Zakupiłem na allegro uszkodzoną myjkę Alaska UJC5000.
Po podłączeniu do sieci nic nie reagowała.
Najpierw sprawdziłem 'zasilacz' i chyba tutaj tkwi problem.
Na wyjściu podczas przyłożenia sond miernika pokazuje 0V, przy dotknięciu tylko jedną 1,8 - 2,4V(zależy jak daleko trzymam drugą od styków.. Mowa o napięciu zmiennym).
Sprawdziłem bezpiecznik poprzez test ciągłości obwodu i nie ma żadnego zwarcia.
Spróbowałem go na chwilę zewrzeć drucikiem i sprawdzić napięcie na wyjściu. Podawał 230V(zmiennego)
Tylko do czego miałby służyć taki 'zasilacz'? Czy słusznie mi się wydaje, że to jest filtr?
A moje pytanie brzmi czy jeśli ma podawać te 230V to czy ten bezpiecznik mogę wymienić na zwykły 1A czy powinien to być taki specjalny?
Jest oznaczony BE 125°C VW +1
Na zdjęciu jest on widoczny(przy kablu sieciowym).
Kondensatory: 0,1µF / 280V
Pozdrawiam
Po podłączeniu do sieci nic nie reagowała.
Najpierw sprawdziłem 'zasilacz' i chyba tutaj tkwi problem.
Na wyjściu podczas przyłożenia sond miernika pokazuje 0V, przy dotknięciu tylko jedną 1,8 - 2,4V(zależy jak daleko trzymam drugą od styków.. Mowa o napięciu zmiennym).
Sprawdziłem bezpiecznik poprzez test ciągłości obwodu i nie ma żadnego zwarcia.
Spróbowałem go na chwilę zewrzeć drucikiem i sprawdzić napięcie na wyjściu. Podawał 230V(zmiennego)
Tylko do czego miałby służyć taki 'zasilacz'? Czy słusznie mi się wydaje, że to jest filtr?
A moje pytanie brzmi czy jeśli ma podawać te 230V to czy ten bezpiecznik mogę wymienić na zwykły 1A czy powinien to być taki specjalny?
Jest oznaczony BE 125°C VW +1
Na zdjęciu jest on widoczny(przy kablu sieciowym).
Kondensatory: 0,1µF / 280V
Pozdrawiam