Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uniwersalny centralny zamek - rozbudowa

07 Lip 2011 23:59 3476 7
  • Poziom 11  
    Witam :-)
    Właśnie zamontowałem centralny zamek ze sterowaniem na pilota. Kierunkowskazy podłączone, migają jak trzeba. Mam jednak jeszcze dwa pomysły:
    1. przyciski do blokowania/odblokowywania drzwi z wewnątrz (to dosyć proste - wystarczy zdublować kable od mastera i odpowiednio je podłączyć do przełącznika trójpozycyjnego monostabilnego albo dwóch pchełek), oczywiście działa kołek w drzwiach kierowcy, ale to nieeleganckie i mechaniczne;
    2. brakuje sygnalizacji dźwiękiem (nie mam żadnego alarmu), z tego co czytałem, to można podłączyć tanią syrenkę pod kierunkowskazy, ale wtedy zdąży się "rozwyć", z kolei podpięcie jej pod sterowanie siłownikami (przez diody i przekaźnik) nie jest dobre, bo będzie pikać zawsze tylko raz.
    No i jeszcze jest jeden aspekt: kiedy jest się wewnątrz samochodu i użyje przycisku do zablokowania/odblokowania drzwi to właściwie piknięcie jest zbędne, a kierunkowskazy wręcz niewskazane (może to być np. w czasie jazdy).
    Macie jakieś proste i raczej tanie pomysły? Samochód nie jest najmłodszy i nie chcę już bardzo w niego inwestować, zamek założyłem dla własnej wygody.
    Pozdrawiam :-)

  • Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    elektrako napisał:
    zamek założyłem dla własnej wygody

    Zastanów się, co będzie z Twoją wygodą, gdy ta "projektowana" logika centralnego zamka zawiedzie?
    Najlepsze są rozwiązania najprostsze.

    Potwierdzenie "uzbrojenia" dźwiękiem syreny - to chyba raczej "szpan", bo takie rozwiązanie jest już niedopuszczalne w krajach UE.
  • Poziom 11  
    Jeśli logika zawiedzie - wyciągam jeden bezpiecznik i wszystko jest odłączone. Co do syreny - chodzi o dźwiękowe potwierdzenie zablokowania/odblokowania drzwi, nie musi to być bardzo głośny dźwięk, może być krótkie, ciche piknięcie. Może raczej jakiś generator z niewielkim głośnikiem?
  • Poziom 41  
    Ad.1.Wstaw tak jak myślisz mikroswitch ja bym dał osobiście.Logika zawiedzie?Czyli w takim przypadku moduł zamka.
    Ad.2. Kierunki zapewne migają tylko z pilota więc nie będzie ich gdy wysterujesz masterem(lub mikroswitchami) ale zabronione jest sygnalizowanie na głośno a ja osobiście i tak patrzę czy mignie moje auto bo równie dobrze na parkingu hipermarketu możesz się pomylić dźwiękiem innego auta.Jeżeli chcesz akustyczną sygnalizację to wstaw w szereg z syreną małą żaróweczkę aby ograniczyć prąd lub rezystor większej mocy oczywiście.
  • Poziom 11  
    A zatem tak:
    Ad. 1. Kierunki migają bez względu na to, czy działanie wywołał pilot czy siłownik master. Zrobienie układu, który będzie blokował miganie dla przycisków jest możliwe, ale po prostu niewarte zachodu. Taka sytuacja zachodzi bardzo rzadko - więc odpuszczam.
    Ad. 2. Na razie zostaje tylko sygnalizacja kierunkowskazami. Impuls do siłowników jest ok, ale zawsze pojedynczy, zatem lepszy jest sygnał dla kierunkowskazów - przy zamykaniu jeden, przy otwieraniu dwa, ale znów za długi. Trzeba by więc modzić układ elektroniczny, który wygeneruje krótki impuls kiedy dostaje zasilanie od strony centralki centralnego zamka, ale odseparowany diodą, bo będzie zawsze pikał kiedy włączymy normalny kierunkowskaz (w trakcie jazdy).

    W sumie temat do zamknięcia. Jeśli ktoś się decyduje, a zależy mu na pikaniu - radzę od razu kupić centralny zamek z syrenką.
    Pozdrawiam :-)
  • Poziom 11  
    Dzięki uprzejmości CameR-a mogę jeszcze napisać kilka słów odnośnie punktu 1. Otóż w przypadku zamka, który montowałem nie wystarczy po prostu zdublować kable sterujące od mastera i podłączyć zwykłe przyciski zwierne (czyli normalnie otwarte). Logika centralki jest taka, że rozłącza się krańcówka zamknięcia - zwiera się krańcówka otwarcia i odwrotnie. Zatem albo użyjemy przycisków monostabilnych rozwierno-zwiernych odpowiednio połączonych, albo przekaźników odpowiednio sterowanych zwykłymi przyciskami zwiernymi. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że takie przyciski (umieszczone dla wygody w podłokietniku drzwi kierowcy) nie powinny być aktywne kiedy wyjmiemy kluczyk i opuścimy samochód (bo inaczej ułatwią włamanie - drut przez uszczelkę i trochę gimnastyki). Bez względu na to, które rozwiązanie wybierzemy, układ się nieco rozbudowuje i teraz najważniejszy aspekt: nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się stanie w przypadku uderzenia, stłuczki itp... Mogą się zewrzeć przewody, przekaźnik pod wpływem wstrząsu na ułamek sekundy załapie, a wszystko to może doprowadzić do tego, że jesteśmy uwięzieni w samochodzie. Tak więc trzeba naprawdę się zastanowić, bo kwestia wygody to jedno, ale bezpieczeństwo przede wszystkim. Rozwiązania fabryczne są testowane, mają atesty, homologacje itp... Amatorszczyzna jest dobra, czasem nawet lepsza od fabryki, ale naprawdę trzeba się przyłożyć.
    Pozdrawiam, temat zostawię otwarty jeszcze kilka dni, jeśli ktoś miałby ochotę się wypowiedzieć.
  • Poziom 43  
    Mylisz się Panie elektrako, to nie logika centralki uniemożliwia zdublowanie kabli sterujących do sterowania z przycisku tylko budowa siłownika master blokuje taką mozliwość bo siłownik nie daje impulsów tylko przerzuca masę pomiędzy kablami sterującymi. Odłącz mastera i sprawdź, jak pięknie działa sterowanie impulsami na tych kablach. Sama centralka ma tyle w sobie logiki co biegnąca pod samochód kura
  • Poziom 11  
    "Logika centralki jest taka, że rozłącza się krańcówka zamknięcia - zwiera się krańcówka otwarcia i odwrotnie" - miało oznaczać, że aby zamknąć, trzeba najpierw rozłączyć krańcówkę sygnalizującą otwarcie i odwrotnie. I oczywiście sprawdziłem na odłączonym masterze i oczywiście wiem, jak pięknie działa. Ale spoko, zrobi się. Mój ostatni post miał na celu raczej sygnalizację problemów związanych z bezpieczeństwem naszych "innowacji".
    Dzięki za zwrócenie uwagi, mój opis nie był zbyt precyzyjny i mógł kogoś wprowadzić w błąd.
    Pozdrawiam :-)