Witam.
Posiadam Inteka M-110 Plus z wadą taką, że zarówno odbiór i nadawanie odbywają się w sposób bardzo niewyraźny. Po przełączeniu czy na AM czy FM radio pracuje w sposób bardzo podobny. Czasami słychać kogoś wśród szumów, przy odbieraniu z innego radia z małej odległości słychać zniekształcony dźwięk, na pograniczu zrozumienia.
Początkowo obwiniałem to układ TDA2003 jednak po wymianie nic się nie zmieniło. Napięcia na nogach tego układu zgadzają się (4 noga ~14V, 5 noga ~7V)
Czy ktoś miał podobny przypadek z tym modelem? Albo jakaś podpowiedź od czego zacząć w takim przypadku?
Posiadam Inteka M-110 Plus z wadą taką, że zarówno odbiór i nadawanie odbywają się w sposób bardzo niewyraźny. Po przełączeniu czy na AM czy FM radio pracuje w sposób bardzo podobny. Czasami słychać kogoś wśród szumów, przy odbieraniu z innego radia z małej odległości słychać zniekształcony dźwięk, na pograniczu zrozumienia.
Początkowo obwiniałem to układ TDA2003 jednak po wymianie nic się nie zmieniło. Napięcia na nogach tego układu zgadzają się (4 noga ~14V, 5 noga ~7V)
Czy ktoś miał podobny przypadek z tym modelem? Albo jakaś podpowiedź od czego zacząć w takim przypadku?