Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Model śmigłowca - uszkodzony układ RC

07 Lip 2011 12:16 4689 14
  • Poziom 35  
    Trafił w moje ręce model śmigłowca. Zabawka jest nowa a mimo to nie działa. Nadajnik wygląda że zachowuje się prawidłowo - po włączeniu należy jedną z dźwigni ściągnąć do dołu gdyż w przeciwnym wypadku diody mrugają cały czas.
    Nadajnik po też wydaje się być w porządku. Po włączeniu zapala się dioda a następnie mruga cyklicznie 2 impulsy przerwa.
    Mimo to model nie działa. Co jeszcze mogę zrobić po za wyrzuceniem jej do kosza :) Instrukcja jest dość lakoniczna i nie opisuje tego problemu.

    Jak sprawdzić nadajnik? Mam narzędzia (oscyloskop, mierniki itp) tylko doświadczenia brak przy takim sprzęcie. Silniki są sprawne jak i ich stopień końcowy oparty na tranzystorach.
    Co mnie zastanawia - na płytce odbiornika jest naklejka 27.145Mhz a w nadajniku znalazłem naklejkę 40Mhz ?
    Wszystko jej z jednego pudełka więc raczej pomyłka nie wchodzi w rachubę, choć to produkt skośnookich i wszystkiego można się spodziewać.

    Mimo że zabawka jest nowa wymiana jest nie możliwa, gdyż została zakupiona u zachodnich sąsiadów (na lokalnym rynku 500km) od braci do tej pory uchodzących za znawców kebabów :D
  • Poziom 35  
    Na kwarcu jest napisane 40.680MHz.
    Na obudowie nadajnika jest czerwona naklejka z rysunkiem samolotu i napisem z taką samą częstotliwością.
    Na płytce naklejka 40.680MHz.

    W odbiorniku nie ma kwarcu. Jest natomiast naklejka 27MHz.
    Na modelu jest niebieska naklejka z rysunkiem samolotu i napisem 27.145MHz

    Wygląda na to że ktoś coś namieszał, albo tak ma być. Dodatkowo uszkodzona była jedna dioda podświetlenia, oraz brakuje jednej zębatki na wirniku silnika.
  • Poziom 35  
    Niestety w lokalnym sklepie nie ma rezonatora 27.145, jest natomiast 27MHz. Czy mogę wlutować taki w nadajnik i dostroić odbiornik ?
  • Poziom 23  
    To nie zadziała. Obwody LC nadajnika są zestrojone na 40MHz i zmiana kwarcu na 27MHz nic nie da. Szkoda Twojego zaangażowania. Może prościej byłoby kupić komplet aparatury (nadajnik + odbiornik) i spróbować zainstalować to w helikopterze.
  • Moderator Robotyka
    Nadajnik 40MHz jest przeznaczony do modeli lądowych i wodnych. Latające mogą korzystać tylko z 27MHz, 35MHz i 2,4GHz.

    Skoro na śmigłowcu jest 27MHz to jest to tania zabawka, nie warta większych nakładów. Odbiornik do nadajnika będzie kosztował więcej niż cała zabawka.

    Najlepiej - kupić inną. Jeżeli jednak nie chcesz, to wycieczka na bazary i szukanie w "różnościach" nadajnika na 27MHz - weź ze sobą śmigłowiec, może na jakimś "za bajgla". Jest na to spora szansa.
  • Poziom 35  
    Tak też myślałem że nic z tego nie będzie. Pozostaje masłem posmarować i dać psu :)
    Analizując budowę i sposób wykonania tej zabawki dochodzę do wniosku że i tak nawet jeśli by to działało to pewnie nie przeżyło by pierwszego twardszego lądowania - ot taka chińska kolorowa zabawka z migającymi lampkami w wielkim kartonie.
  • Poziom 26  
    Witam,

    Sądząc z opisu zabawka którą posiadasz to albo E-Sky Lama albo jakiś jej klon.

    Wstaw zdjęcia nadajnika oraz samego helikoptera/odbiornika - spróbujemy coś wymyślić.

    Jeżeli jest tak jak mówisz, że nadajnik jest na 40MHz a odbiornik na 27MHz to z tego zestawu nic nie osiągniesz.

    Najlepsze rozwiązanie to sprzedaż jednej z części (nadajnik albo helikopter) i kupno pasującego.

    I teraz jeżeli jest to wyrób firmy E-Sky to z zakupem nadajnika nie będzie problemu. Jeżeli jest to natomiast jakaś podróbka to szkoda zachodu. Wtedy bardziej opłaca się zachować nadajnik i kupić jakiś model pływający bądź jeżdżący.

    Wstaw zdjęcia to postaram się coś zidentyfikować.
  • Poziom 26  
    Ze zdjęć wynika, że sterownik jest od innego modelu niż sam helikopter.
    Albo ktoś pomylił nalepki.
    Odczytaj z rezonatorów kwarcowych nadruki - to powinno jednoznacznie pomóc.

    Jeżeli będą różne, to nie pozostaje nic innego jak zakup nadajnika przeznaczonego do tego modelu (np aparatura E-SKY).
  • Poziom 35  
    Jak pisałem rezonator jest tylko w nadajniku i jest zgodny z naklejką. Odbiornik nie wiem na jakiej częstotliwości pracuje, wnioskuje tylko po naklejce że jest to 27.145MHz.
  • Poziom 26  
    Ok. Na 3cim zdjęciu masz taką zaślepkę - wyciągnij ją i zobacz co jest opisane na kwarcu który jest tam wsadzony - nalepka może być zwodnicza.

    Dodatkowo przetestuj działanie samego helikoptera.

    Procedura jest następująca:
    1. włącz zasilanie nadajnika - antena musi być rozłożona.
    2. ustaw dźwignię przepustnicy w skrajnym dolnym położeniu
    3. ustaw trymer przepustnicy w skrajnym dolnym położeniu
    4. włącz zasilanie helikoptera i obserwuj zachowanie diody w odbiorniku.

    Przetestuj działanie serwomechanizmów - poruszaj drugą dźwignią we wszystkich kierunkach.
    Dodaj nieznacznie gazu i sprawdź czy śmigła się obracają.

    Jeżeli po tych testach stwierdzisz, że heli nie reaguje na polecenia, wyłącz zupełnie nadajnik i sprawdź zachowanie diody w odbiorniku.
    Podczas drugiego testu zachowaj dużą ostrożność - silniki mogą się włączyć losowo.

    Prześlij jeszcze dokładniejsze zdjęcie płytki odbiornika - tam musi być rezonator kwarcowy - bez tego układ nie ma szans zadziałać.


    Pozdrawiam
    AB

    PS przed odpaleniem helikoptera podłącz poprawnie tarczę sterująca głowicy - brakuje snapów łączących tarczę z mocowaniem dolnych łopat.
  • Poziom 35  
    Pod zaślepką nic nie ma. Wygląda na miejsce dla jakiegoś przełącznika. Pod naklejką jest otwór na gniazdo zasilacza. Nawet rysunek na to wskazuje - okrągła wtyczka + w środku tylko gniazda brak. Wygląda to na obudowę uniwersalną. W tym modelu nie ma serwomechanizmów, są zwykłe silniki w liści 3 sztuk - jeden na ogonie i dwa dla łopat górny wirnik i dolny. Snapy są prawidłowo założone, na zdjęciu tylko tak wyszło jak by ich nie było, zasłonił je wirnik. Jak pisałem wcześniej na płytce odbiornika nie ma rezonatora, jutro zrobię lepsze zdjęcie.

    Na płytce odbiornika zlokalizowałem następujące bloki funkcyjne: stabilizator dla bloku cyfrowego 3,3V w dolnej środkowej części, tranzystory kluczujące dla głównego wirnika po lewej stronie. Górne 4 tranzystory to mostek H dla silnika na ogonie, do tego dochodzą jeszcze dwa tranzystory włączające odpowiednie kierunki. W środkowej części widać płytkę z żyroskopem, 4 podłączenie zasilanie i 2 wyjścia. Wszystkie sygnały schodzą się do największego układu na płytce który również steruje diodą LED. Wygląda na to że jest to jakiś mikrokontroler który na podstawie sygnału wejściowego i żyroskopu decyduje które silniki włączyć.
    Na odbiornik wygląda mi jeden układ (8 nóżek) z garstką układów dyskretnych ten pod biało niebieską wtyczką. Jeśli kwarc byłby na tej płytce to powinien być w okolicy tego układu.

    Dioda w odbiorniku zachowuje się za każdym razem tak samo, bez względu czy nadajnik włączony czy nie, czy dźwignie wychylone czy w pozycji 0 - dwa szybkie błyski i przerwa, dwa błyski przerwa itd.
  • Poziom 26  
    Ok,

    Krótkie poszukiwania w google wykazały, że ten helikopterek to zwykły chiński 3-kanałowiec.
    Poniżej odnośnik do sklepu w którym można go nabyć.

    Link

    Wygląd pilota jest taki sam jak u ciebie.

    I tu się pojawiają dwa rozwiązania:
    -kupić drugi model i jeden przeznaczyć na części.
    -sprzedać to cudo na części i kupić coś 4-kanałowego.

    Ogólnie helikoptery 3-kanałowe są do niczego. Nie pozwalają na pełną kontrolę helikoptera we wszystkich kierunkach.

    Sądząc po konstrukcji twojego helikopterka to praktycznie masz tylko:
    -obrót wokół osi - lewo<->prawo
    -wznoszenie/opadanie
    -lot do przodu/tyłu

    Jeżeli ma to być zabwka dla dziecka to się nada. Jeżeli jednak chc esz się bawić w modelarstwo RC to zdecydowanie nie polecam.