Witam.
Myślałem że to tylko odosobniony przypadek ale sprawdziłem na nowym KDC-W7027 , używanym KRC-158R, KRC-377R, i nowym DDX-3028 i na każdym to występuje.
Mianowicie podczas słuchania głośno radia co jakiś czas słychać takie ciche ,,chrr"..
To normalne czy mi się coś w głowie popsuło i słyszę głosy....?
Dodano po 3 [minuty]:
Teraz poszedłem do kolejnego sąsiada i sprawdziłem w innym radiu czy nadal to słyszę, ale nie. W tym radiu gra idealnie i nic nie chrapie, model to ALPINE INA-N333R. Każdy Kenwood ma to trzeszczenie?
Myślałem że to tylko odosobniony przypadek ale sprawdziłem na nowym KDC-W7027 , używanym KRC-158R, KRC-377R, i nowym DDX-3028 i na każdym to występuje.
Mianowicie podczas słuchania głośno radia co jakiś czas słychać takie ciche ,,chrr"..
To normalne czy mi się coś w głowie popsuło i słyszę głosy....?
Dodano po 3 [minuty]:
Teraz poszedłem do kolejnego sąsiada i sprawdziłem w innym radiu czy nadal to słyszę, ale nie. W tym radiu gra idealnie i nic nie chrapie, model to ALPINE INA-N333R. Każdy Kenwood ma to trzeszczenie?