Czołem,
jeśli wzmacniacz nie pracuje w ukladzie mostkowym to sprawa jest prosta, ponieważ, jedna z żył będzie podłączona do masy. Ten przewód podłącz do minusa głośnika. Z reguły to umowny plus głośnika jest zaznaczany przez producenta np. czerwonym zaciskiem, kropką czerwonej farby itp. Dlatego żyłę podłącz do zacisku czarnego, nie zaznaczonego farbą lub po prostu oznaczonego jako "-". Jest to sprawa umowna i absolutnie nie gwarantuje właściwego zgrania fazowego suba z resztą zestawu.
Zasadniczo, nie ma co kombinować. Idea jest taka, aby sub zaczynał grać tam, gdzie kończą się możliwości pozostałych przetworników odpowiedzialnych za dolną część pasma. Wiadomo, że filtry mają pewną stromość i pasma będą się pokrywały. W/g mnie tylko i wyłącznie podbicie częstotliwości wspólnych świadczy o prawidłowych fazach generowanego sygnału. Otwarta jest jednak sprawa, czy takie podbicie będzie Ci się podobało. Mam nadzieję, że jest chociaż regulacja częstotliwości filtra dolnoprzepustowego. Wtedy masz możliwość takiego jego ustawienia aby podbicie nie było dokuczliwe.
Osobiście, gdy składałem swój panel:
od razu założyłem potrzebę płynnej regulacji wzmocnienia, fazy oraz częstotliwości odcięcia.
Podłącz głośnik, posłuchaj, przereguluj co się da i ewentualnie zamień końcówki przewodu, nie masz innego wyjścia.
Pozdrawiam,
Jacek Zieliński