Podczas kraksy Fordem Modeo MK2 wystrzeliły obie poduszki chociaż kierowca jechał sam. Mi się tylko wydaje czy to dziwne?
Kierowca trzymał ręce na kierownicy, po wyjściu z samochodu miał widoczne zaczerwienienie na prawej ręce od nadgarstka do połowy ręki przed łokciem. Po czasie wyszły mu ogromne bąble niczym po oparzeniu i uskarża się na pieczenie. Tak chyba nie miało być?
Słyszałem, że czujnik od poduszek jest umiejscowiony gdzieś w okolicy wajchy hamulca ręcznego w podwoziu, prawda to?
Kierowca trzymał ręce na kierownicy, po wyjściu z samochodu miał widoczne zaczerwienienie na prawej ręce od nadgarstka do połowy ręki przed łokciem. Po czasie wyszły mu ogromne bąble niczym po oparzeniu i uskarża się na pieczenie. Tak chyba nie miało być?
Słyszałem, że czujnik od poduszek jest umiejscowiony gdzieś w okolicy wajchy hamulca ręcznego w podwoziu, prawda to?