Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wpływ deszczu na przylgnie zaworów i pierścienie w ciągniku

kidu22 09 Jul 2011 11:20 6526 22
  • #1
    kidu22
    Level 35  
    Dużo ciągników nie ma klapki na wydechu i podczas deszczu wlewa sie tam woda dodatkowo wpłukując sadze z komina do środka.
    Czy ktoś też myśli że to działa destrukcyjnie na układ tłokowo- głowiczny?
    Czy jest sens dorobienia klapki?
    Po odpaleniu ciągnika i przegazówce cała szyba przednia jest umazana sadzą z wodą.
  • Helpful post
    #2
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    kidu22 wrote:
    Po odpaleniu ciągnika i przegazówce cała szyba przednia jest umazana sadzą z wodą.

    Choćby z tego powodu, zmywanie sadzy miłe nie jest, reszta wydaje się, że zbędnej szkody nie uczyni, o ile wilgoć/woda/ nie będzie zalegała za długo. Przy codziennej eksploatacji nieszkodliwe moim zdaniem.
  • Helpful post
    #4
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Są w sprzedaży takie klapki, można dokupić lub dorobić, kiedyś widziałem osłonkę w kształcie daszka-stożka na solidnych drutach przyspawaną z zachowaniem sporej odległości od wylotu rury. Coś jak na kominach widujesz.
  • Helpful post
    #5
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Przyspieszona korozja tłumika. Załóż klapkę lub kominek, a nawet kolanko i po sprawie.
  • Helpful post
    #6
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A może otworek w kolanku, tak jak to było w oryginalnych układach?
  • Helpful post
    #8
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Oryginalnie w ciągniczkach to komin schodził w dół tworząc z kolektorem coś ala syfon, z dziurką do wypływu wody. Ponadto same tłumiki to nie przelotowe proste rury, tylko kilku komorowe twory - woda na pewno nie wleci do cylindra.
  • Helpful post
    #10
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Tam też nie naleci do cylindra - te klapki stosuje się po to, żeby woda nie stała w tłumiku, powodując jego przyspieszoną korozję. Zauważ, ile tej wody na m2 musiało by spaść, żeby dało powiedzmy litr w przekroju wlotu tłumika ( średnicy ok 5cm).
  • Helpful post
    #11
    bizon_126
    Level 30  
    Ja też tak twierdzę że musiało by być oberwanie chmury ale to się zdarza raczej max 2 razy w sezonie a nie codziennie żeby zalać wodą ale inni twierdzą inaczej
    U mnie czasem ciągniki stoją na deszczu i potem nie mam problemów z wodą lejącą się z komina
  • Helpful post
    #12
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #14
    toku74
    Level 31  
    O dziwo nie mając żadnego ze wspomnianych ciągników od kilkunastu lat trapi mnie to samo pytanie. I po tym wszystkim i przemyśleniach na ten temat /od tych kilkunastu lat/ stwierdzam: zasłoń czymś- wiadrem, klapką, nie wiem, ale widzę silniki w ciągnikach na wsi. 30, 30-3P nie miały syfonu. Nie pamiętam jak 60-tka, ale ta chyba miała /piszę chyba bo zaraz "fachowcy" mnie zjedzą/. Nie chodzi o to że widzę silniki po deszczu, ale widzę jak są użytkowane i co sobą reprezentują po podejściu do nich przez"wieśniaków".
    Do rzeczy: tyle czasu, tyle wody /nawet te 5cm2/ to zawsze coś. Ciekawe czy właściciel Q7 lub innej limo pozwoliłby sobie lać wodę w wydech.
  • #15
    chips89
    Level 1  
    Witam.
    Powiem wam z własnego doświadczenia że warto zakładać te klapki na tłumik. 2 lata temu podczas ulewnego deszczu woda dostała się do 1 jednego cylindra, i pech chciał ze zawór był w końcowej fazie wydechu i nie zamknął się do końca,a za tym cylinder napełnił się wodą i podczas zapalania wydmuchało uszczelkę.
    Moderated By robokop:

    Widziałeś to na własne oczy? Szczerze wątpię.

  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #18
    User removed account
    Level 1  
  • #19
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Quote:
    Na rozruszniku nie zegnie korbowodu a tym bardziej nie wywali"kopyta"
    Tak samo jak nie wypchnie uszczelki. Wypchnięta uszczelka to tylko i wyłącznie przegrzany silnik, tak samo jak obluzowana komora wirowa - płyn wewnątrz to już skutek, nie przyczyna.
  • #20
    User removed account
    Level 1  
  • #21
    kkknc
    Level 43  
    wal-ker wrote:
    Robokop ,ja widziałem wypchniętą uszczelke przez płyny w komorze spalania(silnik Deutz zamontowany w kompresorze ) i wypchniętą komore wstępną w tłoku silnika Daewoo zamontowanego w koparce Daewoo Solar.Nie widziałem natomiast zgiętego z tego powodu korbowodu.Co nie znaczy że Ci nie wierze.Ale aby to sie stało silnik musiał by pracować a wtedy nie ma prawa dostać sie tyle płynu.Jesli dostało sie ,to otwór jest tak duży że płyn wypchnie z powrotem przez tenże.Na rozruszniku nie zegnie korbowodu a tym bardziej nie wywali"kopyta"
    No ale ja stary jestem....

    Kompresory z silnikami Deutz maja na dole kolana otwór spustowy tak że woda sie tam nie dostanie. Mało tego wyjście z kolektora wydechowego jest w tych silnikach skierowane w dół więc zbiorczy kolektor wydechowy jest poniżej poziomu głowicy. Więc gdyby nawet ten otwór spustowy zaspawać to w zależności od typu silnika i kompresora którego ty nie podałeś musiało by się tam dostać przynajmniej 4 litry ( mówię o najmniejszym kompresorze) żeby cokolwiek wpadło do cylindra!!!
    Kolejna sprawa jak coś by wpadło to tylko w fazie wydechu co oznacza że przy kręceniu rozrusznikiem z powrotem ta woda wypadnie nie czyniąc szkody jakiemukolwiek silnikowi Deutz-a. Zawory wydechowe zamykają się po ZZ
    Więc nie pisz że jesteś stary bo nic nie widziałeś tylko powtarzasz gdzieś tam zasłyszane historyjki które tu powielasz.
    Pogięte korby to widziałem po tym jak człowiek wiechał z większą prędkością w dużą kałużę wody , ale w tym wypadku woda dostała sie przez filtr powietrza i kolektor ssący.
    Oto przykładowe silniczki chłodzone powietrzem.
    Wpływ deszczu na przylgnie zaworów i pierścienie w ciągniku
    Zobaczenia gdzie są kolektory wydechowe, zawsze możesz też wejść na www.deutz.de aby obejrzeć pozostałe.
    To że woda dostaje się do tłumika i wypłukuje sądzę to najmniejsze zmartwienie, znacznie gorzej że paliwo do silników ZS zawiera siarkę która osadza się w tłumiku, a po dodaniu wody zmienia się to w kwas siarkowy. Co robi kwas z metalem mówić nie muszę?
  • #22
    User removed account
    Level 1  
  • #23
    kkknc
    Level 43  
    Jestem w Angli jescze do jutra. Małe silniki Deutza do 500KW znam doskonale lata pracy w autoryzowanych serwisie tej marki dało mi ogromne doświadczenie i masę certyfikatów. Kompresory też znam doskonale z tego samego powodu co i silniki. Ze względu na koszta nikt nie robi kompresora na barkę tylko bierze się typowy przewoźny kompresor bez podwozia i go mocuje. Najlepsze jest to że chcesz mi ten kompresor pokazać a nie wiesz co to za typ i jaki silnik w nim siedzi.
    A stronę www podałem dla ciebie kolego.