Witam.
Jestem posiadaczem poczciwego poloneza caro plus. Od pewnego czasu coś szwankuje w mechanizmie sterowania wycieraczkami. Otóż w chwili wyłączenia wycieraczek/ich powrotu do poziomu, obie wycieraczki "odbijają" mi do góry na około 15-20cm i pozostają w tym położeniu. Co może być odpowiedzialne za takowe zachowanie?
Druga sprawa,
Jeżdżę już dobrych parę lat z nieustannie przegrzewającym się bezpiecznikiem (25A) odpowiedzialnym za ogrzewanie tylnej szyby. Bezpiecznik nie ulega przepaleniu - jego obudowa oraz gniazdo są najzwyczajniej mocno nadtopione. Ostatnio podszorowałem mu papierem ściernym styki i poprawiłem zaciski na panelu. Niestety nie wiele to pomogło. Automatyka załączania i rozłączania ogrzewania działa prawidłowo.
Dzięki za porady
Jestem posiadaczem poczciwego poloneza caro plus. Od pewnego czasu coś szwankuje w mechanizmie sterowania wycieraczkami. Otóż w chwili wyłączenia wycieraczek/ich powrotu do poziomu, obie wycieraczki "odbijają" mi do góry na około 15-20cm i pozostają w tym położeniu. Co może być odpowiedzialne za takowe zachowanie?
Druga sprawa,
Jeżdżę już dobrych parę lat z nieustannie przegrzewającym się bezpiecznikiem (25A) odpowiedzialnym za ogrzewanie tylnej szyby. Bezpiecznik nie ulega przepaleniu - jego obudowa oraz gniazdo są najzwyczajniej mocno nadtopione. Ostatnio podszorowałem mu papierem ściernym styki i poprawiłem zaciski na panelu. Niestety nie wiele to pomogło. Automatyka załączania i rozłączania ogrzewania działa prawidłowo.
Dzięki za porady
