Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Quad 126p. 650ccm 24KM

carot 10 Jul 2011 22:01 83255 99
  • #32
    carot
    Level 26  
    Sprzęgło przy nodze, biegi po prawej. Wszystko rozjaśni odwiedzenie galerii z ostatniego linku z pierwszego postu :)
  • #33
    ajnsztajn1992
    Level 12  
    Ile Cię kolego kosztowało wykonanie tego cudeńka ?
  • #34
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    Witam. Mam do konstrukcji kilka uwag, a to - oś obrotu wahacza tylnego nie pokrywa się z osią koła napędzającego, jeżeli zasada ta nie jest spełniona to na koło napędzające i jego łożyskowanie przenoszą się siły wynikające z nierówności podłoża przez łańcuch napędzający. Jeżeli zasada ta jest spełniona to siły te nie mają wpływu na układ. Natomiast, jeżeli w konstrukcji i to terenowej nie można tego osiągnąć to niestety musi być pośrednie koło umieszczone w osi i łańcuch rozdzielony na dwa odcinki.Następnie środek ciężkości jest za wysoko i przesunięty w kierunku przodu pojazdu. Oznacza to tendencję do wywrotu, oraz zmniejszenie siły uciągu. Siła uciągu nie zależy tylko od mocy silnika, ale również od obciążenia kół napędowych. Oraz sprawa bezpieczeństwa kierującego, czyli za siedziskiem wmontowana rama ochronna, koszt nie duży. Pozdrawiam.
  • #35
    xhumungus
    Level 16  
    M. S. wrote:
    Fajna rzecz. Widziałbym jedną zmianę. Pozostawienie mechanizmu różnicowego w skrzyni biegów i zastosowanie 2 łańcuchów, dla każdego koła osobno. Byłoby chyba dużo łatwiej, bo nieosłonięty i niesmarowany mechanizm na osi sprawi wkrótce problem. 2 Łańcuchy jednostkowo byłyby mniej obciążone.
    Koncepcja z dwoma łańcuchami może jest i słuszna, ale taki łańcuch+koła zębate to koszt ok. 400 pln.
  • #36
    carot
    Level 26  
    ajnsztajn1992 wrote:
    Ile coię kolego kosztowało wykonanie tego cudeńka ?

    Około 2000 w tym momencie.
    kazimierzbrejta wrote:
    Następnie środek ciężkości jest za wysoko i przesunięty w kierunku przodu pojazdu. Oznacza to tendencję do wywrotu, oraz zmniejszenie siły uciągu. Siła uciągu nie zależy tylko od mocy silnika, ale również od obciążenia kół napędowych

    Całość wazy około 300kg, na tylnym wahaczu jest przygotowane miejsce na obciążnik 30kg na zimę.
    kazimierzbrejta wrote:
    Oraz sprawa bezpieczeństwa kierującego, czyli za siedziskiem wmontowana rama ochronna,

    Nie ma mowy. Nigdy nie widziałem quada z takim czymś. Jak bym chciał buggy to byśmy zrobili,. Quad z takim czymś będzie strasznie brzydko wyglądał.
    kott89 wrote:
    Oczywiście mógłby kolega się jeszcze pokusić o jakiś fajny kubełek i pasy 4pkt

    Ale po co? To jest quad, a nie bryka która się koziołkuje.
  • #37
    piochuxl
    Level 20  
    Quote:
    M. S. napisał:
    Fajna rzecz. Widziałbym jedną zmianę. Pozostawienie mechanizmu różnicowego w skrzyni biegów i zastosowanie 2 łańcuchów, dla każdego koła osobno. Byłoby chyba dużo łatwiej, bo nieosłonięty i niesmarowany mechanizm na osi sprawi wkrótce problem. 2 Łańcuchy jednostkowo byłyby mniej obciążone.
    Koncepcja z dwoma łańcuchami może jest i słuszna, ale taki łańcuch+koła zębate to koszt ok. 400 pln.


    Łańcuch i koła zębate to mogły by być dużo słabsze więc i koszt mniejszy ale.... półosie musiałbyś osadzić na dobrych łożyskach i tu byłby koszt
  • #38
    zimix
    Level 10  
    Konstrukcja porządna i widać, że wszystko do siebie pasuje. Podstawa to porządna rama a widać, że jest bardzo dobrze zrobiona.
    Jedynie co od razu przychodzi mi na myśl to jeśli kolega zamierza używać sprzętu jako pługa to proponuję zmienić te prawie łyse oponki na coś bardziej terenowego bo nie pomoże moment obrotowy kiedy przyczepności nie będzie :)
  • #39
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    Tutaj Kolega dobrze Ci radzi, gdybyś pozostawił mechanizm różnicowy w skrzyni biegów, czyli wyeliminowałbyś niesmarowany mechanizm znajdujący się na wahaczu, oraz można by uzyskać niezależne zawieszenie kół napędowych. Wałek pośredni w osi wahacza jest rozwiązaniem nieuniknionym. można by też na nim zastosować sprzęgło kłowe i uzyskać blokadę kół napędowych.
  • #40
    s1krzys
    Level 1  
    przerost formy nad treścią, przerabianie na siłę malucha na quada ,konstrukcja przekombinowana będzie sprawiac kłopoty techniczne i eksploatacyjne,przesunięcie silnika do przodu pojazdu bez sensu bo zachowano napęd na tylne koła,teraz nawet po założeniu łańcuchów pojazd będzie miał problem z odśnieżaniem(odciążono koła napędowe)MALUCH to sprawdzona konstrukcja i w sumie niezawodna bo do bólu uproszczona ,podejrzewam że koszt pojazdu 2-3 krotnie wzrósł w stosunku do ceny zakupu malucha do przebudowy,nie mówiąc o setkach godziń pracy.RECEPTA wystarczyło zachowac układ napędowy i jezdny MALUCHA, zaprojektowac ramę skrócic półosie napędowe, z przodu zastosowac pół resory ,przód pojazdu dociążyc w okresie letnim balastem,w zimie za balast będzie robił lemiesz do odgarniania śniegu,z zawodu jestem technikiem samochodowym i sam planuję wykonanie podobnego pojazdu dla swoich dzieci,pozdrawiam
  • #41
    M. S.
    Level 34  
    Quote:
    przesunięcie silnika do przodu pojazdu bez sensu bo zachowano napęd na tylne koła


    Widziałeś kiedyś traktor z napędem na 2 koła?

    Mam samoróbkę, gdzie silnik z malucha jest z przodu i poprzez przekładnię, sprzęgło i skrzynie biegów napędza tylne koła. Opony łyse, ale po zaopatrzeniu w łańcuchy idzie wszędzie. Po zapięciu odpowiednio wyważonej przyczepy jednoosiowej potrafi czynić cuda. Bez obciążenia z przodu nic by nie pociągnął.
  • #42
    edenlubawa
    Level 15  
    A po co obciążenie z przodu skoro napęd na tył?
    No właśnie jeśli zapniesz jednoosiówkę to dociążysz tył i wtedy on idzie, dociążanie przodu nic nie daje, chyba że miałby 4x4
  • #43
    M. S.
    Level 34  
    Dociążenie przodu jest ważne gdyż obciążenie tyłu + siła uciągu powodowałoby uniesienie przodu ciągnika. Przyjrzyj się ciągnikom. Są one często dociążone z przodu przez dodatkowe obciążenie zawieszone na ramie, a w starszych stosowało się żeliwne obciążenie przykręcane do przednich kół. Siła ciągu zaczepiona jest w punkcie styku kół napędzanych z podłożem. Zaczep jest o wiele wyżej.Powoduje to powstanie momentu obrotowego, który unosi przód ciągnika w górę.

    http://rolnatv.pl/View-Video/Traktory/51/Zawody-ci%C4%85gnikow.html

    W konstrukcji kolegi występuje bardzo duży stosunek mocy silnika do masy quada.
    Moc ciągnika C330 to 30,5 kM, a masa 1675 kg. Kolega ma 24kM. Brak obciążenia przodu (a zespół napędowy umieszczony został prawie centralnie) i kład staje dęba.
  • #44
    zimix
    Level 10  
    Panowie, kolega lemon nie robił chyba tego quada po to żeby ciągnąć przyczepy o masie takiej samej jakie ciągnie się ciągnikiem rolniczym...Więc po co mówić o tym dociążaniu pojazdu skoro żeby w ogóle móc poruszać się quadem z przyczepą po drogach publicznych musi być pełna homologacja i wpis w karcie pojazdu (200kg bez hamulca oraz 500kg z hamulcem najazdowym) a kolega wspomniał o tym, że jeszcze swojego wynalazku nie zarejestrował...
  • #45
    browarhehe
    Level 15  
    Konstrukcja bardzo ładna, ciekawie wykonana i z głową
    podziwiam Cię za to że zmajstrowałeś takiego quada ;)
    widzę dużo komentarzy jakie to jest fu, ble , złe rozwiązania techniczne itp itd...
    większość z nich jest bez sensu, bo koledzy nie zrozumieli koncepcji tego quada i jego przeznaczenia..
    do odśnieżania strasznie dużo nie potrzeba, zawsze można dać łańcuchy i dociążyć..
    a w czasie gdy się nie odśnieża na pewno będzie dawać niezłą frajdę z jazdy..
    kto nie wie o co chodzi, chyba nigdy nie widział i nie miał do czynienia z quadem na żywo..
  • #46
    M. S.
    Level 34  
    Quote:
    Panowie, kolega lemon nie robił chyba tego quada po to żeby ciągnąć przyczepy


    Nie krytykuję przyjętych rozwiązań do konstrukcji qada. Uważam je za dobre bo obciążenie osi wg mnie jest dla tej konstrukcji optymalne (silnik umieszczony centralnie). Piszę aby ktoś nie popełnił w przyszłości błędu i nie przeniósł całej masy na napędzane tylne koła bo grozi to "śmiercią lub kalectwem".
  • #47
    mrrwho
    Level 15  
    Mam nadzieję że dopieścisz parę szczegółów i pomalujesz całość na czarny mat bez żadnych zbędnych obudów i innych duperelek.Fajnie ta rama wygląda zajeżdża mi takim "madmaxem" trochę. Jedna z nielicznych konstrukcji tego typu mająca "ręce i nogi" oraz estetykę.

    Ps. Ktoś pisał że kaszlaków coraz mniej...:D,Może tych starych typów z tłoczonymi felgami albo 600-tek faktycznie jest niewiele.Jednak typowych fiatów126p o poj. 650ccm z roczników 1980-i wyżej jest ciulabaja

    Kolejny już raz poprawiam kolegi wypowiedź. Po kropce stawiamy spację. Co do "ciulabaja" to sugeruję zapoznać się z regulaminem.
    CMS
  • #48
    _JAG_
    Level 15  
    M. S. wrote:
    W konstrukcji kolegi występuje bardzo duży stosunek mocy silnika do masy quada.
    Moc ciągnika C330 to 30,5 kM, a masa 1675 kg. Kolega ma 24kM. Brak obciążenia przodu (a zespół napędowy umieszczony został prawie centralnie) i kład staje dęba.


    W ciągnikach najważniejszy jest moment obrotowy a nie moc - zwłaszcza w nowych konstrukcjach.
    C330 ma momentu obrotowy 100Nm przy 1600obr/min
    126p 47Nm 3000obr/min

    Jeździłem Raptorem 700- 48KM i 55 Nm a są i 2 razy mocniejsze...

    john deere 5315 65KM i 380Nm Masa 2100kg
    john deere 7920 201KM 912Nm

    A co do mechanizmu różnicowego to jest niepotrzebny i okaże się to w momencie ciężkich prac polowych lub przy odśnieżaniu.

    Projekt super !!!!
  • #49
    M. S.
    Level 34  
    Quote:
    W ciągnikach najważniejszy jest moment obrotowy


    Quote:
    100Nm przy 1600obr/min


    Silnik w moim aucie osobowym ma 126Nm przy 3500obr/min. W takim razie jutro zapinam pług i jadę pole orać.
  • #50
    edenlubawa
    Level 15  
    Pracuję czasem w gospodarstwie i z doświadczenia mojego i innych wiem, że aby ciągnik dobrze szedł w polu to musi mieć dobrą przyczepność, a to uzyskuje się poprzez dociążenie osi napędzającej ciągnik.
    Np ursusy 6 cylindrowe bez przedniego napędu nie nadają się do pracy w polu ponieważ przód jest zbyt ciężki i o prostu zapada się w błocie.
    A autem dało by się orać, ale pod warunkiem, że miałby odpowiednią przyczepność.

    W jednym z angielskich programów motoryzacyjnych prezenterzy ciągnęli za pomocą osobówki samolot pasażerski, do auta włożyli ponad tonę balastu aby zwiększyć przyczepność.
  • #52
    carot
    Level 26  
    _JAG_ wrote:
    A co do mechanizmu różnicowego to jest niepotrzebny i okaże się to w momencie ciężkich prac polowych lub przy odśnieżaniu.

    No wiesz, mi jest potrzebny, bo jeżdżę raczej po ulicy, ale dorobimy blokadę :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    M. S. wrote:
    Silnik w moim aucie osobowym ma 126Nm przy 3500obr/min. W takim razie jutro zapinam pług i jadę pole orać.

    U mnie w Passacie B4 max moment jest 202Nm(diesel) Daj znać kiedy będziesz orał, to przyjadę i przejadę sadzarką :D Kurcze, ciągnik z takim momentem by szedł jak burza :P
  • #53
    BRYS_
    Level 22  
    Quad 126p. 650ccm 24KM
    Napinanie łańcucha za pomocą rolki napinającej pasek rozrządu z samochodu,jak się nie mylę Audi ?.Wytrzymuje takie rozwiązanie ?.
  • #54
    carot
    Level 26  
    BRYS_ wrote:
    Napinanie łańcucha za pomocą rolki napinającej pasek rozrządu z samochodu,jak się nie mylę Audi

    VW, wytrzymuje, w końcu niemieckie, to solidne :D Jak zdechnie, to mam jeszcze kilkadziesiąt na zmianę :D
  • #55
    sebek3
    Level 29  
    Czemu w Twoim quadzie nie widze hamulców ??
  • #56
    zwibel
    Level 10  
    Quad jak dla mnie świetny, włożone mnóstwo pracy. Chyba jeden z ciekawszych projektów samoróbek jakie widziałem.

    Odnośnie napinania też się zastanawiałem nad tym jednak mogą być dwie wady-hałas(jednak pracuje metal po metalu) i po drugie zużycie łańcucha. Ogniwa trą o rolkę. Gdyby napinacz pracował tak jak zębatka i przenosił siłę na rolkach łańcucha było by ok, a tak jednak trochę boje się tego rozwiązania.
  • #57
    carot
    Level 26  
    sebek3 wrote:

    Czemu w Twoim quadzie nie widzę hamulców ??

    bo nieuważnie patrzysz :D Są 2 hamulce. Jeden główny na wszystkie koła (tył hamuje wcześniej) i drugi awaryjny-ręczny na tył.
    zwibel wrote:

    Odnośnie napinania też sie zatanawaiłem nad tym jednak mogą być dwie wady-hałas(jednak pracuje metal po metalu) i po drugie zużycie łańcucha. Ogniwa trą o rolkę. Gdyby napinacz pracował tak jak zębatka i przenosił siłę na rolkach łańcucha było by ok, a tak jednak trochę boje się tego rozwiązania.

    Powierzchnia rolki to plastik, jedna rolka jeździ od pół roku i nic jej nie jest, łańcuchowi też nie.
  • #58
    dragstar1988
    Level 11  
    Dokładnie to samo ojcu mówię na stare lata traktor zróbmy i chociaż mamy nie cały 1200m z czego 400m użytkowe to się nie zgadza nawet do małych prac remontowych jako dźwig wykorzystują takie sprzęty jak twoj i do orania pól

    Chwalę pomysł butelka Whisky dla szanownego elektrodysty

    Dodano po 3 [minuty]:

    Pracuję czasem w gospodarstwie i z doświadczenia mojego i innych wiem, że aby ciągnik dobrze szedł w polu to musi mieć dobrą przyczepność, a to uzyskuje się poprzez dociążenie osi napędzającej ciągnik.
    Np ursusy 6 cylindrowe bez przedniego napędu nie nadają się do pracy w polu ponieważ przód jest zbyt ciężki i o prostu zapada się w błocie.
    A autem dało by się orać, ale pod warunkiem, że miałby odpowiednią przyczepność.

    W jednym z angielskich programów motoryzacyjnych prezenterzy ciągnęli za pomocą osobówki samolot pasażerski, do auta włożyli ponad tonę balastu aby zwiększyć przyczepność.

    Mógłbyś namiar dać na program konkretny odcinek
  • #59
    carot
    Level 26  
    Następnym przygotowywanym przez nas projektem jest motocykl z silnikiem Zaporożca. Narazie szukamy auta :)
  • #60
    edenlubawa
    Level 15  
    dragstar1988 wrote:
    Dokładnie to samo ojcu mówię na stare lata traktor zróbmy i chociaż mamy nie cały 1200m z czego 400m użytkowe to się nie zgadza nawet do małych prac remontowych jako dźwig wykorzystują takie sprzęty jak twoj i do orania pól

    Chwalę pomysł butelka Whisky dla szanownego elektrodysty

    Dodano po 3 [minuty]:

    Pracuję czasem w gospodarstwie i z doświadczenia mojego i innych wiem, że aby ciągnik dobrze szedł w polu to musi mieć dobrą przyczepność, a to uzyskuje się poprzez dociążenie osi napędzającej ciągnik.
    Np ursusy 6 cylindrowe bez przedniego napędu nie nadają się do pracy w polu ponieważ przód jest zbyt ciężki i o prostu zapada się w błocie.
    A autem dało by się orać, ale pod warunkiem, że miałby odpowiednią przyczepność.

    W jednym z angielskich programów motoryzacyjnych prezenterzy ciągnęli za pomocą osobówki samolot pasażerski, do auta włożyli ponad tonę balastu aby zwiększyć przyczepność.

    Mógłbyś namiar dać na program konkretny odcinek


    Nie pamiętam numeru odcinka, ale to był Piąty bieg (fivth gear) na discovery.