Mam problem z czujnikiem poziomu paliwa. Wszystko było OK, do momentu aż oddałem auto do mechanika z powodu wycieku płynu chłodniczego. Jak odebrałem samochód zorientowałem się, że wskazówka poziomu paliwa jest na R i jest komunikat "Low fuel" Mimo, że powinno być w baku jeszcze z 15L.
Jak odłączyłem kostkę od pompy paliwa to czujnik ma rezystancję 290om. Po zwarciu pinów w kostce i przekręceniu kluczyka pokazuje 3/4 baku (nie powinno maks?) W związku z tym moje podejrzenie to jakaś dodatkowa szeregowa rezystancja w obwodzie czujnika na którejś złączce. Jakie złączki i w którym miejscu są "po drodze" z czujnika?
Licznik jest OK, bo sprawdzałem na drugim bez komputera.
Próbowałem wykręcić pompę paliwa, ale nie mogę jej przekręcić. Macie jakieś patenty na to?
Jak odłączyłem kostkę od pompy paliwa to czujnik ma rezystancję 290om. Po zwarciu pinów w kostce i przekręceniu kluczyka pokazuje 3/4 baku (nie powinno maks?) W związku z tym moje podejrzenie to jakaś dodatkowa szeregowa rezystancja w obwodzie czujnika na którejś złączce. Jakie złączki i w którym miejscu są "po drodze" z czujnika?
Licznik jest OK, bo sprawdzałem na drugim bez komputera.
Próbowałem wykręcić pompę paliwa, ale nie mogę jej przekręcić. Macie jakieś patenty na to?