Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna

Kosmos1515 04 Lip 2011 20:47 20456 23
  • #1 04 Lip 2011 20:47
    Kosmos1515
    Poziom 12  

    Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna


    Witam!

    Kompresor przyda się w każdym warsztacie, mniejszym bądź większym. Postanowiłem jakiś miesiąc temu, że ja również zbuduje sobie kompresor. Ktoś może sobie pomyśleć po co to konstruować, budować, głowić się i kombinować jeśli można iść do sklepu i to kupić. Pewnie, że można, ja jednak postanowiłem złożyć sobie taki kompresor własnymi siłami, chociażby dla zdobycia doświadczenia.

    Kilka zdjęć konstrukcji:

    Prototyp:

    Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna

    Po złożeniu:

    Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna




    Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna Kompresor warsztatowy - konstrukcja własna

    Opiszę poniżej, jak przebiegły prace związane z budową sprzętu.

    SILNIK:
    Zaczęło się właśnie od silnika, ponieważ jest on niezbędny przy tej konstrukcji. Silnik jest trójfazowy (380V) o mocy 1.5kW i prędkości obrotowej 1440obr/min. Odkopałem go gdzieś w piwnicy, wcześniej napędzał pompę hydroforu. Wymieniłem w nim łożyska, sprawdziłem uzwojenia i gruntownie przeczyściłem. Pracuje bardzo dobrze.

    BUTLA:
    Hmm... Butlę dostałem od wuja który pracuje jako kierowca tira. Ma pojemność 65 litrów i cztery przyłącza z gwintem metrycznym ( M24x1,5 ). Pochodzi ona z układu hamulcowego naczepy do przewozu materiałów sypkich (tzw. łódka). Technicznie bez zarzutu.

    SPRĘŻARKA:
    Serce konstrukcji ma na sobie litery FMS A 66 i jakiś numer fabryczny. Nic poza tym. Szukałem trochę czegoś na jej temat ale nic nie znalazłem, produkowano ją podobno w zakładach WZM. Została zalana świeżym olejem i przeszła przegląd ogólny.

    ELEKTRYKA:
    Postanowiłem w układzie wykorzystać wyłącznik ciśnieniowy LCA-3 rodzimej produkcji. Jego zakres łączeniowy to od 0,15MPa do 1,1MPa. Przeznaczony jest on na napięcie 380V. Główny włącznik to łącznik trójfazowy ŁUK E12-13 również rodzimej produkcji. Postanowiłem nie stosować wyłącznika silnikowego bezpośrednio na ramie kompresora ponieważ mam takowy w szafce rozdzielczej w warsztacie zaraz przed gniazdem siłowym. W szafce znajduje się też czujnik zaniku fazy i przełącznik lewo - prawo. Mufa siłowa 16A, większej nie ma sensu stosować do tego silnika. Przewody siłowe 4x4mm^2, linka. Przewody biegną w plastikowej szynie zamocowanej na ramie kompresora. Silnik połączony w układzie gwiazdy.

    Przebieg prac:

    Do konstrukcji potrzebowałem również dużo drobnych rzeczy które wymienię w opisie. Najpierw zająłem się pospawaniem układu jezdnego, czyli kółka. W końcu na czymś konstrukcja musi stać. Z tyłu kółka są stałe, z przodu jest kółko skrętne. Gdy całość stała już stabilnie trzeba było rozmierzyć i pospawać ramkę na której później stały będą silnik i sprężarka. Ramka zrobiona jest z kątownika 40x40. Po dospawaniu ramki do butli przyszedł czas na wstępne rozmieszczenie elementów na ramie. Następnie do ramy została przyspawana odtrasowana blacha z otworami do przykręcenia sprężarki. Gdy sprężarke przymocowałem do ramy przyszedł czas na obliczenie przekładni pasowej. Koło na sprężarce ma 170mm średnicy i jest przeznaczone na pasek klinowy 17mm. Po obliczeniu przekładni dotoczyłem koło pasowe na silnik które jest wielkości 150mm i analogicznie jest na pasek klinowy 17mm. Prędkość obrotowa na wale sprężarki to 1270 obr/min. Długość pasa klinowego 1250mm. Gdy całość mogła ze sobą współpracować nadszedł czas na połączenie sprężarki z butlą. Dotoczyłem nyple z przejściem z gwintu metrycznego na calowy. Po zredukowaniu wyjścia są półcalowe. Połączenie butli ze sprężarką wykonałem za pomocą elastycznego węża do sprężarek przemysłowych, po drodze zamontowałem presostat oraz zawór zwrotny i manometr (do 10bar). Dodałem rączkę do prowadzenia sprzętu. Następnie wykonałem połączenia elektryczne i cały zestaw był gotowy do uruchomienia. Pod spodem butli jest zawór do spuszczania kondensatu. Po pierwszym uruchomieniu i ustawieniu wartości włączania i wyłączania sprężarki można było zestaw umalować co też uczyniłem. W tym momencie sprężarka tłoczy do 6bar i się wyłącza natomiast ponowne załączenie układu następuje przy 4bar. Pompowanie od zera do 6bar zajmuje około 3 minut.






    Podsumowując chciałbym dodać, że jestem zadowolony z tego co wykonałem. Oczywiście jestem również otwarty na słowa krytyki ze strony kolegów z Elektrody, w końcu każdy widzi taki projekt inaczej. Jeśli będą jakiekolwiek pytania również chętnie na nie odpowiem.

  • Fibaro
  • #2 04 Lip 2011 21:03
    Qbuś
    Poziom 38  

    Wszystko jest piękne, ładne, ale............... osłona paska i kół !!! była by dopełnieniem twojej konstrukcji, (to jest dość ważny element ), przecież "licho" nie śpi :D .

  • #3 04 Lip 2011 21:25
    Kosmos1515
    Poziom 12  

    Kurcze zapomniałęm o tym napisać :P Chciałem żeby było zwięźle... Osłona będzie, oczywiście, już nawet jest rysunek wykonany do niej, gdy ją zamontuję wrzucę fotki.

  • Fibaro
  • #5 05 Lip 2011 00:00
    Kosmos1515
    Poziom 12  

    Teraz jest już okej ze zdjęciem. :) Apropo tego trzęsienia to fakt, trochę się trzęsie i już w planach są modyfikacje kółek jezdnych, aby zniwelować drgania do minimum.

  • #6 05 Lip 2011 00:28
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    Cztery rzeczy i będzie jak z fabryki polskiej a nie chińskiej :D

    1. Użyj wyłącznika PKZM (z wbudowanym termikiem)
    2. Skróć do minimum (jednego kolanka) tą niebieską ,,choinkę" z tych nypli i mufek. Przewód elastyczny ma chyba wystarczają długość ?
    3. Usuń przednie koło zamocowane wahliwie i zainstaluj w to miejsce stały wspornik z gumowym odbijaczem, bo inaczej ten kompresor sam pojedzie na wakacje. Jeżeli do zbiornika wsporniki i króćce zostały wspawane przez uprawnionego spawacza i po tym zostal on poddany próbie ciśnieniowej na dwukrotne ciśnienie robocze, oraz są zawory bezpieczeństwa i spustowy kondensatu, to było by wszystko.

  • Fibaro
  • #7 05 Lip 2011 00:50
    kamilelektryk
    Poziom 11  

    Co samej sprężarki, to z tego co widzę jest to sprężarka, która była stosowana w wojskowych Starach 660, ale 100% pewności nie mam.
    Do całej konstrukcji dodałbym jeszcze dodatkowe wyjście z reduktorem ciśnienia.

  • #8 05 Lip 2011 07:23
    H3nry
    Poziom 27  

    Choinkę kolanek proponuję zamienić na chłodnicę. Miałem na tym agregacie podobne ustrojstwo , napędzane osiowo silnikiem 2.2kW/ 2840 .

  • #9 05 Lip 2011 07:23
    runcle
    Poziom 15  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Jeżeli do zbiornika wsporniki i króćce zostały wspawane przez uprawnionego spawacza i po tym zostal on poddany próbie ciśnieniowej na dwukrotne ciśnienie robocze, oraz są zawory bezpieczeństwa i spustowy kondensatu, to było by wszystko.

    A gdzie taką próbę można wykonać i ile taka przyjemność kosztuje osobę prywatną ? A jak spawacz nie będzie miał uprawnień to też taką próbę mi zrobią czy nie ?

  • #10 05 Lip 2011 11:53
    mirek-zuza
    Poziom 11  

    Fajnie, tylko przy tej prędkości napełniania za wiele nie zdziałasz.

  • #11 05 Lip 2011 15:34
    lukas1121
    Poziom 17  

    Autor ma sprzęt zrobiony na identycznym agregacie jak ja:) masz może do niego zapasowy korbowód??:D bardzo staranna konstrukcja, a osłona jest potrzebna jak stoi gdzieś w przejściu, mój niema i żyje, znaczy żył:/ ale i tak pod stołem stoi więc jest git:).

    Kolego edenlubawa, w pełni się z tobą zgadzam:P

  • #12 05 Lip 2011 17:39
    Kosmos1515
    Poziom 12  

    Kolego Krzysztof Kamienski jeżeli chodzi o tą "choinkę" która jest bezpośrednio przy sprężarce to w niej zawarty jest zawór zwrotny dlatego tak to wygląda. :)

    Jeśli chodzi o prędkość napełniania, mirek-zuza, fakt szczyt techniki to to nie jest, starczy malowanie czegoś małego, pompowanie kół, czyszczenie przy pomocy benzyny ekstrakcyjnej, przedmuchiwanie. Potrzeba czegoś więcej? W przyszłości i tak planuje na tą ramę wrzucić dwutłokową sprężarke.;)

    lukas1121 No niestety nie mam zapasowego korobowodu do tej sprężarki :|, tak jak napisałem w opisie nawet nie mam pojęcia z czym oryginalnie współpracowała ta pompa. A może kolega wie coś na ten temat? :)

  • #13 05 Lip 2011 17:56
    edenlubawa
    Poziom 15  

    lukas1121 napisał:
    Autor ma sprzęt zrobiony na identycznym agregacie jak ja:) masz może do niego zapasowy korbowód??:D bardzo staranna konstrukcja, a osłona jest potrzebna jak stoi gdzieś w przejściu, mój niema i żyje, znaczy żył:/ ale i tak pod stołem stoi więc jest git:).

    Kolego edenlubawa, w pełni się z tobą zgadzam:P


    Jak nie możesz znaleźć takiego korbowodu, to go zwyczajnie dopasuj od jakiegoś motocykla.

  • #14 05 Lip 2011 18:05
    runcle
    Poziom 15  

    Kosmos1515 napisał:
    tak jak napisałem w opisie nawet nie mam pojęcia z czym oryginalnie współpracowała ta pompa. A może kolega wie coś na ten temat? :)

    Nie pompa tylko sprężarka. Pochodzi ze Stara 660, niespecjalnie to udana konstrukcja...

  • #15 05 Lip 2011 23:26
    nighthawk89
    Poziom 14  

    A czy ten pomalowany silnik sie przypadkiem nie grzeje zbyt mocno?.

  • #16 05 Lip 2011 23:45
    runcle
    Poziom 15  

    nighthawk89 napisał:
    A czy ten pomalowany silnik sie przypadkiem nie grzeje zbyt mocno?.

    A widziałeś kiedyś niepomalowany silnik z żeliwną obudową ?

  • #17 06 Lip 2011 06:30
    Dido230
    Poziom 22  

    mirek-zuza napisał:
    Fajnie, tylko przy tej prędkości napełniania za wiele nie zdziałasz.


    Jaka jest jego wydajność przy tym sposobie napędzania, czy czasem koło pasowe silnika nie powinno być mniejsze aby zawór ssawny dały radę wpuścić odpowiednią ilość powietrza i napełnić cylinder.
    Skoro to sprężarka od Stara to pewnie da się ustalić z jakimi obrotami tam znamionowo pracuje.

  • #18 06 Lip 2011 21:43
    maciekc11
    Poziom 13  

    Prędkość napełniania może rzeczywiście nie jest największa, jednak myślę że do zastosowań hobbistycznych jest bardzo dobra. A czy kolega mógł by powiedzieć poszczególne koszty takiego urządzenia?? A i nie wiem dlaczego ale u mnie teraz nie widać filmiku a chciałbym go zobaczyć więc może kolega go wrzuci albo coś.

  • #19 06 Lip 2011 22:41
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Kosmos1515 napisał:
    Apropo tego trzęsienia to fakt, trochę się trzęsie i już w planach są modyfikacje kółek jezdnych, aby zniwelować drgania do minimum.

    Modyfikacje kółek jezdnych nic Ci nie dadzą, te sprężarki nie lubią zbyt wysokich obrotów. Jakiś czas temu przerabiałem ten temat. Przy około 1000 obr/min będzie pracowała bez drgań.

  • #20 06 Lip 2011 22:47
    KojaK98
    Poziom 10  

    Wręcz przeciwnie ona ma za wolne obroty, a jak jeszcze je zmniejszy to się nie doczeka aż nabije znamieniowe ciśnienie. Myślę ze spokojnie możesz dorobić jakąś mniejsza szajbkę na Sprężarkę bo z tej sie nic nie da zrobić, ponieważ za bardzo odchudzona. Ta sprężarka ma tabliczkę z boku i na niej powinno pisać 2800 obr/min. Konstrukcja Bardzo Ładna!!

  • #21 06 Lip 2011 23:13
    caveman2009
    Poziom 13  

    Jedyne co w tym ladne to malowanie i nalepki. Od strony technicznej sprawa wyglada mizernie: sprezarka jak widze starowska- malo wydajna, brak oslon, brak chlodzenia sprezarki powietrzem lub chlodnicy oleju, brak chlodnicy sprezonego powietrza, brak odstojnika/skraplacza, brak reduktora cisnienia na wyjsciu.
    Surowo ale nie obraz sie, musisz sie wiele nauczyc. Mozesz usprawnic te sprezarke wstawiajac silnik jedno-fazowy przynajmniej bedziesz mogl jej uzywac praktycznie wszedzie. Zwiekszanie obrotow nic nie da a bez chlodzenia przy dluzszej pracy spuchnie. Do zastosowan hobbistycznych nie potrzeba wiecej oprocz oslon, odstojnika i reduktora.

  • #22 07 Lip 2011 09:00
    zgierzman
    Poziom 16  

    runcle napisał:
    Kosmos1515 napisał:
    tak jak napisałem w opisie nawet nie mam pojęcia z czym oryginalnie współpracowała ta pompa. A może kolega wie coś na ten temat? :)

    Nie pompa tylko sprężarka. Pochodzi ze Stara 660, niespecjalnie to udana konstrukcja...

    A czy ta sprężarka nie była przypadkiem smarowana ciśnieniem oleju z magistrali silnika? Bo jeśli tak, to oczywiście uprawnione są pytania o zapasowe korbowody - panewki smarowane tylko przez rozchlapywanie nie pożyją za długo.
    No chyba, że zastosowano łożyska toczne...

  • #23 07 Lip 2011 10:31
    krzysiek7
    Poziom 33  

    zgierzman napisał:
    A czy ta sprężarka nie była przypadkiem smarowana ciśnieniem oleju z magistrali silnika?

    Ta sprężarka ma własny olej, nie była smarowana z żadnej magistrali. Była mocowana przy skrzyni biegów i z niej napędzana za pośrednictwem kół zębatych.

  • #24 07 Sie 2012 21:57
    69837030
    Użytkownik obserwowany

    Bardzo dobre wykonanie.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo