Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomocy!! Nie dziala TUSB3410

nawex 18 Lis 2004 12:45 4196 33
  • #1 18 Lis 2004 12:45
    nawex
    Poziom 15  

    Zlozylem sobie konwerter RS232-USB wedlug schematu producenta Ti. Po podlaczeniu do kompa okazuje sie jednak ze mimo iz uklad wykrywa (ale jako urzadzenie nie znane a powinno pisac..TUSB), to wywala mi XP ze urzadzenie nie dziala poprawnie i nie moge zainstalowac sterownikow. Napiecia i wartosci sa dobre na 100% a uklad montowalem juz w 3 wersjach i to samo. Czy ktos wie w czym tki problem?
    Pozdrowienia....

    0 29
  • #2 18 Lis 2004 12:55
    LordBlick
    VIP Zasłużony dla elektroda

    moze wrózka ? Może trzeba cos dodatkowo zaprogramować ? jakieś linki do schematów ?

    0
  • #3 18 Lis 2004 12:55
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Na jakiej płytce robiłeś?Ja mam AVT556 i działa bezproblemowo pod Win98 i XP.

    0
  • #4 18 Lis 2004 13:02
    nawex
    Poziom 15  

    Plytka jest wlasnie z AVT tylko ze pomijam konwerter 3,3 - 5 V bo bede ten uklad podlanczal bezposrednio pod procesor MSP430...
    Reszta jest taka sama ja wczesniej pisalem napiecia dobre, po prostu wszystko wyhglada na OK a nie dziala. O czym moglem zapomniec??

    0
  • #6 18 Lis 2004 13:30
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    A sterowniki masz te ze strony TI?Mi też na początku wykrywa jako nie znane urządzenie ale po podaniu ścieżki do właściwych sterowników kreator rozpoznaje już dobrze i instaluje poprawnie.

    0
  • #7 18 Lis 2004 13:42
    nawex
    Poziom 15  

    Wlasnie tak robilem jak piszesz ale kreator nie zaonstaluje sterownikow bo nie rozpoznaje urzadzenia! sterowniki mam nowe z Ti a plytke jeszcze raz sprawdzilem i wszystko wyglada ok...co robic??

    0
  • #8 18 Lis 2004 14:28
    nawex
    Poziom 15  

    Udalo mi sie wrescie to uruchimic problem tkwil w gniezdzie USB. kupilem nowe a juz bylo popsute!! Zwarcie w lini D+ ale mialem pecha. dzieki wszystkim za chec pomocy!! Pozdrowienia, sluze pomoca...

    0
  • #9 15 Lut 2005 20:28
    FXR
    Poziom 13  

    Wiem, że temat jest już troszkę zakurzony ...
    Ale jedna uwaga, którą dobrze wiedzieć. Po to by host zaczął szukać slave na magistrali wystarczy pomiędzy linie d+ i zasilanie podłączyć rezystor 1,5k. Gdybyś to zrobił na początku - od razu błąd byłby wykryty. Może jeszcze się komuś przyda.
    Fxr.

    0
  • #10 15 Lut 2005 21:45
    sawic
    Poziom 13  

    to i ja sie dolacze.
    W TUSB3410 i TUSB3210 nalezy ten rezystor 1k5 podlaczyc pomiedzy PUR i D+ reszte uklad zrobi wewnetrznie.

    druga sprawa to mialem identyczne objawy, ale tylko na jednym komputerze, na reszcie dzialalo i okazalo sie ze rezystore szeregowe na liniach D+,D- byly za duze.

    powinny byc 20-30 ohm.

    pozdrawiam

    0
  • #11 23 Mar 2005 20:26
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    Wiem, że odkurzam stary temat...

    Właśnie dizisiaj powstał u mnie problem z konwerterem usb<->rs232, zbudowanym na bazie układu TUSB3410.
    Konkretnie chodzi mi o KIT AVT556. Wszystko ładnie polutowałem, pominąłem tylko elementy, które nie były konieczne: EEPROM, zworka, switch. Załączam skan schematu, pochodzącego z dokumentacji kitu.

    Użyte przeze mnie elementy w kilku przypadkach różnią się od tych, które wyszczególniono w projekcie:
    -R1, R2: zamiast 33Ω wlutowałem 39Ω [w sklepie nie było ;( ]
    -R12: wlutowane 33kΩ, na schemacie 32kΩ [ale 32 to chyba pomyłka??]
    -większość kondensatorków to typ SMD1206, zamiast 0805 [też nie było; to chyba żadna różnica]

    Jeśli ma to znaczenie: wszystko lutowałem lutownicą transformatorową [75W], w przypadku scalaków [i tylko scalaków] użyłem grotu wykonanego poprzez nawinięcie cienkiego drutu i utworzenie z niego "czubka" na normalnym, grubym [d=1,2mm] grocie.


    Jak myślicie: co mogłem zepsuć, źle zmontować itp...?
    Macie już jakieś doświadczenia z niedziałającymi konwerterami??
    Czekam na wszelkie sugestie; starałem się wszystko ładnie opisać więc proszę powstrzymać się od komentarzy typu "idź do wróżki".


    Z góry wielkie dzięki.



    //już wiem, jak zminimalizować prowizję dla dużego pliku :)

    0
  • #12 23 Mar 2005 20:56
    sawic
    Poziom 13  

    mr_wiewiorek napisał:
    Wszystko ładnie polutowałem, pominąłem tylko elementy, które nie były konieczne: EEPROM, zworka, switch.

    to mogles pominac i uklad bedzie dzialal wiec ok.

    mr_wiewiorek napisał:
    Użyte przeze mnie elementy w kilku przypadkach różnią się od tych, które wyszczególniono w projekcie:
    -R1, R2: zamiast 33Ω wlutowałem 39Ω [w sklepie nie było ;( ]

    moga takie byc. ja wlutowalem 230ohm i na wiekszosci kompow dzialaly.
    te co masz sa ok. jakbys dalej nie byl pewien to do celow testowych mozesz je wogole wyzucic i nic sie nei stanie.

    mr_wiewiorek napisał:
    -R12: wlutowane 33kΩ, na schemacie 32kΩ [ale 32 to chyba pomyłka??]

    na moj gust jest dobrze.
    zerknij w obrazek ktory dolaczam, tam podlaczenie reset i vren rozwiazalem w inny sposob i dziala jak tzreba. co prawda uklad TUSB3210, ale w tej kwestii to te samo rozwiazanie.

    mr_wiewiorek napisał:
    -większość kondensatorków to typ SMD1206, zamiast 0805 [też nie było; to chyba żadna różnica]

    raczej nie

    mr_wiewiorek napisał:
    Jeśli ma to znaczenie: wszystko lutowałem lutownicą transformatorową [75W], w przypadku scalaków [i tylko scalaków] użyłem grotu wykonanego poprzez nawinięcie cienkiego drutu i utworzenie z niego "czubka" na normalnym, grubym [d=1,2mm] grocie.

    ja ze swoim ukladem obchodzilemsie dosc brutalnie i nic mu sie nie stalo. nie powinno tak byc i w twoim przypadku.


    mr_wiewiorek napisał:
    Jak myślicie: co mogłem zepsuć, źle zmontować itp...?
    Macie już jakieś doświadczenia z niedziałającymi konwerterami??
    Czekam na wszelkie sugestie; starałem się wszystko ładnie opisać więc proszę powstrzymać się od komentarzy typu "idź do wróżki".


    wiec tak:
    - sprawdz czy z usb jest 5V
    - sprawdz czy na Vcc ukladu jest 3,3V
    - sprawdz napiecie 1,8V czy jest. te napiecie potrzebne jest tylko wtedy gdy uklad idzie w stan uspienia. aczkolwiek duzo ludzi sie skarzylo ze uklad nei wstaje gdy go nei podlaczaja.
    - czy po podlaczeniu ukladu do kompa cos sie dzieje ? znajduje jakies urzadzenie ? jaki VID i PID ?
    - no i skoro lutownica transformatorowa to sprawdz czy nie ma zwarc na nozkach. sprawdz czy napiecia dochodza do kazdej nozki do ktorej powinny. itp.

    napisz wiecej szczegolow co sie dzieje po podlaczeniu do kompa i czy napiecia sie zgadzaja i bedziemy myslec dalej.


    pozdrawiam

    0
  • #13 23 Mar 2005 21:23
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    Oj!!

    Sorki, ale z roztargnienia zapomniałem napisać o najważniejszym....

    Instalację przeprowadziłęm zgodnie z info z TI, tzn:
    -ściągnąłem najnowsze sterowniki
    -zainstalowałem drivery
    -podłączyłem układ do PC
    -układ został wykryty i poprawnie zainstalowany [wnioskuję, że na drodze do TUSB3410 wszystko jest ok, scalak raczej też zdrowy, bo naprawdę wszystko się ładnie zainstalowało]
    -do konwertera podłączyłem odbiornik IR [hardware do girder'a, schemat załączam], mimo ustawienia właściwego portu w IgorPlug'u, girder nie sygnalizuje odbierania sygnałów z pilota; jest to sprawdzone na 3 pilotach; odbiornik jest dobry - po podłączeniu do prawdziwego portu COM, wszystko działa jak trzeba
    -całość sprawdziłem na 2 kompach: stacjonarny staruszek [win98se], wyposażony w port COM, na którym działał odbiornik IR oraz laptop[winXP], który niestety COM'a nie posiada - to do niego potrzebny mi konwerter.

    Niestety, jak zauważyłem, Twoje rozwiązanie różni się pod wieloma względami od mojego [kit AVT556]... w przypadku np. wartości oporników chyba trudno tu mówić o porównywaniu...

    Dzięki. Czekam na więcej.


    ---
    EDIT!!!

    Właśnie sobie uświadomiłem, że mogłem pomylić elementy... może to głupio brzmi, ale przez chwilę podczas lutowania miałem wątpliwości, czy aby na pewno wszystko jest na swoim miejscu. Elementy na płytce były "ciasno" opisane i montowałem je, kierując się logiką ["ten podpis będzie do... tego!"]. Jeśli dzisiaj znajdę jeszcze chwilę, to zbadam połączenia, czy wszystko zgadza się ze schematem.

    0
  • #14 23 Mar 2005 21:49
    sawic
    Poziom 13  

    w takim razie nie za wiele pewnie pomoge, bo nigdy tego konwertera nie robilem, ale wiem ze duzo ludzi z forum wykonalo go z powodzeniem. sledzac poprzednie posty.

    skoro uklad sie zainstalowal to mozesz darowac sobie sprawdzanie wartosci elementow od strony komputera do TUSB. sprawdz wszystko co sie dzieje "za" nim.



    pozdrawiam

    0
  • #15 24 Mar 2005 11:25
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ten układ nie będzie działał tak jak tego chcesz, co widać ze scheamtu IR detektora.

    Do transmisji wykorzystuje linie DSR, która jest próbkowana przez TUSB3410 wolno, bo wiadomo że pakietowa transmisja po USB ma położony nacisk na linie TXD i RXD. Z tego samego powodu na TUSB3410 (innych konwerterach zresztą też...) nie działają takie urządzenia, nie działa też SiProg i inne tego typu dziwactwa, które wykorzystują mocno dodatkowe linie, CTS, RTS i RI, jeszcze jakoś dają rade, ale reszta jest wogóle olewana.

    0
  • #16 24 Mar 2005 12:12
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    McRancor: Częściowo rozumiem to, co napisałeś. W jaki sposób mogę przerobić odbiornik IR, aby mógł współpracować z tym konwerterem??
    Za pomocą girder'a mogę odbierać sygnały z linii: CTS, DSR, DCD. Czy w tej sytuacji linia DCD pozostawia mi jakieś możliwości??

    Dodam, że próbowałem też podłączyć poprzez konwerter starą myszkę [najprostsza kulkowa A4tech], korzystającą właśnie z portu rs232 [piny: 2=SIN 3=SOUT 5=masa 7=RTS] i niestety nic nie zdziałałem - po ręcznym dodaniu myszki, komp wogóle jej nie zauważał; spróbuję jeszcze na 2. kompie.

    Jeśli konwerter jest OK, to czy ta myszka powinna działać??

    0
  • #17 24 Mar 2005 12:35
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Niestety powinna.

    Miałem (i mam dalej :) ) ten konwerter, zbudowany na własnym projekcie i działa bez zarzutu, tylko od jakiegoś czasu przy wyciąganiu kabla USB z kompa, ten się resetuje (ale to wina sterowników, bo troche z nimi kombinowałem)

    Wszystko mi na nim ładnie chodzi (modemik, proste urządzenia i komórka)

    Może to być wina błędu w lutowaniu, albo podobnych pierdół. Masz poprawne napięcia na złączu com w konwerterze? powinny oscylować -12 -3, albo +12 +3 wokół masy (pin 3)

    Z przerobieniem tego odbiornika może być problem, ale skoro to wina konwertera (bo na to wygląda) to może nie będzie tak źle

    Możesz jeszcze zewrzeć pin 3 z 2 w złączu com konwertera i wtedy prostym programem terminalowym (lepiej taki który ma okno nadawania i okno odbioru) sprawdzić. To co wyślesz powinno natychmiast wracać.

    polecam
    http://bray.velenje.cx/avr/terminal/

    nim możesz też sprawdzić pozostałe linie (zwierając je w złączu i zadając im stan, tymi zielonymi kwadracikami) numer pinu masz w pomocy (jak zostawisz myche na zielonym kwadraciku, pokaże co to i który) Szczegółów chyba nie musze tłumaczyć :)

    0
  • #18 24 Mar 2005 16:10
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    Hmmm....

    Zbadałem napięcia:
    -w USB jest 5,01V;
    -MAX604 sprawny w 100% - daje równe 3,3v;
    -do TUSB3410 dochodzi napięcie 1,8V [noga nr 4];
    -na kondensatorach: C8, C11, C15 jest 0,00V, a powinno być 1,8V [mierzyłem napięcie, przykładając końcówki miernika do przeciwległych końców kondensatorów]

    Uruchomiłem Terminal, ściągnięty z podanej stronki; okazało się, iż nie chce on widzieć portu COM3 [to właśnie ten emulowany przez drivery konwertera]. W tym układnie w Menedżerze urządzeń usunąłem port COM1 [u mnie jest to szeroki COM, nieużywany] i po ponownym podłączeniu konwerter przyjął oznaczenie właśnie COM1. W tej sytuacji Terminal widzi już port; jeśli piny nie są zwarte - łączy się [po wybraniu com1 i kliknięciu na Connect] i wysyła pliki. Jeśli zewrę piny 2 i 3 - tuż po zatwierdzeniu wyboru p,liku, program zawiesza się.
    Sprawdzę to jeszcze na 2. kompie.


    Teraz sobie przypomniałem, że gdy lutowałem kondensatorki o wartościach 1µF [konkretnie - te w pobliżu scalaka SN75LV4737A], z nieznanych mi przyczyn między grotem lutownicy, a pobliską ścieżką przeskoczyła iskra [ok 2mm długości].
    Czy ona mogła zabić scalaka SN75LV4737A ??

    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: Skoro nie wlutowałem EEPROM'u, nie ma też zworki JP1, to czy na cokolwiek potrzebne są rezystory R5, R6?

    //EDIT!!!
    Właśnie sprawdziłem Terminal na drugim kompie [laptop]. Niestety tam zawiesza się już przy jakiejkolwiek próbie wysłania danych.
    Pozostaje mi zbadać wszystkie elementy, aby wykluczyć uszkodzenie SN75LV4737A.

    0
  • #19 24 Mar 2005 18:05
    LordBlick
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Widzę 3 wyjścia :
    1. Laptopy miewają port podczerwieni... ;)
    2. Jeżeli używasz WinLirc/Lirc, to można go przekonfigurować na Rxd/TxD i przelutować układ na pin RxD (pin 2).
    3. Sklecić przejściówkę 25 pin -> 9 pin

    Pozdr. Light-I

    0
  • #20 24 Mar 2005 18:48
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    LightHouser napisał:
    Widzę 3 wyjścia :
    1. Laptopy miewają port podczerwieni... ;)
    2. Jeżeli używasz WinLirc/Lirc, to można go przekonfigurować na Rxd/TxD i przelutować układ na pin RxD (pin 2).
    3. Sklecić przejściówkę 25 pin -> 9 pin

    Pozdr. Light-I


    To niezupełnie tak, jak myślisz...

    Wyjaśniam: laptop nie ma portu podczerwieni; nie ma też żadnego COM'a; to właśnie do tego potrzebny mi konwerter, aby ew. podłączyć odbiornik IR / kabel do telefonu [który też kiedyś powstanie].
    Stary komp [ten, z którego piszę] jest wyposażony w obydwie wersje COM'a; szeroki port usunąłem z Menedżera.


    Zaraz ponownie przejrzę styki i ścieżki, może jednak coś jest nie tak??
    Wystarczyło, że przypadkiem kodensator trafił na miejsce rezystora....

    ----
    EDIT!!!

    Właśnie sprawdziłem rozmieszczenie wszystkich elementów - wszystko na swoim miejscu.
    Pomierzyłem też napięcia na wyjściu COM, oto wyniki:

    I. mierzone względem 5.pinu[tzn. czarna końcówka miernika na 5.pin]

    Nr pinu[czerwona k.] | wynik
    1. | 0,0
    2. | 0,0
    3. | -4,6
    4. | -4,6
    5. | ---- [tutaj masa miernika]
    6. | 0,0
    7. | -4,6
    8. | 0,0
    9. | 0,0


    II. Mierzone względem masy usb [obudowa wtyczki USB "B"]

    Nr pinu[czerwona k.] | wynik
    1. | 0,01
    2. | 0,01
    3. | -4,6
    4. | -4,6
    5. | 0,00
    6. | 0,01 - 0,03
    7. | -4,6
    8. | 0,01
    9. | 0,01


    III. Mierzone względem pinu 3.

    Nr pinu[czerwona k.] | wynik
    1. | 4,6
    2. | 4,6
    3. | ---- [tutaj masa miernika]
    4. | 0,00
    5. | 4,5 //po chwilowym zwarciu pinów 5 i 9, napięcie rośnie do 9,3
    6. | 4,6
    7. | 0,00
    8. | 4,6
    9. | 4,6 //po chwilowym zwarciu pinów 5 i 9, napięcie rośnie do 9,3


    Trochę dziwnie to wygląda, stąd śmiem przypuszczać, że SN75LV4737A padł ofiarą zabójczej iskry :|

    Jeśli macie jeszcze jakieś sugestie - czekam.[/b]

    0
  • #21 25 Mar 2005 11:48
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Możesz zewrzeć SIN i SOUT jeszcze przy procku i sprawdzić czy wysyłane dane wracają, tylko nie używaj żadnych plików, kóre długo się wysyłają, tylko wysyłaj pojedyńcze znaki, cyferki itd.

    Co do COM3, to dziwne zachowanie, u mnie TUSB był zawsze widziany, a najczęściej lądował na com5

    Może spróbuj wylutować przetwornice napięcia (SN..) i zobacz czy układ zachowuje się tak samo

    0
  • #22 25 Mar 2005 14:39
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    Dzisiaj Terminal już wykrył mój konwerter, jak należy...

    Oto wynik testów wykonanych przy zwartych pinach nr 2 i 3 w złączu com tego konwertera:
    łańcuch znaków: " aaa " [ze spacjami, bez cudzysłowów], wysłany 10 razy; otrzymane dane: " aaa eaa aae XXHXXaa aaa aaa aaa aaa aaa "; innym razem otrzymałem: "(aaXä aqa aa\Č aaa !aaa aaa qaa! aZZć"iaXä"aca ", jeszcze kiedy indziej - nie otrzymałem ani jednego poprawnego " aaa ".

    Podczas, gdy zewrę nóżki nr 17 i 19, bezpośrednio przy TUSB3410, mogę wysyłać całe pliki tekstowe, które wracają w niezmienionej formie.

    Wnioskuję, że są 2 możliwości:
    1. Padł SN75LV4737A...
    2. Trafiony iskrą, padł kondensator [może więcej niż jeden??], współpracujący z układem SN75LV4737A [na schemacie: C9, C12, C13, C14, C16, C17]; uszkodzony kondensator powoduje zakłócenia w pracy scalaka.


    Czy może mi ktoś wytłumaczyć, jak ważną rolę spełnia scalak SN75LV4737A; czy cały konwerter może poprawnie działać bez niego??

    Jeśli w którymś miejscu źle myślę, proszę o sprostowanie.

    0
  • #23 25 Mar 2005 20:55
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Konwerter SN75LV4737A ma za zadanie przesunąć poziomy logiczne z TUSB (na logice 3,3V) do RS232 gdzie logiczne 1 to -10V a logiczne 0 to +10V.Mam ten konwerter na AVT556 i mi działa dobrze ,może faktycznie ten scalak Ci padł ,chyba ja Ci te scalaki wysłałem ,jeśli chcesz spróbować to SN75LV4737A mogę jeszcze raz wysłać ale już nie rób iskier.

    0
  • #24 26 Mar 2005 08:24
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    Pi-Vo napisał:
    (...) chyba ja Ci te scalaki wysłałem ,jeśli chcesz spróbować to SN75LV4737A mogę jeszcze raz wysłać ale już nie rób iskier.


    Tak, to Ty, mój dobrodzieju, wysłałeś mi scalaki :D

    Dostałem 2 sztuki TUSB3410 i tylko jeden egzemplarz SN75LV4737A. Obydwa TUSB przeżyły [jeden wlutowany, drugi jeszcze nierozpakowany], natomiast jedyny okaz konwertera napięć poległ w starciu z iskrą...
    Dodam, że trudno tu mówić o celowym "zrobieniu" iskry - do dzisiaj nie wiem, skąd się wzięła :cry:

    Tutaj miałem napisać: "Resztę szczegółów podsyłam na PW", jednak myślę, że poczekamy z tą sprawą np. do wtorku, żebym w święta nikomu już nie marudził. W międzyczasie zerknę na kondensatorki; spróbuję je powymieniać i zobaczę, czy coś to zmieni...


    ----
    EDIT!!!

    Przed chwilą wylutowałem wszystkie 6 podejrzanych kondensatorków. Niestety mój kiepski multimetr nie jest w stanie zmierzyć pojemności; podejrzanych badałem, ustawiając miernik na pomiar rezystancji, skala "2000kΩ".
    Po uprzednim rozładowaniu kondensatorów [zwarłem obydwa końce pęsetą], przykładałem szybko końcówki miernika, a on zdążył pokazać 2 wartości [xx-cyfry bliżej nieznane]: 4xx, następnie 16xx, a potem już "1" - przekroczenie skali. Ten sam wynik powtórzył się przy wszystkich kondensatorach, co pozwala mi sądzić, że są w porządku.
    Teraz już wiemy, że zdechł SN75LV4737A. R.I.P.

    0
  • #25 27 Mar 2005 21:30
    HUGO
    Poziom 15  

    Witam wszystkich

    Ja troche na inny temat ale tez mjacy duzo wspolnego z tym konwerterem mianowcie ktoregos dnia postanowilem zbudowac ten konwerter scalaki TUSB3410 mialem ale nie mialem konwerterow napiecia z 3,3 na rs232 tego SN75LV4737 wiec pojawil sie problem co tu wstawic rozpoczelem poszukiwania i znalalzlem odpowiednik 100% to samo tylko ze Anlog Device ADM3311EARS oni jeszcze wysyłaja próbki wiec polecam jak ktos ma problem zrobielm takie dwa konwertery wykorzystujac scalaki Analoga i dzialaja ok bardzo dobrze uzywam je przy programowaniu sterownikow PLC bo laptop ktorego uzywamy niema rs232 ale konwerter jest ok i pozwala na 100% pewne polaczenie

    pozdrawiam

    Andrzej

    0
  • #26 27 Mar 2005 21:33
    LordBlick
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Od biedy mozna wykorzystać zwykłe MAX232, powszechnie dostępne w sklepach...
    Pozdr. Ligt-I

    0
  • #27 27 Mar 2005 22:31
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Albo MAX241, łatwe do trafienia w starych laptopach, no i ma 9 kanałów :) 3 nad. 5 odb. Idealny :)

    0
  • #28 28 Mar 2005 08:11
    HUGO
    Poziom 15  

    Witam

    Przy tych scalakach firmy Analog chodzi o to ze jest to 100% odpowiednik tego z texasa stosowane w kitach AVT556 wiem ze moze byc kazdy inny ale wyprowadzenia maja juz inaczej

    Pozdrawiam

    Andrzej

    0
  • #29 28 Mar 2005 13:07
    mr_wiewiorek
    Poziom 13  

    HUGO napisał:
    Witam

    Przy tych scalakach firmy Analog chodzi o to ze jest to 100% odpowiednik tego z texasa stosowane w kitach AVT556 wiem ze moze byc kazdy inny ale wyprowadzenia maja juz inaczej

    Pozdrawiam

    Andrzej


    Jeszcze wczoraj zdążyłem obejrzeć dokumentację scalaka ADM3311EARS;
    ze schemaciku, który dorzucam jako załącznik [pochodzi właśnie z dokumentacji], wygląda na to, że jeśli chciałbym go wrzucić w miejsce SN75LV4737A, to muszę pozbyć się kondensatorów[oznaczenia jak na schemacie z kitu avt]: C9, C12, C13, C14, C16, C17 [poj.= 1µF], a w ich miejsce wlutować po 0,1µF; dodatkowo, równolegle z C12 dolutować tantala 10µF.

    Wymienione przeze mnie zabiegi z kondensatorami uważam za konieczne;
    może jednak obejdzie się bez zbędnego kombinowania??
    Proszę o potwierdzenie/sprostowanie.

    0
  • #30 28 Mar 2005 22:56
    HUGO
    Poziom 15  

    Tzn powiem tak ja zastosowalem otoczenie takie jakie mialo byc przy texasie natomiast zamiast texasa wstawilem Analoga i chodzi to wszystko ok otoczenie zostalo to samo a scalaki tylko zamienione zerknij do aplikacjio texasa tam tez sa podane kondensatory 0,1uF tak jak w analogu natomiast w kicie sa 1uF ja nic nie zmienialem tylko scalaki reszta bez zmina wszystko chodzi bez problemowo pozdrawiam

    Andrzej

    Ps. chyba ze sie myle i ktos jest innego zdania ale sprawdzilem i dziala w tej konfiguracji

    Dodano po 6 [minuty]:

    Podsylam liste zamiennikow wedlug ktorej dobralem odpowiednik


    Texas => Analog

    pozdrawiam


    Andrzej

    0
    Załączniki: