logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzony wzmacniacz Pioneer - może ktoś coś podpowie

bogus1984 11 Lip 2011 15:12 1328 3
REKLAMA
  • #1 9705615
    bogus1984
    Poziom 26  
    Witam. Pytanie kieruje do doświadczonych Forumowiczów w tego typu sprawach - ja nie znam się na elektronice :) Problem dotyczy wzmacniacza Pioneer GM-X922. Po podłączeniu wzmacniacza dioda Power pali się na niebiesko. Po podłączeniu subwoofera słychać po włączeniu radia uderzenie na głośnik i cisza jak makiem zasiał. Po kilkunastu sekundach słychać jak cichutko leci muzyka, ale naprawdę cicho - mimo, że na radiu jest 28 volume (na 35 możliwe). Nic się nie zmienia, czy dam na pojedyńczy kanał, czy na mostek. Jak ruszam kablami też bez zmian, kręcenie Gain nic nie pomaga, załączenie któregoś z filtrów też nic. Wzmacniacz ma wymuszone chłodzenie dwoma wentylatorami, które po włączeniu też nie chodzą (jakiś włącznik termiczny, czy co ?). Jest to wersja 2 x 180 1 x 500 RMS, w środku nie widać uszkodzeń lub powymienianych elementów, przynajmniej ja laik nic nie zauważam. Proszę o jakieś sugestie - oddałem do doświadczonego człowieka, który naprawia CA, ale on po 2 tygodniach rozłożył ręce i powiedział, że nie da sobie z tym rady.
  • REKLAMA
  • #2 9705632
    radio-service
    Poziom 35  
    bogus1984 napisał:
    ...ja nie znam się na elektronice :)


    bogus1984 napisał:
    ...oddałem do doświadczonego człowieka, który naprawia CA, ale on po 2 tygodniach rozłożył ręce i powiedział, że nie da sobie z tym rady.


    Trzeba poszukać dobrego serwisu .
  • REKLAMA
  • #3 9706601
    bogus1984
    Poziom 26  
    Wiem, że serwis posiada schematy i wie co i jak, ale mam jeszcze człowieka z Warszawy, który ma działkę po sąsiedzku i na weekend przyjedzie, a jego pasją jest elektronika, a takie informacje od czego można zacząć szukanie przyczyny takiego zachowania wzmacniacza bym mu ewentualnie przekazał i może człowiek by sobie poradził. Chodzi o to, czego objawem może być takie uderzenie na głośniku podczas załączenia wzmacniacza w pierwszej chwili, a później takie cichutkie to granie, że trzeba ucho dobrze przystawić, żeby to usłyszeć. Poprzedni człowiek sprawdzał przedwzmacniacz, jak to nazwał, końcówki mocy, jakieś filtry basu, które ktoś mi zasugerował, ale jak na razie, to nie są trafne spostrzeżenia. Może ktoś się jeszcze wypowie, będę wdzięczny za każdą uwagę.
  • #4 9715605
    bogus1984
    Poziom 26  
    Wzmacniacz poszedł do autoryzowanego serwisu w stolicy - mam nadzieję, że mnie koszty nie zabiją (do tej pory we wzmacniaczu nic nie było robione - oryginał), a nie chcę żeby jakiś partacz przy nim majstrował, bo to już rarytas :)
REKLAMA