CORDOBA 1998 ROK 1.4 BENZYNA 60KM / Po zagrzaniu silnika do normalnego poziomu - wskazówka w połowie skali uruchamia się wentylator i działa cały czas. Po zgaszeniu silnika chodzi jeszcze 10-20 sek i się wyłącza - to samo nawet gdy na dworze jest zimno np. 10C. Do póki się nie zagrzeje wentylator się nie włącza. Płyn poziom ok - nie ubywa niemniej jednak w komorze silnika czuć glikol i zapach płynu jakby gdzieś delikatnie się wytrącał. Co z tym zrobić?