Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wykorzystanie transformatora z zasilacza komputerowego

nuclear 13 Lip 2011 00:23 9980 20
  • #1 13 Lip 2011 00:23
    nuclear
    Poziom 11  

    Witam

    Bardzo gorąco przepraszam wszystkich użytkowników forum za niepoprawne sformułowanie swojego pytania/problemu. Niestety nie potrafiłem podać "wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum ..." gdyż pytałem czy ktoś ma pomysł jak te informacje uzyskać, ewentualnie czy jest sens próbować testować nie znając ich dokładnych wartości. Gdybym to wiedział to bym nie szukał pomocy na tym forum.

    Pytanie brzmi "czy jest możliwe, i jak" sprawdzenie parametrów transformatora impulsowego wymontowanego z zasilacza komputerowego. Zasilacz to "linkworld lpq6-300w", trafo ma oznaczenia "LPJ050001930 JS 0343". Mówię oczywiście o transformatorze od przetwornicy standby.
    Czy posiadając informacje:
    -które uzwojenie do czego służy, tzn, które jest wysokonapięciowe, które wtórne z którego chcę usyskać napięcie (5V) a które "pomocnicze" po stronie pierwotnej.
    -kierunki nawinięcia uzwojeń
    Mogę ryzykować uruchomienie tego na układzie TNY268 (teoretycznie do przetwornic o takiej mocy) nie znając częstotliwości pracy tego transformatora w oryginalnym układzie. Jaka jest szansa że układ:
    a)zadziała mniej lub bardziej poprawnie(co umożliwiłoby jakiekolwiek pomiary)
    b)nic nie ruszy i nie będzie wiadomo dlaczego
    c)coś się spali
    Czyli pokrótce, jest sens to testować czy za dużo niewiadomych? (niestety chociaż bym stanął na uszach to więcej o tym transformatorze nie potrafię powiedzieć, poza tym że jest żółte, na rdzeniu o wymiarach 29x17x4mm). Ewentualnie może w swojej niewiedzy pominąłem jakąś szalenie istotną informację którą mogę uzyskać bez specjalistycznego sprzętu pomiarowego?

    pozdrawiam
    Ryszard Gał

    0 20
  • #2 13 Lip 2011 20:36
    Qwet
    Poziom 33  

    Tylko b) i c).

    Dlaczego tak panicznie boisz się przewijania?

    0
  • #3 13 Lip 2011 22:41
    lechoo
    Poziom 39  

    Powinno zadziałać bez przewijania, chociaż zasilacz może nie uzyskać oczekiwanej mocy ze względu na częstotliwość pracy TNY: 132kHz + modulacja ±4kHz która ładnie utrudnia obserwację przebiegów oscyloskopem analogowym :)
    Kierunek poszczególnych uzwojeń możesz zidentyfikować łącząc je szeregowo i mierząc indukcyjność miernikiem. Można też podejrzeć przebieg ścieżek w płytce z której został wylutowany - pin połączony oryginalnie z drenem mosfeta musisz połączyć z drenem kontrolera, zaś diodę na wyjściu tak samo jak w oryginalnym zasilaczu. Uzwojenie pierwotne pomocnicze będzie niewykorzystywane.
    Tak przy okazji na przyszłość - do zasilaczy małej mocy bardzo tanie są kontrolery FSDL321 (50kHz) i FSDH321 (100kHz), ich cena na All... to ok. 2,50zł/szt.

    0
  • #4 14 Lip 2011 04:00
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    nuclear napisał:
    Witam

    Bardzo gorąco przepraszam wszystkich użytkowników forum za niepoprawne sformułowanie swojego pytania/problemu. Niestety nie potrafiłem podać "wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum ..." gdyż pytałem czy ktoś ma pomysł jak te informacje uzyskać, ewentualnie czy jest sens próbować testować nie znając ich dokładnych wartości. Gdybym to wiedział to bym nie szukał pomocy na tym forum.

    Pytanie brzmi "czy jest możliwe, i jak" sprawdzenie parametrów transformatora impulsowego wymontowanego z zasilacza komputerowego. Zasilacz to "linkworld lpq6-300w", trafo ma oznaczenia "LPJ050001930 JS 0343". Mówię oczywiście o transformatorze od przetwornicy standby.
    Czy posiadając informacje:
    -[spacja]które uzwojenie do czego służy, tzn, które jest wysokonapięciowe, które wtórne z którego chcę uszyskać napięcie (5V) a które "pomocnicze" po stronie pierwotnej.
    -[spacja]kierunki nawinięcia uzwojeń
    Mogę ryzykować uruchomienie tego na układzie TNY268 (teoretycznie do przetwornic o takiej mocy) nie znając częstotliwości pracy tego transformatora w oryginalnym układzie. Jaka jest szansa, że układ:
    a)[spacja]zadziała mniej lub bardziej poprawnie[spacja](co umożliwiłoby jakiekolwiek pomiary)
    b)[spacja]nic nie ruszy i nie będzie wiadomo dlaczego
    c)[spacja]coś się spali
    tylko po co takie kombinacje, pytam?
    Sięgnąłem do moich zapisków z napraw - ponieważ przypomniałem sobie, iż taki zasilacz swego czasu naprawiałem - i rzeczywiście pod datą 01 lipca 2006 roku mam taką notatkę (schematu dokładnego tego zasilacza najprawdopodobniej nie miałem):
    LINKWORLD MODEL: LPG6 - 300W, ... a również: T3: LPJ05000 1930 KXP0345, Q3: 02N60I oraz moja uwaga: +5.0VSB/2A bezpośrednie (co oznacza brak stabilizatora trójkońcówkowego typu L7805) z 807 i TL431 oraz FR303.
    A co - jak dla mnie - jest wystarczającą informacją by tę przetwornicę StanBy po prostu 'na żywca'' adoptować do Twojego w/w zastosowania.

    nuclear napisał:
    Czyli pokrótce, jest sens to testować czy za dużo niewiadomych? (niestety chociaż bym stanął na uszach to więcej o tym transformatorze nie potrafię powiedzieć, poza tym że jest żółte, na rdzeniu o wymiarach 29x17x4mm). Ewentualnie może w swojej niewiedzy pominąłem jakąś szalenie istotną informację którą mogę uzyskać bez specjalistycznego sprzętu pomiarowego?
    Patrz wyżej ...

    Pozdrawiam

    P.S. Na przysłość pisz porządnie ...

    Dodano po 10 [minuty]:

    Qwet napisał:
    Tylko b) i c).
    Nieprawda ... :!: :cry: ... czegoś tam - u dra inż. J.M. - nauczył się, że wypisujesz tu takie "rewelacje" ... :?: :shock:
    W oryginale transformator ten pracował w układzie samowzbudnej przetwornicy dwutaktowej o częstotliwości pracy znacznie mniejszej od częstotliwości jaką wymusza 'Inteligentny Klucz' typu TNY268, więc dlaczego ma coś "pójść z dymem" ... :?:
    A przetwornica ruszy i będzie pracować, tyle tylko, że będzie mogła przenosić znacznie mniejszą wartość mocy, a to ze względu na zbyt dużą wartość indukcyjności uzwojenia pierwotnego ... :!: :idea:

    0
  • #5 14 Lip 2011 13:19
    nuclear
    Poziom 11  

    tak jak pisałem, kierunki uzwojeń mam odczytane. "przerysowanie" układu i uruchomienie tego z zasilacza uznałem za dłuższą drogę ze względu na to że część elementów już była wcześniej wymontowana, wiec nie znam wartości kilku elementów. Fakt, mogłem się spodziewać że w zasilaczu przetwornica pracuje na znacząco innej częstotliwości, chociaż sądząc po wymiarach trafa miałem nadzieje że nie. Oczywiście mogę przewinąć, ale nadal nie znam podstawowych parametrów rdzenia, więc też jest to "po omacku". Myślę że najlepiej będzie jak spróbuję to uruchomić tak jak jest, faktycznie bardziej prawdopodobne jest że będzie mieć niską moc niż że się spali. Ale to chyba tylko tak "dla sportu" (wyniki opiszę na forum) a docelowo kupie znane trafo. Ewentualnie jeszcze spróbuję rozczytać cały schemat tej przetwornicy z zasilacza, może akurat brakujące elementy nie są krytyczne. Poza tym chyba w końcu będę musiał zainwestować w miernik z pomiarem indukcyjności...

    0
  • #6 14 Lip 2011 14:21
    Quarz
    Poziom 43  

    nuclear napisał:
    tak jak pisałem, kierunki uzwojeń mam odczytane. "przerysowanie" układu i uruchomienie tego z zasilacza uznałem za dłuższą drogę ze względu na to że część elementów już była wcześniej wymontowana, wiec nie znam wartości kilku elementów.
    Ale PCB od niego masz i są tam naniesione opisy - specyfikacje - elementów, więc odrysuj schemat w takiej postaci a wtedy postaram się poszukać wartości parametrów tych elementów.

    nuclear napisał:
    Fakt, mogłem się spodziewać że w zasilaczu przetwornica pracuje na znacząco innej częstotliwości, chociaż sądząc po wymiarach trafa miałem nadzieje, że nie. Oczywiście mogę przewinąć, ale nadal nie znam podstawowych parametrów rdzenia, więc też jest to "po omacku". Myślę że najlepiej będzie jak spróbuję to uruchomić tak jak jest, faktycznie bardziej prawdopodobne jest że będzie mieć niską moc niż, że się spali. Ale to chyba tylko tak "dla sportu" (wyniki opiszę na forum) a docelowo kupie znane trafo. Ewentualnie jeszcze spróbuję rozczytać cały schemat tej przetwornicy z zasilacza, może akurat brakujące elementy nie są krytyczne. Poza tym chyba w końcu będę musiał zainwestować w miernik z pomiarem indukcyjności...
    Patrz wyżej ...

    0
  • #7 14 Lip 2011 15:52
    nuclear
    Poziom 11  

    Przerysowałem ten schemat, mam nadzieję że się nie pomyliłem, W sumie okazało się ze z tego układu brakuje tylko jednego elementum czyli R3. Tranzystory to:
    mosfet : 02N60I
    bjt : KN2222A

    Narysuję do tego płytkę i będę testował, mam nadzieję że nie będzie to jakoś szaleć (mam złe doświadczenia z jakąś ładowarką do komórki, gdzie napięcie spadało do 3,3V przy prądzie 150mA, a wg opisu miało być 5V 0,7A, konstrukcja na TNY266).

    Wykorzystanie transformatora z zasilacza komputerowego

    0
  • #8 14 Lip 2011 17:45
    Quarz
    Poziom 43  

    nuclear napisał:
    Przerysowałem ten schemat, mam nadzieję że się nie pomyliłem, W sumie okazało się ze z tego układu brakuje tylko jednego elementum czyli R3. Tranzystory to:
    mosfet : 02N60I
    bjt : KN2222A

    Narysuję do tego płytkę i będę testował, mam nadzieję że nie będzie to jakoś szaleć (mam złe doświadczenia z jakąś ładowarką do komórki, gdzie napięcie spadało do 3,3V przy prądzie 150mA, a wg opisu miało być 5V 0,7A, konstrukcja na TNY266).

    Wykorzystanie transformatora z zasilacza komputerowego
    Prawie poprawnie, dioda D4 ma być diodą Zenera, zobacz na poniższy schemat:
    Wykorzystanie transformatora z zasilacza komputerowego
    na powyższym schemacie oznaczona jest jako ZD1 - 18V, zauważ też, iż R5 ma mieć 10 razy mniejszą wartość od tego co tam napisałeś.
    Ale na Twoim schemacie brakuje bardzo ważnego obwodu gaszenia przepięć w trakcie zatykania tranzystora Q1, czyli na schemacie zamieszczonym przeze mnie elementów: D3 (1A/600V - szybka), R6, C4.
    Bez tych elementów nie radzę zaczynać prób, ponieważ tranzystor Q1 bardzo szybko odejdzie do "Krainy Eksponatów", a nawet ujdzie z niego dym, a co przy tym najgorsze, to uzwojenie pierwotne transformatora może zadziałać jako jednorazowy bezpiecznik topikowy ... :!: :idea: :shock:

    A jest bezspornym faktem, że w każdym elemencie elektronicznym jest zawarty dym, a o czym swego czasu napisałem TU ... :lol:

    0
  • #9 14 Lip 2011 19:06
    nuclear
    Poziom 11  

    Faktycznie, przy dokładnych oględzinach stwierdzam że przegapiłem ten układ, w sumie teraz się zacząłem zastanawiać czemu mnie nie zdziwiło czemu go nie ma, pomyślałem że to pewnie dlatego że tani zasilacz... Dzięki za ten schemat, teraz mam pewność jak to powinno wyglądać.
    Takie mam jeszcze małe pytanie, znacie jakiś układzik typu TINY-Switch który mógłby pracować na zwiększonym napięciu? (z napięcia międzyfazowego)

    0
  • #10 14 Lip 2011 19:23
    Quarz
    Poziom 43  

    nuclear napisał:
    Faktycznie, przy dokładnych oględzinach stwierdzam że przegapiłem ten układ, w sumie teraz się zacząłem zastanawiać czemu mnie nie zdziwiło czemu go nie ma, pomyślałem że to pewnie dlatego że tani zasilacz... Dzięki za ten schemat, teraz mam pewność jak to powinno wyglądać.
    Proszę ... :D

    nuclear napisał:
    Takie mam jeszcze małe pytanie, znacie jakiś układzik typu TINY-Switch który mógłby pracować na zwiększonym napięciu? (z napięcia międzyfazowego)
    Niestety, ale raczej nie znajdzie się takie w rodzinie 'inteligentnych kluczy' i niezależnie u jakiego by szukać producenta ... :cry:

    0
  • #11 14 Lip 2011 19:58
    nuclear
    Poziom 11  

    Quarz napisał:
    Niestety, ale raczej nie znajdzie się takie w rodzinie 'inteligentnych kluczy' i niezależnie u jakiego by szukać producenta ... :cry:


    tak myślałem... a gdyby na przykład użyć ir2153 i nawinąć małe trafo? wiem że dla mocy 10-15W push-pull to przerost formy ale w tym przypadku może by to miało sens? nie zależy mi na stabilizacji dokładnej wiec może pracować bez SZ.

    0
  • #12 14 Lip 2011 21:47
    Qwet
    Poziom 33  

    Możesz robić wszystko - kombinować, przewijać, budować push-pull o mocy 15W i wszystko to miało sens, ponieważ to co robisz ma raczej charakter edukacyjny. Gdyby chodziło o jak najprostsze i ekonomiczne rozwiązanie to wystarczyłoby kupić ładowarkę do komórki na alledrogo za 5zł i miałbyś gotowe wyjście 5V.
    No dobra, chcesz przewinąć transformator pod półmostkowy (?) push-pull. W tym momencie mam dla ciebie dobrą wiadomość, bo do tego nie jest potrzebna znajomość parametrów rdzenia (wystarczy że jest to "ferryt mocy" bez szczeliny), potrzebne są jedynie jego wymiary, a konkretnie tylko przekrój kolumny środkowej. Potem podstawiasz wszystko pod wzór:
    n = (U * 10)/(4*f*Bm*Qr)
    n - liczba zwojów
    f - częstotliwość [kHz]
    Qr - przekrój rdzenia [cm^2]
    U - napięcie [V], w przypadku push-pull zasilanego z 320V wstawiasz 160V
    Bm - maksymalna indukcja [T], jeśli nie ma SZ to spokojnie 350-360mT

    Potem trzeba tak dobrać średnicę drutu, aby uzwojenie pierwotne zajęło nie więcej niż połowę przekroju okna. Drugą połowę zajmie uzwojenie wtórne. To tak krótko na temat nawijania transformatora, ale myślę, że w zupełności wystarczy.

    Kontynuując offtopic zaczęty przez Pana Quarz'a:
    Nie chodziłem na wykłady z przedmiotu Układy przekształtnikowe, ponieważ zauważyłem, że nie wzbogacają one mojego stanu wiedzy o żadne nowe informacje. Poza tym już od dawna wiadomo, że wykłady nie pomagają zdać egzaminu - tak i tak trzeba opracować wszystkie zagadnienia samemu, bo mają one niewiele wspólnego z materiałem z wykładów. Zresztą egzamin oceniany jest na podstawie zgodności z książką czy innym kluczem i jakakolwiek "samowolka" znacznie obniża punktację. Sprawia to, że najwyższe oceny otrzymują ci, którym uda się wszystko ściągnąć nie będąc przyłapanym. Cały ten system jest chory.

    Widziałem folie tych wykładów i jakoś nie było tam żadnej wzmianki o transformatorach impulsowych. Nie wiem w jaki sposób miałyby mi one pomóc uniknąć tej, swoją drogą niesamowicie wyolbrzymionej przez pana Quartz'a pomyłki. Skoro tak pana to zirytowało, w przyszłości postaram się już nie "kłapać" bezmyślnie.

    To tyle NIE na ten temat. Mam nadzieję, że offtopic w tym miejscu się zakończy, zanim jakiś moderator przyjdzie pozamiatać.

    0
  • #13 14 Lip 2011 22:17
    Quarz
    Poziom 43  

    Qwet napisał:
    Możesz robić wszystko - kombinować, przewijać, budować push-pull o mocy 15W i wszystko to miało sens, ponieważ to co robisz ma raczej charakter edukacyjny. Gdyby chodziło o jak najprostsze i ekonomiczne rozwiązanie to wystarczyłoby kupić ładowarkę do komórki na alledrogo za 5zł i miałbyś gotowe wyjście 5V.
    No dobra, chcesz przewinąć transformator pod półmostkowy (?) push-pull. W tym momencie mam dla ciebie dobrą wiadomość, bo do tego nie jest potrzebna znajomość parametrów rdzenia (wystarczy że jest to "ferryt mocy" bez szczeliny), potrzebne są jedynie jego wymiary, a konkretnie tylko przekrój kolumny środkowej. Potem podstawiasz wszystko pod wzór:
    n = (U * 10)/(4*f*Bm*Qr)
    n - liczba zwojów
    f - częstotliwość [kHz]
    Qr - przekrój rdzenia [cm^2]
    U - napięcie [V], w przypadku push-pull zasilanego z 320V wstawiasz 160V
    Bm - maksymalna indukcja [T], jeśli nie ma SZ to spokojnie 350-360mT

    Potem trzeba tak dobrać średnicę drutu, aby uzwojenie pierwotne zajęło nie więcej niż połowę przekroju okna. Drugą połowę zajmie uzwojenie wtórne. To tak krótko na temat nawijania transformatora, ale myślę, że w zupełności wystarczy.
    No i za powyższy tekst będzie równo "lufa" na egzaminie ... :!: :cry:
    Jedna nie napiszę dlaczego, a niech autor tego tekstu dojdzie sobie do tego samodzielnie, to będzie miał naukę i - mniemam - iż zapamięta to sobie do końca życia ... :idea: ... po raz kolejny wychodzi tu Jego brak usystematyzowanej wiedzy.

    :arrow: nuclear pod żadnym pozorem nie rozwijaj - nie przewijaj - tego transformatorka, dotąd jego uzwojenia są "żywe", a dla pracy w układzie w układzie przetwornicy półmostkowej w szczególności .. :!: :idea:

    Qwet napisał:
    Kontynuując offtopic zaczęty przez Pana Quarz'a:
    Nie chodziłem na wykłady z przedmiotu Układy przekształtnikowe, ponieważ zauważyłem, że nie wzbogacają one mojego stanu wiedzy o żadne nowe informacje. Poza tym już od dawna wiadomo, że wykłady nie pomagają zdać egzaminu - tak i tak trzeba opracować wszystkie zagadnienia samemu, bo mają one niewiele wspólnego z materiałem z wykładów. Zresztą egzamin oceniany jest na podstawie zgodności z książką czy innym kluczem i jakakolwiek "samowolka" znacznie obniża punktację. Sprawia to, że najwyższe oceny otrzymują ci, którym uda się wszystko ściągnąć nie będąc przyłapanym. Cały ten system jest chory.
    Chory, to jest przede wszystkim Twój - tu zaprezentowany - sposób myślenia ... :shock:

    Qwet napisał:
    Widziałem folie tych wykładów i jakoś nie było tam żadnej wzmianki o transformatorach impulsowych. Nie wiem w jaki sposób miałyby mi one pomóc uniknąć tej, swoją drogą niesamowicie wyolbrzymionej przez pana Quartz'a pomyłki. Skoro tak pana to zirytowało, w przyszłości postaram się już nie "kłapać" bezmyślnie.
    Patrz wyżej ... :!: ... ponieważ, jakby nie patrzeć, to ponownie tu "kłapnąłeś" bez zastanowienia się ... :cry:

    Qwet napisał:
    To tyle NIE na ten temat. Mam nadzieję, że offtopic w tym miejscu się zakończy, zanim jakiś moderator przyjdzie pozamiatać.
    Na przyszłość radzę nie 'tłumaczyć się' publicznie ze swej niefrasobliwości, ponieważ przynosi to Tobie zupełnie odmienny skutek, a przypominający próbę wydostawania się osobnika z dołu wykopanego w piaszczystej ziemi, a który to głęboki dół sam sobie wykopał w przypływie bezmyślnego kopania dla samego kopania ... :!: :idea:

    0
  • #14 14 Lip 2011 22:52
    nuclear
    Poziom 11  

    Qwet napisał:
    Możesz robić wszystko - kombinować, przewijać, budować push-pull o mocy 15W i wszystko to miało sens, ponieważ to co robisz ma raczej charakter edukacyjny. Gdyby chodziło o jak najprostsze i ekonomiczne rozwiązanie to wystarczyłoby kupić ładowarkę do komórki na alledrogo za 5zł i miałbyś gotowe wyjście 5V.
    No dobra, chcesz przewinąć transformator pod półmostkowy (?) push-pull.



    Charakter edukacyjny ma projekt nr.1 to znaczy próba uruchomienia zasilacza na bazie transformatora z komputera. Z tym że jak napisałem, "ładowarki za 5zł" mnie nie satysfakcjonują, potrzebuję min 0.5A, najlepiej 1A (co już jest wadą ładowarek), a tymczasem przykładowa ładowarka (starego typu do samsunga) przy deklarowanych 5V/0.7V przy 150mA miała już tylko koło 3V. (może źle trafiłem) To mi nijak nie odpowiada. Druga sprawa że to trafo z zasilacza komputerowego podoba mi się ze względu na obecność wyższego napięcia (takie "naście" V bez stabilizacji mi się bardzo przyda w układzie). Ale że wiem że mimo wszystko najprościej i zapewne najtaniej byłoby kupić jakiegoś gotowca (np włożyć cały zasilacz AT i się więcej nie przejmować), nazwijmy to projektem o charakterze edukacyjnym

    Projekt nr 2, o który spytałem w jednym z postów, ma bardziej konkretne zastosowanie, nie widziałem jakoś w sprzedaży zasilacza do 50zł dającego 12V/1A 5V/1A zasilanego z napięcia międzyfazowego. Przetwornice typu push-pull lubię i jak na razie uruchomiłem kilka takich z powodzeniem(przyznaję korzystając z kalkulatora na pewnej niemieckiej stronie), moje pytanie brzmiało tylko czy tek układ, tzn IR2153 wytrzyma takie warunki pracy (teoretycznie max 600V).

    0
  • #15 14 Lip 2011 23:21
    Quarz
    Poziom 43  

    nuclear napisał:
    Quarz napisał:
    Niestety, ale raczej nie znajdzie się takie w rodzinie 'inteligentnych kluczy' i niezależnie u jakiego by szukać producenta ... :cry:

    tak myślałem... a gdyby na przykład użyć ir2153 i nawinąć małe trafo? wiem że dla mocy 10-15W push-pull to przerost formy ale w tym przypadku może by to miało sens? nie zależy mi na stabilizacji dokładnej wiec może pracować bez SZ.
    Ale 400V•√2≈565.7V, do tego należy dodać niezbędny zapas na dodatnią wartość tolerancji zasilającego napięcia przemiennego oraz zapas bezpieczeństwa i wychodzi na to, że zachodzi potrzeba użycia tranzystorów o wartości minimum 800V napięcia pracy i to aż dwóch.
    Zaś o kłopotach izolacyjnych już nie wspomnę, ponieważ porządne uzwojenie pierwotne takiego transformatora trzeba sekcjonować.
    IMHO, rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby użycie tu dwutranzystorowej przetwornicy zaporowej - ang. two transistor flyback converter - ponieważ wymogi na parametry tranzystorów kluczujących są takie same jak dla przetwornicy półmostkowej, a wykonanie transformatora znacznie prostsze (tylko dwa uzwojenia).
    Natomiast do sterowania tychże tranzystorów należy użyć transformatorka sterującego (lub dwóch), ponieważ produkowane do tego celu sterowniki półprzewodnikowe nie nadają się tu z powodu ich zbyt niskiej wartości dopuszczalnego napięcia pracy - przeważnie 600V - ale nie wiem dokładnie (należałoby to sprawdzić), czy Firma International Rectifier produkuje takie na wyższą wartość napięcia pracy oraz czy byłyby one dostępne do zakupu detalicznego.

    0
  • #16 15 Lip 2011 23:25
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Do przetwornic flyback pracujących na wyższym napięciu niż przewidziane przez producentów zintegrowanych, "inteligentnych" kontrolerów używa się powszechnie układów z kaskodowo połączonym MOSFETem, np. STP3NC90Z http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/stmicroelectronics/7400.pdf z bramką polaryzowaną sprytnym układem z diodami Zenera.

    Nie dalej jak wczoraj liczyłem transformator 12W dla takiego układu... Opartego o TNY278 i MOSFET j.w.

    0
  • #17 16 Lip 2011 10:28
    Quarz
    Poziom 43  

    -RoMan- napisał:
    Do przetwornic flyback pracujących na wyższym napięciu niż przewidziane przez producentów zintegrowanych, "inteligentnych" kontrolerów używa się powszechnie układów z kaskodowo połączonym MOSFETem, np. STP3NC90Z http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/stmicroelectronics/7400.pdf z bramką polaryzowaną sprytnym układem z diodami Zenera.
    A gdzie schemat tego 'patentu' ... :?: :!: ... dla autora tematu to jest żadna informacja ... :cry:

    -RoMan- napisał:
    Nie dalej jak wczoraj liczyłem transformator 12W dla takiego układu... Opartego o TNY278 i MOSFET j.w.
    A czy to kogoś tu interesuje ... :?: :idea:

    0
  • #18 16 Lip 2011 23:06
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Quarz napisał:
    A gdzie schemat tego 'patentu' ... :?: :! ... dla autora tematu to jest żadna informacja ... :cry:


    "Jasiu, przypomnij nam czym jest ekonomia społeczna.
    Jaś - ekonomia społeczna to jest dawanie wędki, a nie ryby ..."
    Poznajesz?

    Schemat kaskody mam rysować?

    0
  • #19 16 Lip 2011 23:34
    Mirek Z.
    Moderator

    Oczywiście odpowiadający nie ma obowiązku podawania szczegółów.
    Pytanie o schemat jest jednak o tyle zasadne, że istnieje tu prawdopodobieństwo zwiększenia strat mocy przy zastosowaniu tego układu - duże pojemności (bramka-źródło) przełączania wymuszają "sztywny" dzielnik rezystorowy ustalający poziomy napięć. I nie tylko to ma tu miejsce.
    Stąd pytanie, czy warto myśleć nad takim rozwiązaniem. Co przeważa - plusy, czy minusy.

    0
  • #20 17 Lip 2011 01:26
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Schematu rozwiązania, o którym pisze wyżej nie mogę opublikować z powodów podanych na PW adminowi. Jest ono bardzo podobne do rozwiązania z: http://www.powerint.com/sites/default/files/PDFFiles/der105.pdf - różnic jest kilka: jest pełna izolacja, użyto innego kontrolera i jeszcze parę drobiazgów.

    0
  • #21 17 Lip 2011 15:39
    Quarz
    Poziom 43  

    -RoMan- napisał:
    Schemat kaskody mam rysować?
    Nie schemat kaskody, a układu sterującego górnym tranzystorem kaskody - wszak ta nie pracuje tu w zakresie liniowym a w układzie klucza o dwóch ustalonych położeniach:
    - załączony,
    - wyłączony,
    i jakby nie patrzeć to nie może być tak samo, jak dla pracy w zakresie aktywnym, więc pytanie o schemat - pomocny dla autora tego tematu - było jak najbardziej zasadne.
    A co wyraźnie widać na schemacie zaczerpniętym z dokumentu: DER-105 pochodzącym od Power Integration - strona 5 - a który to dokument tu wreszcie sam zamieściłeś po raporcie i interwencji Moderatora:
    Wykorzystanie transformatora z zasilacza komputerowego

    -RoMan- napisał:
    Schematu rozwiązania, o którym pisze wyżej nie mogę opublikować z powodów podanych na PW adminowi. Jest ono bardzo podobne do rozwiązania z: http://www.powerint.com/sites/default/files/PDFFiles/der105.pdf - różnic jest kilka: jest pełna izolacja, użyto innego kontrolera i jeszcze parę drobiazgów.
    I po co ta zabawa w "chowanego" ... :?: :!: :cry: ... skoro bez trudu można to znaleźć na tej stronie Power Integration pod pozycją: A High-Voltage Input Switching Power Supply using StackFET™ ... :idea: :!:
    A i układ sprzężenia zwrotnego (i to nie jeden) dla przetwornicy w pełni izolowanej - flyback - tam też jest do znalezienia, ale najpierw trzeba znać typ "inteligentnego" klucza, ponieważ wszystkie typy nie mają tego w identyczny sposób rozwiązane i należy dobrać właściwy układ do konkretnego typu klucza - zobacz, np. TU

    0
  Szukaj w 5mln produktów