Inwestuj w nową pompę choć cena jej jest taka jaka jest-wcale niemała.
Nie wiem jak to jest na dzień dzisiejszy,ale pamiętam okres gdy cena zestawu naprawczego-łożysko,reperaturka,szajbka,wirnik stanowiła 2/3 ceny nowej pompy.
Co do samej regeneracji:na 10 pomp udawało się z powodzeniem zregenerować powiedzmy 7-8.
Najczęściej pękały obudowy przy wyciąganiu starego łożyska.Bardzo często obudowa była"rozgiełdana" tak że nowe łożysko dosłownie wpadało do środka.Kolejnym "minusem"regeneracji była tzw:"mika"w reperaturce która pękała przy nieumiejętnym wciskaniu wirnika,a i samo jego wciśnięcie musiało być przeprowadzone z powiedzmy 0,5 milimetrową dokładnością.Za mocno-wspomniane pęknięcie kruchej "miki",za słabo-brak szczelności i wycieki płynu.