Witam,
Próbuję zrealizować dolnoprzepustowy, interpolacyjny filtr SOI. Chcę wykorzystać w tym celu okno Dolpha-Czebyszewa oraz zaimplementować je ze wzoru z obrazka.
Przed przystąpieniem pisania kodu w C++ chciałem wykonać poszczególne kroki w Excelu i VB, w celu zamodelowania wyników i sprawdzenia poprawnego rozumowania tematu. Coś jednak wykonuję źle, ponieważ otrzymuję niewłaściwy przebieg zaprezentowany na obrazku.
Chodzi mi o skrajne próbki, które wyskoczyły niczym kręki u szkapy ponad spodziewane wartości, zamiast opadać płynnie do zera.
N=32 //próbki IDFT
N1=N-1 //próbki filtru (nieparzysta ilość; symetria)
gamma=0.03 //dla małej gammy przebieg nawet wygląda dobrze, ale dla powyżej 0.01 zaczynają się robić skoki na krańcach. Błąd zaokrąglenia?
Czy w powyższym sposobie postępowania jest jakiś błąd?
Próbuję zrealizować dolnoprzepustowy, interpolacyjny filtr SOI. Chcę wykorzystać w tym celu okno Dolpha-Czebyszewa oraz zaimplementować je ze wzoru z obrazka.
Przed przystąpieniem pisania kodu w C++ chciałem wykonać poszczególne kroki w Excelu i VB, w celu zamodelowania wyników i sprawdzenia poprawnego rozumowania tematu. Coś jednak wykonuję źle, ponieważ otrzymuję niewłaściwy przebieg zaprezentowany na obrazku.
Chodzi mi o skrajne próbki, które wyskoczyły niczym kręki u szkapy ponad spodziewane wartości, zamiast opadać płynnie do zera.
Kod: text
N=32 //próbki IDFT
N1=N-1 //próbki filtru (nieparzysta ilość; symetria)
gamma=0.03 //dla małej gammy przebieg nawet wygląda dobrze, ale dla powyżej 0.01 zaczynają się robić skoki na krańcach. Błąd zaokrąglenia?
Czy w powyższym sposobie postępowania jest jakiś błąd?