Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)

mirekk36 07 Lip 2011 22:25 20165 79
  • Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)
    Witam,

    ............ IR OVER ETHERNET ..............

    Jako, że korzystam z oprogramowania Teamviewer do zdalnej kontroli komputerów w zarówno w swojej firmowej sieci jak i w sieciach klientów to pojawiła się ostatnio potrzeba, której nie oferuje żadne tego typu oprogramowanie.

    Chodzi o to aby np w nocy gdy nikogo już nie ma w firmie można było zdalnie przez internet po prostu włączyć wybrane komputery albo je powyłączać. O ile z wyłączaniem nie ma wielkiego problemu gdy jest aplikacja typu Teamviewer czy VNC to jednak nie zawsze jest taka sytuacja - za to można zainstalować mały własny programik, pracujący w tray'u czy jako usługa - który będzie umożliwiał zdalne wyłączenie komputera.

    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)

    Mam tu na myśli firmy w których na noc nie ma żadnego włączonego komputera i nikt by tego nie chciał z uwagi np na niepotrzebne zjadanie prądu. Dlatego zrobiłem kolejne małe urządzonko na przyjemnym procku AVR typu ATmega88/168 które spokojnie może być włączone do prądu bo w porównaniu do komputera pobiera tyle prądu co kot napłakał ;) więc może czuwać dzień i noc oraz pracować dla firmy i zdalnego serwisu na przykład czy też dla pracowników chcących mieć zdalny dostęp do swojego komputera bo akurat coś się zapomniało z pracy ;) (sam tak często mam - więc to było głównym motorem powstania tegoż)

    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)

    Urządzenie składa się w zasadzie tylko z mikrokontrolerka ATmega88, kilku kondensatorów filtrujących zasilanie oraz stabilizatora LDO LM11175, a całość zasilana jest małym zasilaczem o ładowarki do telefonów. Mam takich ładowareczek sporo, są małe, impulsowe i dają super napięcie 6,8V więc idealne oraz maksymalny prądzik 750mA. Dzięki temu stabilizator się w ogóle nie grzeje , wszystko zużywa mało energii i jest super pod tym względem. Nie trzeba było długo przekonywać klienta że może sobie pozwolić na pozostawienie włączonego urządzenia na noc.





    Ok .... do procesora doczepiona jest standardowa atnelowska karta sieciowa. Sprawdza się idealnie: Link
    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)
    Dużą zaletą tej karty jest to, że można ją pięknie doczepiać i wyjmować z nieużywanych urządzeń, albo do testów, jednym słowem nigdy się scalak i gniazdko nie zmarnuje, gdy urządzenie ew kończy swój żywot. Procka zawsze można wyjąć z podstawki, kartę sieciową też wyjąć z podstawki i odkręcić wsporniczki więc elementy znowu się wykorzysta.


    jak to działa:

    do szczęścia potrzebny jest jeszcze mały program na PC szumnie zwany mkLANmanager a służy on tylko do wybrania i zapamiętania adresu IP urządzenia albo w sieci lokalnej albo adresu firewalla do firmy. Natomiast w firmie na firewallu zrobione jest tylko przeroutowanie dwóch używanych portów na wewn. numer IP urządzenia. Zatem kontakt przez internet bez najmniejszych problemów. Na razie aplikacja się rodzi i jest jeszcze w opracowaniu ale już fajnie działa i nawet na tym etapie bardzo się przydaje bo już potrafi pięknie WŁĄCZAĆ (budzić) komputery za pomocą mechanizmu WAKE ON LAN. Działa to IDEALNIE ;)

    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)

    Kontakt z urządzeniem odbywa się za pomocą komunikacji po UDP zatem może do niego zgłaszać się wielu klientów praktycznie naraz ;) to nie jest wszędobylskie popularne ostatnio jak "boczek w masarni" rozwiązanie w którym stawia się jakiś serwer HTTP na AVR'ku (troszkę to bez sensu).

    Tutaj po UDP szybkość i niezawodność działania jest rewelacyjna nie mówiąc o tym, że zwykle już w niektórych przypadkach działa na tym po kilka nawet kilkanaście osób włączając swoje komputery w miarę potrzeb. Nigdy się nie zacięło, nigdy nie zawiodło - chociaż na razie krótko jeszcze działa.

    Włączenie komputera to zatem wysłanie tzw MAGIC PACKET'u ;) więc nie potrzeba się w ogóle wpinać w elektronikę czy słicze komputera.

    WYŁĄCZANIE - odbywa się na dwa sposoby:

    1. za pomocą aplikacji Teamviewer lub VNC - po prostu user sam zamyka kompa
    2. albo za pomocą tego samego programiku na PC - tyle że na swoim komputerze też ma ode mnie małą aplikacyjkę, maleńką - która tylko nasłuchuje na odpowiednim porcie w sieci w protokole UDP czy URZĄDZENIE nie wysyła rozkazu wyłączenia komputera. Można więc powiedzieć, że urządzenie pełni rolę pewnego rodzaju proxy serwerka dla wydawanych z zewnątrz poleceń.

    Na razie komunikacja nie jest szyfrowana bo nie ma takich potrzeb. Ale oczywiście jest planowana - to zresztą już tylko kosmetyka ;)

    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)

    program do procka napisany jest oczywiście w języku C, natomiast program na PC oczywiście w Delphi.

    -----------------------------------------------------------------------

    UAKTUALNIENIE PROJEKTU - 2011.07.09

    Dodaję nowe zrzuty ekranu z programu do obsługi i jednocześnie widać teraz już sporo więcej co było pierwotnie planowane jeśli chodzi o wdrożenie różnych funkcjonalności w tym urządzeniu. WOL - to był początek. Nie chciałem pisać na początku o kolejnych zanim nie zacząłem testować już konkretnych kolejnych funkcjonalności.

    1. sterowanie przekaźnikami - możliwość definiowania nazw i ilości podłączanych przekaźników do urządzenia

    2. włączanie (WOL) komputera ale także wyłączanie oraz sprawdzanie statusu czy jest włączony !

    3. sterowanie urządzeń przez podczerwień na dwa sposoby:

    a. za pomocą znanych i wbudowanych w urządzenie standardów jak: RC5, SONY itd

    b. najważniejsza chyba funkcjonalność nad jaką jeszcze pracuję: IR OVER ETHERNET

    chyba nie muszę tłumaczyć do czego służy ta ostatnia opcja ????? służy do bezpośredniego przekazywania kodów dowolnego pilota podczerwieni do innego miejsca na ziemii poprzez sieć ethernet ;) czyli taka jakby teleportacja podczerwieni ;) (sorry za uproszczenie) .... wstępnie zaczyna mi to już działać dlatego pozwoliłem sobie o tym napisać już.

    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)

    Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)Mały AVR do kontroli komputerów w SIECI (WakeOnLan itp)


    Fajne!
  • #2 08 Lip 2011 03:04
    Sh44dow
    Poziom 16  

    Napracowałeś się na darmo.
    Magic packet można wysłać spoza sieci docelowej bez dodatkowych urządzeń - wystarczy sforwardować dany port na adres broadcast. Tak samo wyłączanie komputerów - wystarczy nasłuchiwać na każdym z nich i wysłać broadcasta z odpowiednią zawartością.

    Co do UDP do zastosowań komercyjnych to jak zwykle przekolorowałeś. Szybkość nie ma znaczenia jak trzeba przesłać jedno polecenie, a "niezawodność" tu nie istnieje. Połącz się do sieci radiowej (które są ostatnio popularne) lub GSM i zobacz ile pakietów ginie przy kiepskim sygnale.

  • #3 08 Lip 2011 07:18
    mirekk36
    Poziom 42  

    Sh44dow napisał:
    Napracowałeś się na darmo.
    Magic packet można wysłać spoza sieci docelowej bez dodatkowych urządzeń - wystarczy sforwardować dany port na adres broadcast. Tak samo wyłączanie komputerów - wystarczy nasłuchiwać na każdym z nich i wysłać broadcasta z odpowiednią zawartością.


    Na darmo to napracowują się ci, którzy nic nie robią ;) Forwordowanie wybranego portu na adres broadcast to delikatnie mówiąc nieporozumienie. Nie wspomnę o tym że będę tu wykorzystywał kilka różnych portów do różnych celów. I nie wspomnę, że urządzenie będzie wykonywało jeszcze kilka innych czynności (czysto sprzętowych) docelowo. Więc akurat twój domniemany darmowy pomysł jest w tym przypadku bezużyteczny. Sam dalej piszesz o dużym ruchu w sieciach radiowych a tu proponujesz takie herezje? Widać we własnych sieciach sam jesteś odpowiedzialny swoimi nieprzemyślanymi posunięciami za koszmar w ramkach które tam fruwają. Poza tym doczytaj sobie co standardowo robią routery z MAGIC PACKET'ami ;) jeśli chodzi o ich przepuszczanie dalej poza własny LAN albo wpuszczanie do LANu .... doczytaj trochę.

    Sh44dow napisał:
    Co do UDP do zastosowań komercyjnych to jak zwykle przekolorowałeś.

    Jak zwykle przekolorowałem? Jak zwykle? Nie podobają ci się zastosowania UDP? ;) To albo (sorki) bawisz się innymi kredkami niż ja, albo niewiele, na prawdę niewiele masz do czynienia z wykorzystaniem tego typu protokołów.

    Sh44dow napisał:
    Szybkość nie ma znaczenia jak trzeba przesłać jedno polecenie
    No na prawdę przepraszam, ale tu pleciesz bzdury z tym swoim jednym poleceniem i zapewne masz na myśli od razu jakieś przesyłanie mega hektolitrów danych strumieniowych przez tysiąc osób naraz. (zastanów się jak działa to co opisałem i jaki to minimalny ruch generuje oraz ile zapytań UDP musi obsłużyć taki procek statystycznie w ciągu doby na przykład, no pomyśl trochę) Więc popadasz ze skrajności w skrajność. To, że ktoś nie ma doświadczenia w programowaniu niskopoziomowym TCP nie oznacza, że ma prawo takie rzeczy wypisywać bez zdania racji - nie wspominając już o swoim kolorowaniu i tworzeniu dramatyzmu.

    Sh44dow napisał:
    , a "niezawodność" tu nie istnieje. Połącz się do sieci radiowej (które są ostatnio popularne) lub GSM i zobacz ile pakietów ginie przy kiepskim sygnale.


    No teraz mnie rozbawiłeś ;) sam się podłącz do sieci radiowej ;) a na choinkę mnie to ? Ale zapewniam cię że i w takiej sieci radiowej bym sobie poradził , wystarczy wprowadzić dodatkowo system potwierdzeń dwustronnych, co może wprawdzie wpłynąć nieco na wydłużenie - ale zaznaczam! - tylko niektórych operacji a już na pewno nie wpłynie na niezawodność. To twoje ostatnie stwierdzenie o nieistniejącej niezawodności to mniej więcej tak jakby ktoś dał ci do dyspozycji najnowszy model mercedesa a ty byś stwierdził że to lipa, bo pod wodą i tak nie będzie jeździł albo krótko pojeździ - bo w wodzie wszystkie mercedesy znikają. No weź, że się trochę zastanów chociaż, jak już chcesz pomarudzić tu w DIY. I jak miałbyś przytaczać jakieś kontrargumenty do czegoś co i tak działa wbrew tobie ;) to przynajmniej wysil się na jakieś rzeczowe argumenty, albo zrób coś porównywalnego , przetestuj ew zaprezentuj tutaj.

    Dodano po 10 [minuty]:

    a poza tym to jak właśnie zauważyłem, lubisz się przyczepiać do prawie każdego mojego tematu, że tylko przytoczę mały cytat ;) ..... malkontent to chyba twój drugi zawód?

    Sh44dow napisał:
    Brakuje tu jeszcze tylko formularza do zamówienia. Nie zauważyłem frazy "zareklamuj swoją działalność gospodarczą" w nazwie działu ;-).


    Urządzenie sieciowe na AVR, zwłaszcza do firmy to jest pomyłka.
    Sam stos TCP/IP potrzebuje trochę pamięci przy większej ilości połączeń, nie wspominając już o docelowej aplikacji. Za niewiele więcej można kupić znacznie bardziej wydajnego ARMa, nawet ze sprzętowym ethernetem 10Base. Najwydajniejszym rozwiązaniem jest tani router na linuxie z USB - można kupić hurtowo po kilkadziesiąt złotych i wystarczy napisać do niego serwer. Byłby znacznie szybszy/stabilniejszy; przy okazji mógłby jeszcze prać, gotować, sprzątać i wykonywać inne czynności na które pozwalają systemy unixowe ;-).


    cytuję bo zapewne i tu zaraz byś wrzucił to samo ;) .... Polecam ci zatem napisanie serwera na routerze na linuxie przynajmniej - może wtedy nabierzesz w tym wszystkim chociaż troszkę doświadczenia i zaczniesz inaczej patrzeć na świat.

  • #4 08 Lip 2011 07:23
    Dariusz Goliński
    Poziom 22  

    Witam
    Czegoś tu nie rozumiem i proszę o wyjaśnienie.
    Stawiam to urządzonko w firmie i łącze się z nim za pomocą aplikacji w domu. Potem za pomocą tej że aplikacji wybieram mac adres kompa który chcę obudzić i viola ?
    Za pomocą WOL komputer wstaje ?.
    Jeżeli tak to nie takie to głupie bo wystarczy przekierować tylko jeden port na routerze. Jak nie to proszę oświeć mnie.

  • #5 08 Lip 2011 07:32
    mirekk36
    Poziom 42  

    Dariusz Goliński napisał:
    Witam
    Czegoś tu nie rozumiem i proszę o wyjaśnienie.
    Stawiam to urządzonko w firmie i łącze się z nim za pomocą aplikacji w domu. Potem za pomocą tej że aplikacji wybieram mac adres kompa który chcę obudzić i viola ?
    Za pomocą WOL komputer wstaje ?.
    Jeżeli tak to nie takie to głupie bo wystarczy przekierować tylko jeden port na routerze. Jak nie to proszę oświeć mnie.


    DOKŁADNIE tak jak piszesz jest ;) .... tyle, widoczne zdjęcie programu na razie pokazuje tylko gołe MAC ADRESY do wyboru. Można byłoby się z tym pogubić ;) więc w programie za chwileczkę będzie ładne pole wyboru z opisem typu:

    "Komputer Kowalskiego"
    "Komputer Xińskiego"
    "komputer Nowaka"
    "Komputer Natalii"
    "Komputer Zenka"

    zamiast widoku tych gołych MAC adresów. Zatem będzie dużo wygodniej. Nie wspomnę już o tym, że żaden user w domciu nie będzie musiał wpisywać sobie tych danych "z ręki" bo otrzyma taką informację właśnie z tego urządzonka o ile będzie miał takie prawa i np zaloguje się poprawnie swoim hasłem.

    Będzie też mógł sprawdzić np temperaturę, wyłączać te komputery a nawet odpalać na nich jakieś aplikacje itp

    A u siebie w firmie to jeszcze podłączę odbiornik podczerwieni do procka i zrobię funkcjonalność włączania wybranych komputerów przez pilota podczerwieni czy też wyłączania albo dowolnej funkcjonalności. NP:

    1. jednym guzikiem pilota włączam komputer, który ma głośniki
    2. włączam na nim muzykę ;)
    3. robię tymże samym pilotem głośniej / ciszej

    czyli takie sterowanie podczerwienią przez ethernet ;) jak to dorobię to wrzucę tu info ;) bo jak robiłem pierwsze próby czegoś takiego na zestawie uruchomieniowym to ładnie działało.

  • #6 08 Lip 2011 08:44
    markosik20
    Poziom 33  

    Bardzo ciekawy pomysł.
    Ale mam pytanie.
    Włączamy komputer, ładuje się WIN, uruchamia się TeamViewer...i co wtedy?
    Żeby połączyć się zdalnie potrzebujemy hasło jakie TeamViewer utworzy (bo ID z tego co wiem jest stałe).

  • #7 08 Lip 2011 09:10
    Dariusz Goliński
    Poziom 22  

    ad. makrosik20
    Jak podłączasz się do komputera z temviewerem to możesz w nim ustawić swoje hasło na sztywno, więc problem masz rozwiązany. Ten układ nie służy do podłączania się do komputerów obcych bez żadnej kontroli tylko do znanych przez podłączającego się.

    A teraz inne pytanko, jak będzie wyglądało wyłączanie kompa jeżeli np. okaże się że teamviewer się zawiesił lub np. ktoś go odinstalował.
    Nie bawiłem się aż tak mocno ale WOL chyba tylko włączy maszynę ? Może jakiś sofcik w trayu nasłuchujący twojego kontrolera ?

  • #8 08 Lip 2011 09:16
    markosik20
    Poziom 33  

    Dariusz Goliński napisał:
    Jak podłączasz się do komputera z temviewerem to możesz w nim ustawić swoje hasło na sztywno, więc problem masz rozwiązany.


    No tego to nie wiedziałem :D . W przypadku VNC pewnie jest podobnie.
    Można Mirku wiedzieć ile zajmuje soft w Atmedze?

  • #9 08 Lip 2011 10:00
    mirekk36
    Poziom 42  

    Dariusz Goliński napisał:
    ad. makrosik20
    Jak podłączasz się do komputera z temviewerem to możesz w nim ustawić swoje hasło na sztywno, więc problem masz rozwiązany. Ten układ nie służy do podłączania się do komputerów obcych bez żadnej kontroli tylko do znanych przez podłączającego się.


    Bardzo dobrze to kolega wytłumaczył. Dodam tylko że teamviewer jest THE BEST ;)

    Dariusz Goliński napisał:
    A teraz inne pytanko, jak będzie wyglądało wyłączanie kompa jeżeli np. okaże się że teamviewer się zawiesił lub np. ktoś go odinstalował.
    Nie bawiłem się aż tak mocno ale WOL chyba tylko włączy maszynę ? Może jakiś sofcik w trayu nasłuchujący twojego kontrolera ?


    Właśnie o tym pisałem, że dorabiam jeszcze super maleńki programik działający w TRAY'u albo pracujący jako "service application" i gadający z tym urządzonkiem. Właśnie dzięki temu będzie można wyłączać nienadzorowane teamviewerem czy vnc komputery. Bo także masz rację, że WOL to tylko do ich obudzenia.

    Widzę, że nie tylko mnie czasem się zawiesza Teamviewer podczas zdalnego zamykania windowsa. Ale wtedy instalowałem sobie jeszcze VNC tylko po to żeby to za jego pomocą najpierw ręcznie zamknąć Teamviewera a potem cały windows. Tyle że to dodatkowa aplikacja i dodatkowy kłopot jak wiadomo. Pisałem w tej sprawie do stwórców teamviewera, kazali mi przysyłać jakieś DUMP FILES'y itp ale w efekcie końcowym nie pomogli na to bo nadal czasem się to zdarzy.

    Dlatego właśnie całkiem inaczej jest gdy zdalnie odpalam mój własny programik do zamykania Windowsa ;) .... wtedy nie trafiło mi się żeby winda się nie zamknęła nawet gdy Teamviewer był otwarty. I teraz będę mógł ładnie to wdrożyć zarówno do kompów z teamviewerem czy bez niego.

    markosik20 --> na obecną chwilę w trakcie testów na ATmega168 i bez mojej własnej optymalizacji programu całość zajmuje zaledwie 5424 bajty ;) ... i jestem raczej spokojny o to, że docelowa wersja zmieści się w ATmega88 a nawet jak nie to w m168 na 1000% wejdzie i jeszcze miejsca zostanie. A czy to m88 czy m168? - żadna różnica.

    Cytat:

    **** Build of configuration Release for project WOL_ETH ****

    make all
    Invoking: Print Size
    avr-size --format=avr --mcu=atmega168 WOL_ETH.elf
    AVR Memory Usage
    ----------------
    Device: atmega168

    Program: 5424 bytes (33.1% Full)
    (.text + .data + .bootloader)

    Data: 604 bytes (59.0% Full)
    (.data + .bss + .noinit)


    Finished building: sizedummy

  • #10 08 Lip 2011 10:03
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 08 Lip 2011 10:03
    grocom
    Poziom 12  

    mirekk36 napisał:
    Na razie komunikacja nie jest szyfrowana bo nie ma takich potrzeb. Ale oczywiście jest planowana - to zresztą już tylko kosmetyka ;)
    .

    Jak chcesz zmieścić tu obsługę SSL'a ?

  • #12 08 Lip 2011 10:22
    mirekk36
    Poziom 42  

    grocom napisał:
    mirekk36 napisał:
    Na razie komunikacja nie jest szyfrowana bo nie ma takich potrzeb. Ale oczywiście jest planowana - to zresztą już tylko kosmetyka ;)
    .

    Jak chcesz zmieścić tu obsługę SSL'a ?


    Czy słowo "szyfrowanie" jest synonimem "obsługi SSL'a" ? chyba nie. Nie chcę przypadkiem znowu zaczynać tematu o wyższości jednych form szyfrowania nad drugimi bo to jest bez sensu. A ponieważ z urządzeniem "rozmawia" tylko mój program to może być to dowolny sposób szyfrowania a nie tylko SSL, który de'facto przewidziany jest znowu do nieco innych zastosowań niż w przesyłanych datagramach UDP.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Cytat:
    A mnie interesują koszty takiego urzadzenia. Razem z wykonaniem obudowy podejrzewam, że są dość spore...


    Spore? a co to znaczy spore?

    ATmega168 - niech będzie, że 12zł
    PCB można zrobić nawet metodą żelazkową - niech będzie 2zł
    Gniazdko RJ45 z transformatorkiem - niech będzie 20zł
    scalak ENC28J60 - niech będzie 12zł
    pozostała drobnica - niech będzie 5zł
    zasilacz zewnętrzny - niech będzie 20zł
    obudowa - niech będzie 15zł

    razem: 86zł

    to są spore koszty?? za coś co w porównaniu z tym, że komputer włączony 24/h na dobę zjada miesięcznie tyle samo prądu albo więcej niż koszt JEDNEGO przecież urządzenia - potrafi zwrócić się po 1-2 miesiącach a potem przynosić wymierne ZYSKI ???

    Ja przede wszystkim od razu instaluję to także w domciu, bo to jest dopiero miejsce na wykorzystanie czegoś takiego ;) ileż to razy będąc z kolei w firmie okazuje się, że zapomniałem coś przegrać z kompa na pendrive ? - a teraz ?

    a teraz LUZIK ;) włączam zdalnie kompa - biorę to co chcę (przez teamvierwer lub vnc) i wyłączam kompa. Nawet gdybym go miał bez firewalla podłączonego na stałym IP to od razu jak wzrasta bezpieczeństwo ;) bo jest włączany tylko wtedy gdy potrzeba.

  • #13 08 Lip 2011 10:34
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 08 Lip 2011 10:36
    Tommy82
    Poziom 39  

    mirekk36 a może by w trochę inna stronę. Czyli coś na podobieństwo KVMoverIP. I przydał by się zewn modem GSM.

    Ale o czym pisze, mianowicie o sytuacji w której nie jesteś się w stanie dobić przez istniejącą infrastrukturę do urządzenia tak by coś zrobić i musiał byś się z urządzeniem skomunikować innym kanałem i przywrócić na początek infrastrukturę do stanu używalności. Wiec przydało by się właśnie takie proxy które pozwoliło by na tunelowanie http telneta czy ssh alternatywnym łączem.

  • #15 08 Lip 2011 10:41
    CiemnyLHS
    Poziom 10  

    Dariusz Goliński napisał:
    A teraz inne pytanko, jak będzie wyglądało wyłączanie kompa jeżeli np. okaże się że teamviewer się zawiesił lub np. ktoś go odinstalował. Nie bawiłem się aż tak mocno ale WOL chyba tylko włączy maszynę ? Może jakiś sofcik w trayu nasłuchujący twojego kontrolera ?


    Wydajesz polecenie shutdown -m \\nazwakomputera z dowolnej maszyny z windowsem. Trzeba mieć tylko uprawnienia admina na maszynie docelowej.

    Ogólnie konstrukcja kolegi ciekawa, choć jak mam do dyspozycji pracujący serwer lub inny stale włączony komputer w danej sieci (np. net monitor) to wolę się tam podłączyć i z niego zarządzać - uruchamiać komputery WOLem (programy WOL gdzie podaje się opis komputera nie są niczym nowym), gasić psshutdown, itd.

  • #16 08 Lip 2011 10:42
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 08 Lip 2011 10:58
    Belialek
    Poziom 22  

    Do pełni szczęścia brakuje tylko wspomnianej przed momentem komunikacji via GSM oraz klienta dla Linuxa - takie urządzenie pracujące w serwerowni, obsługujące maszyny na różnych systemach, zdalne wywoływanie poleceń konsoli SMSem... ech rozmarzyłem się :)

    PS. Koledze Sh44dow dziękuje za porannego "banana" na twarzy i "oświecenia" w kwestii modelu ISO/OSI :)

  • #18 08 Lip 2011 11:28
    grocom
    Poziom 12  

    mirekk36 napisał:


    Czy słowo "szyfrowanie" jest synonimem "obsługi SSL'a" ? chyba nie. Nie chcę przypadkiem znowu zaczynać tematu o wyższości jednych form szyfrowania nad drugimi bo to jest bez sensu. A ponieważ z urządzeniem "rozmawia" tylko mój program to może być to dowolny sposób szyfrowania a nie tylko SSL, który de'facto przewidziany jest znowu do nieco innych zastosowań niż w przesyłanych datagramach UDP.


    Ale skoro rozwiązanie ma być bezpieczne to stosowanie własnych algorytmów do nich się nie zalicza.

  • #19 08 Lip 2011 11:40
    Tommy82
    Poziom 39  

    Belialek co do serwerowni to się to robi inaczej. Serwery maja rożne zabawki np hp ma system iLO (Integrated Lights Out) dostępny na oddzielnym interface sieciowym i budujesz sobie oddzielną sieć z tego i dbasz o redundancje w dostępie do tego. Powiedzmy ze na tym poziomie można to zrobić technicznie dobrze a przy odrobinie doświadczenia i wiedzy względnie niezawodnie.

    CiemnyLHS tu głównie chodzi o przypadek gdy nic nie jest uruchomione w sieci. Jak coś jest to świetnie.

    Sms nie bardzo bo musiał byś za kazdym razem dostosowywać wsad urządzenia do danej sytuacji by móc zrobić coś tam i coś tam. Chodzi raczej o pewną formę tunelowania ruchu z sieci na zewnątrz inaczej niż standardowymi kanałami a po naszemu o to żeby mieć w miarę uniwersalnego autoryzowanego "konia trojańskiego" w środku sieci.
    Potrzeba dobicia się do sieci jakiejś tam i zrobienie czegoś to jedna kategoria porblemów na które to urządzenie stanowi panaceum.
    Niemożliwość dobicia się to druga kategoria która rośnie często do rangi problemu przy zdalnym zarządzaniu.

    grocom kto mówi o własnych algorytmach? W tym zastosowaniu autor ma pełną dowolność w wyborze rozwiązania.

  • #20 08 Lip 2011 11:54
    63404
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 08 Lip 2011 12:03
    Tommy82
    Poziom 39  

    Ale do tego musisz soft urządzenia dostosować do danego rutera za kazdym razem. Co więcej jeśli hasło zaszyjesz w urządzeniu masz porblem co zmianę hasła. Natomiast jeśli hasło będziesz przesyłał każdorazowo przez SMS to jest to mało wygodne i rodzi pewne dodatkowe niebezpieczeństwa.
    Po zmianie rutera masz dodatkowy porblem.

  • #23 08 Lip 2011 13:45
    mirekk36
    Poziom 42  

    CiemnyLHS napisał:
    Dariusz Goliński napisał:
    A teraz inne pytanko, jak będzie wyglądało wyłączanie kompa jeżeli np. okaże się że teamviewer się zawiesił lub np. ktoś go odinstalował. Nie bawiłem się aż tak mocno ale WOL chyba tylko włączy maszynę ? Może jakiś sofcik w trayu nasłuchujący twojego kontrolera ?


    Wydajesz polecenie shutdown -m \\nazwakomputera z dowolnej maszyny z windowsem. Trzeba mieć tylko uprawnienia admina na maszynie docelowej.


    No ale o czym kolega mówi? ;) przecież wyraźnie pisałem bardzo wyraźnie że chodzi o sieci bez serwerów, bez zarządców z wielkimi uprawnieniami i nie wiadomo co jeszcze.

    CiemnyLHS napisał:
    Ogólnie konstrukcja kolegi ciekawa, choć jak mam do dyspozycji pracujący serwer lub inny stale włączony komputer w danej sieci (np. net monitor) to wolę się tam podłączyć i z niego zarządzać - uruchamiać komputery WOLem (programy WOL gdzie podaje się opis komputera nie są niczym nowym), gasić psshutdown, itd.


    No tak jak piszę - to nie chodzi o to co kolega by wolał tylko o to co jest potrzebne mnie ale także wielu innym osobom. I znowu podkreślę bez żadnych serwerów w sieci pobierających prąd. Reasumując - jeśli masz sieci gdzie u ciebie hula pełno serwerów przez całą dobę to mija się z celem stawianie takiego urządzenia w zupełności ;) bo po co.

    Dodano po 2 [minuty]:

    grocom napisał:
    mirekk36 napisał:


    Czy słowo "szyfrowanie" jest synonimem "obsługi SSL'a" ? chyba nie. Nie chcę przypadkiem znowu zaczynać tematu o wyższości jednych form szyfrowania nad drugimi bo to jest bez sensu. A ponieważ z urządzeniem "rozmawia" tylko mój program to może być to dowolny sposób szyfrowania a nie tylko SSL, który de'facto przewidziany jest znowu do nieco innych zastosowań niż w przesyłanych datagramach UDP.


    Ale skoro rozwiązanie ma być bezpieczne to stosowanie własnych algorytmów do nich się nie zalicza.


    No i tak właśnie czułem, że zaraz się zacznie. Nawet nie odpowiem na to - bo mija się to z celem. Zawsze po takim argumencie rozpoczyna się woja kto ma rację. Ja nikogo nie przekonuję a zrobię tak jak będę uważał. To wszystko na ten temat. A każdy zrobi też po swojemu.

  • #24 08 Lip 2011 13:51
    powerm
    Poziom 23  

    Projekt oceniam za bardzo przydatny i być może jakby były jakieś materiały tobym sobie takie coś popełnił (albo kupił do firmy).

    Do zdalnego zamykania polecam Remote Shutdown z matcode.com Jest tam shutdown, reboot i standby. No i jest wygodny.

    Pzdr
    Powerm

  • #25 08 Lip 2011 13:54
    mirekk36
    Poziom 42  

    paladyn napisał:
    @mirekk36

    Dlaczego nie piszesz programów na PC w C ? Delphi(pascal) jest dużo prostsze pod tym względem?


    Bardzo dobre pytanie. Bardzo chciałbym już pisać i może nie w C a w C++ albo C# ... ale

    ... ale jest jedno małe ale...

    od 20 lat pisałem w Delphi.

    Teraz jak mam coś nagle na szybko napisać, to zawsze sobie obiecuję że tym razem będę już dziobał to np w MS Visual C++ albo chociaż C#

    No i zaczyna się, a to tego jeszcze nie wiem, a to czas leci - a tu się śpieszy - no i okazuje się, że jak złapię w ręce swoje Delphi to w przysłowiowe 5 minut i po robocie ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    powerm napisał:

    Do zdalnego zamykania polecam Remote Shutdown z matcode.com Jest tam shutdown, reboot i standby. No i jest wygodny.


    No tak tylko ja sobie sam tegogo remote shudowna piszę w 5 minut a przy okazji jeszcze mi to zrobi 50 innych rzeczy jeśli tylko będę potrzebował albo może mój przyszły klient potrzebował - dlatego tak a nie inaczej jest akurat w tym przypadku.

    Dodano po 37 [sekundy]:

    Źródeł nie udostępniam a przynajmniej nie tutaj. Każdy zainteresowany wie gdzie ;)

  • #26 08 Lip 2011 15:55
    Sh44dow
    Poziom 16  

    mirekk36 napisał:
    jeśli chodzi o ich przepuszczanie dalej poza własny LAN albo wpuszczanie do LANu .... doczytaj trochę.

    Wszystko da się skonfigurować. Korzystałem z tego przy poprzednim routerze (który dostał "strzała") jak i obecnym.

    mirekk36 napisał:

    Sh44dow napisał:
    Szybkość nie ma znaczenia jak trzeba przesłać jedno polecenie
    No na prawdę przepraszam, ale tu pleciesz bzdury z tym swoim jednym poleceniem i zapewne masz na myśli od razu jakieś przesyłanie mega hektolitrów danych strumieniowych przez tysiąc osób naraz.

    Czytaj ze zrozumieniem. To właśnie napisałem, że ruch jest minimalny i nie zauważysz różnicy przy innym protokole a ty zachwalasz szybkość UDP - prawda, że bez sensu?

    mirekk36 napisał:

    No teraz mnie rozbawiłeś ;) sam się podłącz do sieci radiowej ;) a na choinkę mnie to ? Ale zapewniam cię że i w takiej sieci radiowej bym sobie poradził , wystarczy wprowadzić dodatkowo system potwierdzeń dwustronnych, co może wprawdzie wpłynąć nieco na wydłużenie - ale zaznaczam! - tylko niektórych operacji a już na pewno nie wpłynie na niezawodność. To twoje ostatnie stwierdzenie o nieistniejącej niezawodności to mniej więcej tak jakby ktoś dał ci do dyspozycji najnowszy model mercedesa a ty byś stwierdził że to lipa, bo pod wodą i tak nie będzie jeździł (...)

    Jak już chcesz mnie "zdeptać", to przynajmniej pisz logicznie. To co napisałeś w odpowiedzi jak i w pierwszym poście jest pozbawione logiki.
    Piszesz, że UDP jest niezawodne - jesteś pewien? Jeśli nie korzystasz z sieci bezprzewodowych, to nawet na twoim kabelku zawsze zgubisz trochę pakietów, bo z tej samej sieci korzysta pińcet innych osób.
    Potwierdzenia/CRC mają już większy sens, zresztą to jest właśnie idea TCP.

    mirekk36 napisał:
    a poza tym to jak właśnie zauważyłem, lubisz się przyczepiać do prawie każdego mojego tematu

    Nie, to dopiero drugi ;-). Skoro robisz bazar z forum to nie dziw się, że tyle przeglądających osób znajdzie się taki c**j, który się przyczepi ;-).


    mirekk36 napisał:
    Polecam ci zatem napisanie serwera na routerze na linuxie przynajmniej - może wtedy nabierzesz w tym wszystkim chociaż troszkę doświadczenia i zaczniesz inaczej patrzeć na świat.

    Jeśli mówisz o routerze, jako małym, samodzielnym urządzeniu, nie serwerze pełniącym jego rolę, to tak się składa, że nawet mam w domu takowy (netgear dgn2000) z kilkoma moimi deamonami działającymi w tle, tylko co to ma do rzeczy? Serwera czego?


    (Tutaj spodziewam się odpowiedzi negującej wszystkie moje myśli - daruj sobie miotanie, bo to nie ma sensu i nie mam zamiaru znów pisać tego samego.)

  • #27 08 Lip 2011 17:35
    Thomas1
    Poziom 13  

    Witam

    Swego czasu właśnie o takim urządzonku myślałem ze warto byloby zrobic. Funkcjonalność niezaprzeczalna, jednak mój pomysł odnośnie budowy poszedł troszeczkę w inna stronę.
    Moja wizja byla taka: urządzenie zmontowane na zasadzie karty PCI. Na tej karcie Atmega, moduł ethernetowy oraz jako dodatki moduł BT oraz GSM. Zasilanie byłoby brane bezpośrednio z szyny PCI, o ile pamietam panuje tam napięcie 3V3 oraz 5V.
    Gniazdko eth wyprowadzone na śledź od karty, tam podpięty kabel do netu.
    Sygnał włączenia (zarządzanie) przychodziłoby właśnie po tym kabelku a jedno z wyjść atmegi załączałoby pinami na płycie głównej od przycisku Power On.
    Spokojnie wystartuje to kompa a co do zamykania systemu to jak wiemy zarówno Win jak i Linuks po chwilowym przyciśnięciu Power On na obudowie spokojnie zamknie system
    Co do zbierania innych danych przez atmege, np temperatura lub inne sygnały z czujników to także można to dorobić.

    Takie rozwiązanie uniezależnia nas od zawieszenia się TeamViewera lub VNC, dodatkowo na docelowej maszynie nie musi czuwać żadna aplikacja w trayu, no chyba że tylko po to aby zbierać dane z czujników na docelowej maszynie, no ale tutaj przecież można te dane zczytywać poprzez eth bezpośrednio na maszynie z której się logujemy.

    Moduły BT oraz GSM jako alternatywa łącza w przypadku gdyby siec zawiodła.

    To tyle mojej wizji. Pomijając koszty tego rozwiązania to rzecz całkiem ciekawa. Może dałoby się połączyć rozwiązanie Mirka z rozwiązaniem o którym ja napisałem.

  • #28 08 Lip 2011 17:42
    mirekk36
    Poziom 42  

    Thomas1 --> no tak - tylko w twojej wizji to każdy komputer musiałby mieć taką kartę / urządzonko :(

    Tzn sama wizja oczywiście bardzo fajna i trudno powiedzieć, że zła czy dobra - bo jeśli tobie taka funkcjonalność jest akurat potrzebna i spełnia zadania to chyba o to chodzi ;)

    Jak widać jednak na zdjęciach tej mojej płytki to jest tam właśnie gniazdko na moduł Bluetooth - BTM-222 - bo też o tym myślę i wszczepię tę funkcjonalność. Zresztą w innym wcześniejszym podobnym urządzeniu ale do innych celów właśnie już działa mi BT. Tyle , że go nie prezentowałem tutaj bo to był typowy komercyjny projekt pod klienta. Ale tak samo - tzn karta sieciowa + AVR + BTM + aplikacja na PC.

  • #29 08 Lip 2011 18:01
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Powiem szczerze, że nie do końca zrozumiałem idee tego urządzenia. Stąd też może się mylę, a może nie. Jeśli chodzi o budzenie i usypianie komputerów zdalnie z poza sieci, to przecież to oferuje standardowe oprogramowanie. Z wyłączeniem w ogóle nie ma problemu, bo to robi user po opuszczeniu sesji terminalowej, można też ustawić kompa, żeby automatycznie hibernował. Z wysyłaniem magic packet over Internet też nie ma problemu, bo to standardowa usługa jest i wiele routerków bez jakiejkolwiek konfiguracji je poprawnie forwarduje. W każdym razie na domowych routerkach DLink i Linksys nie miałem z tym problemów. W przypadku bardziej zaawansowanych działań wykorzystuje się i tak non-stop chodzący router. Nie mówię tu o dużych i profesjonalnych sieciach (ty chyba też się do takowych nie odnosisz), ale skoro to urządzenie nasłuchuje to pewnie masz ciągle włączony modem zapewniający łączność z Internetem. Wgrywa się soft alternatywny (na niektórych nie jest to konieczne) i sobie to co potrzebujesz oskryptujesz na routerku. No ale może czegoś nie zrozumiałem?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Thomas1 napisał:

    Moja wizja byla taka: urządzenie zmontowane na zasadzie karty PCI. Na tej karcie Atmega, moduł ethernetowy oraz jako dodatki moduł BT oraz GSM. Zasilanie byłoby brane bezpośrednio z szyny PCI, o ile pamietam panuje tam napięcie 3V3 oraz 5V.
    Gniazdko eth wyprowadzone na śledź od karty, tam podpięty kabel do netu.
    Sygnał włączenia (zarządzanie) przychodziłoby właśnie po tym kabelku a jedno z wyjść atmegi załączałoby pinami na płycie głównej od przycisku Power On.
    Spokojnie wystartuje to kompa a co do zamykania systemu to jak wiemy zarówno Win jak i Linuks po chwilowym przyciśnięciu Power On na obudowie spokojnie zamknie system


    Ale przecież taką funkcjonalność oferuje prawie każda płyta główna - poszukaj małego gniazdka oznaczonego WOL.

  • #30 08 Lip 2011 18:14
    Thomas1
    Poziom 13  

    mirekk36 napisał:
    Thomas1 --> no tak - tylko w twojej wizji to każdy komputer musiałby mieć taką kartę / urządzonko :(

    Tak tak, jeden komputer = jedno rządzenie, dlatego napisałem ze "pomijając koszty" :)
    Gdyby w gre wchodziłoby zarządzanie więcej niz jednym komputerem to urządzenie jako zewnętrzne.
    Jeśli stoją w jednym pomieszczeniu to podciągnąć można kabelki od Power ON z płyt głównych.
    Jeśli stoją w innych pomieszczeniach a w tej samej sieci to wysyłanie z urządzenia magic pakietu do konkretnego już komputera i działanie wg rozwiązania Mirka.
    Z tym ze tutaj na amtedze w urządzonku musiałby być uruchomiony serwer HTTP i poprzez stronkę www sterowanie tymi komputerami.

    Oczywiście znowu dodam ze to są tylko moje rozważania czystko teoretyczne i z założenia pomijam koszty tych rozwiązań :)

    Dodano po 6 [minuty]:

    tmf napisał:
    Ale przecież taką funkcjonalność oferuje prawie każda płyta główna - poszukaj małego gniazdka oznaczonego WOL.


    tak, ale mowie tu również o alternatywnym sposobie włączenia komputera a nie tylko przez siec oraz jego bezproblemowym wyłączeniu nawet w przypadku gdyby program zarządzający np TeamVierwer się zawiesił.