do kabiny gaz usypiający. Wtedy mogą kraść do woli, więc alarm z głośną syreną i światłami jest raczej wskazany.
  • #12 10029822
    gilus1
    Poziom 29  
    Czy poprzez oględziny baku jesteś w stanie określić sposób kradzieży? Np dziura od dołu, odkręcenie korka i wypompowanie, poprzez zdjęcie wężyka paliwowego itd.

    Autor nie odpisuje, ale może zaproponuję proste rozwiązanie: bariera optoelektroniczna J-48. Układ ma wbudowany przekaźnik, więc zamontowanie dodatkowego alarmu, a nawet podłączenie pod obecny w samochodzie sygnał dźwiękowy nie będzie stanowiło problemu. Problemem jest położenie i przymocowanie diody nadawczej i odbiorczej (diod można nie montować bezpośrednio na płytkach, lecz zrobić przedłużacz, tak aby płytki były przy kierowcy a na boku samochodu wystawały tylko 2 diody odpowiednio zabezpieczone aby podczas wiatru i prędkości jazdy się nie oberwały). W/w układ reagowałby na ruch. Jeśli złodziej zasłoniłby niewidoczną linię pomiędzy diodami to układ uruchomiłby sygnał. Po ponownym odsłonięciu alarm sam się nie wyłączy. Musi to zrobić kierowca naciskając przycisk na płytce. Problemem (możliwe że tylko dla mnie) jest rozmieszczenie diod aby alarm był skuteczny. Nigdy nie byłem złodziejem, mało znam się na ciężarówkach i nie wiem gdzie dokładnie rozmieścić diody.
  • #13 10058094
    tomekoooo
    Poziom 12  
    gilus1 Witam świetny pomysł musiał by podejść do auta na 5 cm tyle lampy obrysowe wystają poza krawędzi pojazdu wystarczy przy stronie zbiornika/zbiorników zamontować imitacje czegoś podobnego do lampy obrysowej i skierować ku sobie.Z kablami nie będzie tez problemu...światło halogenowe za kabina skierowane na zbiornik i w okół.Sygnalizacja w kabinie.Syrenka ?nie wiem w nocy załączona przez przechodzącego miedzy tirami innego kierowce może narobić bałaganu......I tak jeśli koleś podejdzie i będzie kręcił przy korku może nie przerwać wiązki!pochylając się do smoka i manipulując już jest większa szansa tak samo wchodząc pod spód i kręcąc przy przewodach podnosząc sie z ziemi może zahaczyć i wtopa...... :D Pamiętajmy okazja czyni złodzieja i parkowanie aut w dziwnych miejscach ,zaciemnionych,odludnych itd.kusi takich ludzi do łatwego zarobku przy czym strat jakich na tym można się nabawić i straty czasu ciężko oszacować.....Druga sprawa to ludzie którzy zajmują sie takim łatwym zarobkiem to zorganizowani przestępcy nie do upilnowania.To oni pilnują kierowców....Przykład z mojego terenu:gość miał busa 2 zbiorniki 1000l pompki i złączki itd.Podjeżdżał do auta i udawał ze spi wychodząc wyprostować kości podpinał sie cienkim gumowym wężem do smoka na zbiorniku i szedł dalej spac :| jednym okiem.....tablice inne auto odpalone.... Jak by co bus zrywa wężyk i ucieka....wpadł bo się zrobił pazerny i działał na małym terenie w miejscach sprawdzonych gdzie wiedział czego sie spodziewać. Działał na A2 100 km przed granica z Niemcami(mnóstwo tirów i zmęczonych kierowców którzy spią jak kamień)Reasumując każde zabezpieczenie jest dobre nawet dzwonek krowy z reklamy, elektryczny pastuch,sznurek przywiązany do palca u nogi i najlepsza elektronika. Jednak nie powstrzyma, lecz może odstraszyć i dopomóc w uniknięciu problemów,reszta należy do uczciwych prawdziwych kierowców których POZDRAWIAM.....
  • #14 10228997
    zielinski jerzy
    Poziom 11  
    Zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa

    W moim wykonaniu to wygląda tak.
    Pisownia "sabotarz" - jest mi znana, ale ogonka nie miałem i wybrałem mniejsze zło ;)
  • #15 10229035
    tomekoooo
    Poziom 12  
    A możesz rozwinąć jakim opisem bo wygląda całkiem całkiem .......
  • #16 10229253
    zielinski jerzy
    Poziom 11  
    Witam[ szyba]-czujka za szybą jak tir przed nami odjedzie to centralka w kabinie nas budzi [olej]-czujka na zbiorniku jak ktoś przy zbiorniku to też nas budzi [ wzmocnienie]-obszar zasięgu żeby kierowcy przechodzący obok nas nie budzili tylko ktoś kto się zbliży do zbiornika [sabotaż]-kradzież czujki przecięcie przewodu-alarm
    Pozdrawiam
    Jurek
  • #17 10232406
    tomekoooo
    Poziom 12  
    Witam .Parę opcji dość konkretnych.Co do czujnika za szybą super pomysł.Pamiętam jak w latach 90tych stałem w kolejkach na granicy myślałem o takim układzie z możliwością ustawiania odległości do pojazdu stojącego przed nami......co do reszty trzeba podłączyć i wypróbować ....pozdrawiam.
  • #18 10260450
    atuk90
    Poziom 10  
    witam, a ja sie zastanawiałem nad taka opcja
    1. czujnik ilosci paliwa w zbiorniku (przykładowo przed zejsciem na przerwe\opuszczeniem maszyny ustawiamy czujnik w stan czuwania)
    2. w momencie kiedy nastepuje spadek włącza sie alarm
    ( mam takie 2 typy alarmów
    -jeden to dla kierowców ciezarówek w trasie, gdzie alarm umiejscowiony byl na dachu i mysle ze złodziea by to odstraszyło skutecznie , miał by głośnosc karetki albo syrerny strazackiej
    -drugi to do ciezarówek, maszyn budowlanych parkujacych na budowach autostrad itp, alarm głosowy i błyskowy umiejscowiony rowniez na dachu(?) i alarm GPS gdzie odbiornik znajdował by sie w budce u stróza w momecie spadku paliwa GPS przekazuje info do stróza albo ochrony
    co wy na to?
  • #19 11217186
    bodekxl
    Poziom 10  
    owszem można wykorzystać opornik w pływaku lecz to jest ingerencja w układ wsumie zaproponował bym odizolować zbiornik i podączyć cujkę pojemnościowa do baku każde dotkniecie czuli zmiane pojemności między karoseria bedzie sygnalizowane
  • #20 11217344
    Tommy82
    Poziom 41  
    bodexk
    PO pierwsze to archeologia
    A po drugie jeszcze byś musiał smoka od masy odizolować.
  • #21 12067544
    kamil19866
    Poziom 11  
    Własnie jestem na etapie ukończenia układu zabezpieczającego zbiornik.
    Zbudowałem sondę która mierzy ciśnienie na dnie zbiornika, jak ciśnienie zacznie maleć uruchamia się przekaźnik na płytce do którego można podpiąć klakson. Oprócz tego centralka alarmowa na wbudowani mały głośniczek który obudzi kierowcę centralka również wysyła sms lub dzwoni na podany numer telefonu. Sondę trzeba zamontować na zbiorniku oraz jeśli ktoś woli można podpiąć dodatkowy czujnik który wykrywa przekręcenie korka wlewu paliwa. Cały alarm uruchamia się w momencie wyłączenia zapłonu podczas normalnej jazdy układ działa jako wskaźnik poziomu paliwa poziom paliwa jest wyświetlany na wyświetlaczu lcd.
REKLAMA