Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Scenic II moduł klimatyzacji w klimatroniku - napięcie na silniku tylko 9V

13 Lip 2011 21:37 10438 17
  • Poziom 11  
    Witam.
    Znajomemu przestał działać nawiew w Scenicu II - klimatyzacja automatyczna.
    Wymieniliśmy tranzystor - już w kilku przypadkach taka wymiana naprawiała moduł. Tutaj jednak po wymianie tranzystora nadal nie działa dmuchawa.
    Jeszcze miernikiem sprawdziliśmy, iż:
    - do modułu dochodzi napięcie 12V
    - na bezpieczniku 40A dmuchawy napięcie jest tylko 9V (dla porównania w drugim Scenicu ze sprawnym klimatronikiem napięcie na bezpieczniku jest 12V). Więc coś jest nie tak.
    Czy to będzie oznaczało do wymiany moduł, który daje tylko te 9V?
    W dialogsys'ie przeczytałem, że (tu cytat): Moduł mocy zespołu wentylatora jest sterowany napięciem sterującym o zmiennym przepływie z modułu klimatyzacji.
    Opisywane napięcie sterujące ma cały czas wartość 12V, zmienia się natomiast sygnał sterujący (sygnał prostokątny):
    - amplituda i częstotliwość nie zmieniają się,
    - zmienia się cykliczny współczynnik

    Nie chcemy marnować kilkuset złotych na nowy moduł jeżeli to np. silnik dmuchawy.
    Czy może być silnik uszkodzony?
    Czy można ten silnik podpiąć na krótko?
    Tu na forum czytałem ostrzeżenie, żeby kategorycznie nie próbował podłączać silnika bezpośrednio.
    Dlaczego to takie groźne?
    I na koniec okoliczności uszkodzenia pozwalające zasugerować zalanie modułu. Dmuchawa padła w trakcie dużej ulewy. W trakcie jazdy kierowca poczuł, że na nogi z nadmuchu (dysze nawiewu na nogi) pryska woda. Było to solidne urwanie chmury. Po otwarciu obudowy modułu ukazał się biały nalot na całej płytce oraz rdzawy nalot na niektórych elementach. Więc woda tu raczej była. I w tym bym upatrywał powodu awarii. Wszystkie dotychczas posiadane i otwierane moduły były czyściutkie w środku.
  • Poziom 41  
    Napisano dlaczego kategorycznie nie podłączać silnika na krótko?Odłącz go od instalacji i daj mu 12V.
  • Poziom 11  
    Nie, nie napisane było dlaczego.
    Czy to jest jakiś inny silnik, niż zwykły. Bo ten jest sterowany elektronicznie, ciągle na niego idzie 12V, a oprócz tego jest jeszcze z modułu trzeci cieniutki przewód. Chyba sterujący obrotami.
  • Poziom 41  
    Czyli ma 3 kable?To będzie tam regulator obrotów to trzeba się dostać bezpośrednio do samego silnika.
  • Poziom 35  
    A wyciągnąłeś chociaż wentylator?
  • Poziom 11  
    Nie wyciągałem, bo dojście do wentylatora jest takie, że lepiej się pochlastać.
    Żeby go wymontować (lub do niego dostać) trzeba rozebrać całą deskę rozdzielczą.

    EDIT
    Został kupiony moduł (zaryzykowaliśmy) - dmuchawa działa:D.
    Teraz jeszcze będzie trzeba zobaczyć drożność rurki odprowadzającej skropliny z okolic parownika.
  • Poziom 9  
    Koledzy. Proszę o pomoc. Jestem laikiem i szukałem na ten temat info, ale niczego nie znalazłem. Mam scenica II 2004 r. 1,9dci. Wczoraj odłączyłem na kilka minut akumulator, gdy go podłączyłem ponownie i odpaliłem samochód zdziwiłem się, ponieważ przestał działać wentylator klimatyzacji - od razu się nie załączył (klimatyzacja automatyczna). Panel sterowania działa, jednak nawiew nie włącza się. Czy to może być tranzystor o którym mowa w niektórych postach czy tu kwestia czegoś innego. Dodam że wcześniej nie było żadnych problemów z działaniem nawiewu i ogólnie klimatronika, nigdzie więcej nie wkładałem łap tylko odłączyłem i ponownie podłączyłem akumulator. Czy to mogło coś spowodować? Proszę o pomoc idą upały :-(
  • Poziom 35  
    makiek1978 napisał:
    przestał działać wentylator klimatyzacji


    Działa ci nawiew, włacza sie sprężarka?
  • Poziom 9  
    sprężarka włącza się całe sterowanie wygląda na sprawne nie załącza się tylko nawiew kabiny mimo że na wyświetlaczu klimy widać że zwiększają lub zmniejszają się obroty wentylatora. dziś u znajomegk podłączaliśmy pod kompa i nie wykazało żadnych błędów.
  • Użytkownik obserwowany
    makiek1978 napisał:
    dziś u znajomegk podłączaliśmy pod kompa i nie wykazało żadnych błędów.

    To niech ten znajomy zdjagnozuje miernikiem uniwersalnym regulator obrotów.
  • Poziom 9  
    on niestety nie będzie mógł tego zrobić. muszę poszukać jakiegoś fachowca na tygodniu i może coś w końcu się wyjaśni. dzięki za podpowiedź
  • Poziom 11  
    Wg. mojego doświadczenia - heheh już u siebie wymieniłem tranzystor/moduł z 5 razy - padł Ci moduł. Fakt odłączenia akumulatora w mojej ocenie to tylko zbieg okoliczności. Nie wykluczam, że mogłeś wcześniej nie zauważyć, że Ci już nawiew nie chodzi (np. od dwóch, trzech dni). Temperatura teraz taka, że ani ogrzewanie niepotrzebne, ani specjalnie klimatyzacja. Mi jak któryś raz padł, też nie potrafiłem sobie przypomnieć czy "wczoraj chodził".
    Najprościej wyciągnij bezpiecznik i zmierz na nim napięcię. U mnie przy każdym padnięciu zamiast 12V - było 9V. Jak będziesz miał 9V - to masz odpowiedź.
    Przy okazji jak już temat znów ruszył dodam, że ja niecałe dwa miesiące temu wymieniłem sobie silnik dmuchawy. Za dużo razy padł mi juz moduł. Ostatnio w grudniu 2011 (wymiana tranzystora nie pomogła - kupiłem nowy 182pln), długo nie pojeździłem bo 26 lutego 2012 o 6:00 wyjeżdżając na narty czułem, że coś piździ... Znów padł moduł. Jak dojechaliśmy na miejscu to dłonie miałem skostiałe. Ale podróż - zimą bez ogrzewania - nie wyobrażacie sobie. Padł więc po dwóch miesiącach. Powiedziałem sobie dość!. Coś go musi palić. Więc postanowiłem wymienić silnik dmuchawy. Kupiłem nowy VALEO za 322,00 i znów moduł za 193,00 (wymiana tranzystora nie pomogła). Wymieniłem pod blokiem na początku marca i na razie działa. Nie jestem elektronikiem, więc nie śmiejcie się z moich doświadczeń: wymontowany silnik dmuchawy nie wykazywał jakiś dużych zużyć. Komutator i szczotki "na oko" dobrze przylegały do siebie i nie były mocno zużyte. Przemierzyłem twornik obracając go. Wskazywał 3-4 Ohmy, a w jednym miejscu 12-18Ohm. Czyli coś było na rzeczy. Twornik w nowym silniki na całym obwodzie miał poniżej 1.0 Ohma (to chyba rezystancja samych kabli).
    Wieć wnioskuję, że mi moduł palił silnik dmuchawy. Zobaczę jak długo wytrzyma. Dodam, że z każda kolejna usterka modułu pojawiaja się coraz szybciej. Pierwszy tranzystor wytrzymał ponad rok - ostatni nowy moduł (bo wymiana tranzystora nie pomogła): tylko 2 miesiące. Czyli zużycie silnika (jako przyczyny wg. mnie)postępowało.

    Dodano po 4 [minuty]:

    makiek1978 napisał:
    dziś u znajomegk podłączaliśmy pod kompa i nie wykazało żadnych błędów.

    Znaczy pod CLIPA? CLIP nic nie wskaże - ten moduł, że tak napiszę: nie jest monitorowany pod względem prawidłowej pracy. Dlatego komp samochodu włącza sprężarkę klimy i reaguje wskazaniami wyświetlacza na zmianę nastawień obrotów - mimo, że silnik dmuchawy stoi.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedź, niestety jak piszesz mało pocieszająca. Tylko dziwne trochę dla mnie jest, że wcześniej nie było żadnych, ale to żadnych objawów wszystko działało super - aż tu nagle bum i nie ma. Może rzeczywiście odłączenie akumulatora to tylko zbieg okoliczności. Tym nie mniej przed odłączeniem jeździłem na miasto około południa i grzało słońce i na 99% jestem pewien że wentylator działał bo włączałem klimę ale ten 1% to na moją omylność, być może siła sugestii lub nie wiem co :-). Ale do rzeczy, nie znam się za bardzo na elektronice, jednak spróbuję coś zadziałać i dobrać się do modułu, najpierw mierząc napięcie na bezpieczniku tak jak radzisz. Czy ten bezpiecznik to jest ten 40A w skrzynce pierwszy od góry po prawej? I gdzie dokładnie znajduje się moduł, jak się do niego dobrać, żeby czegoś nie powyrywać. Następna kwestia to o który tranzystor chodzi w tym module i jak bardzo ten moduł jest rozbudowany. (teraz sobie jeszcze przypominam, ze pewnego razu w duże mrozy tej zimy wentylator zaczął mi popiskiwać, ale była to jednorazowa historia - to apropos ewentualnej usterki silnika wentylatora łożysk lub szczotek). Dzięki z góry za pomoc.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Właśnie zmierzyłem napięcie na bezpieczniku o ile to ten właściwy (40 Amper pierwszy od góry po prawej w skrzynce bezpieczników), napięcie - 12,48V. Jeśli to nie ten bezpiecznik proszę o korektę.
  • Poziom 11  
    Ja nigdy nie miałem żadnych objawów przed. Nawet ostatnio pamiętny dla mnie wyjazd na narty. Całą sobotę żona jeździła i do końca miała ogrzewanie. Ja rano przychodzę i już nie działał.
    Odpowiadając z pamięci - tak to ten pomarańczowy bezpiecznik u góry po prawej. Przy okazji możesz zobaczyć czy nie jest przepalony.
    Aby dostać się do modułu należy wymonotwać schowek. Jest on za schowkiem całkowicie u góry. Ma gniazda koloru zielonego. Przy demontażu schowka najgorszy jest jeden wkręt umiejscowiony za środkową konsolą. Nie musisz jej całej demontować - wystarczy po jej odręceniu odchylić troszkę.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Pozwolę sobie wkopiować mój inny post:
    Cześć.
    Aby wymontować moduł należy wymontować schowek. Za pierwszym razem wydaje się to dosyć skomplikowane. Schowek jest na wkrętach torx. Będę pisał z pamięci, więc mogę jakieś wkręty pominąć.
    A więc:
    1. ściągamy (jest na wcisk) osłonę, w której jest przełącznik do WYŁ/WŁ poduszki powietrznej pasażera (dostęp po otwarciu prawych przednich drzwi) - 1 wkręt
    2. Otwieramy schowek - u góry bodajże 3 wkręty (dobrze widoczne)
    3. 2 śruby w dolnych narożnikach schowka (zwracam uwagę, że jak pozostałe są wkrętami, to tu mam dwie śrubki - inny gwint). Do jednej - lewej - należy ściągnąć palstikową zaślepkę-osłonę.

    i...

    pozostaje nam jeden wkręt schowany za konsola środkową.
    W tym celu ściągamy plastikową osłonę wokół drążką zmiany biegów - jest na wcisk, wystarczy paznokciami się zahaczyć i pociągnąć do góry. NIE MUSIMY jej ściągać z mieszkiem z drążka zmiany biegów.
    Odkręcamy dwa wkręty pod radiem, które mocują tą powiedzmy owalną (dolną) obudowę plastikową kolumny drążka zmiany bigów. Jeszcze mamy dwa plastikowe kołki wciśnięte w okolicach nóg kierowcy i pasażera. Odchylamy (ciągniemy do poziomo siebie) obudowę kolumny drążka zmiany biegów. Jest na kilku zatrzaskach - wystarczy pociagnąć do siebie. Nie demontujemy cakowicie. Chodzi tylko aby po jej odchyleniu dostać się do kolejnych dwóch wkrętów pod radiem.
    Jak odchylimy ta obudowę mamy dostęp do kolejnych dwóch wkrętów pod radiem. Jak je odkręcimy - do ciągniemy za tą całą obudowę, w której są dwie środkowe kratki nawiewu, panel sterujący nawiewami, wyświetlacz itp. Nie demontujemy jej w całości tylko ciągniemy od dołu z prawej strony (u góry też trochę odejdzie) aby mieć dostęp do ostatniego wkręta mocującego schowek. Ta konsola z wyświetlaczem po odkręceniu dwóch wkrętów pod radiem - jest na obwodzie na wcisk.
    Teraz wystarczy wyciągnąć schowek - jest też na kilku zaczepach, mocno go trzymających. Daje to wrażenie, że jakbyśmy nie odkręcili jeszcze jakiegoś wkręta. Trzeba poprostu ciągnąć na wprost siedząc na siedzeniu pasażera. Potem pozostaje nam tylko odłączyć rurkę chłodzenia schowka i już. Najgorzsze za nami.
    Moduł jest na samej górze, mocowany na jeden wkręt (widoczny z dołu). Moduł (jego radiator) jest wsunięty w kanał wentylacji. Koloru zielonego jest moduł - łatwo go zauważyć. Moduł ma dwa gniazda: do jednego wchodzą dwa kable grube, do drugiego 3 kable.
    Pisałem to z pamięci - więc mogłem zapomnieć o jakimś wkręcie. Ale wszystkie są widoczne, a problemem jest ten jeden za konsolą środkową.

    Wygląda to groźnie - ale mi już teraz wymontowanie schowka zajmuje poniżej 15 minut. Ale robiłem to już 3 razy. Za pierwszym razem byłem przerażony.

    Polecam jeszcze ten temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1202706.html
  • Poziom 9  
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Jutro po południu spróbuję się do tego dobrać. Ale dziś rano kolejna niespodzianka. Odpaliłem go i o dziwo wentylator załączył się. Niestety radość nie trwała długo bo po kilku minutach znów to samo. Jeszcze jedno jak myślisz o tym napięciu bo tak jak napisałem było 12,48 V.
  • Poziom 35  
    Sprawdz kostkę wentylatora i regulatora.
  • Poziom 9  
    witam. udało się rozebrałem to gadostwo i dobrałem się do regulatora. od razu aby nim ruszyłem wentylator wystartował i wtedy było już jasne - coś ze złączem. po wymontowaniu i rozpięciu kostek okazało się że jeden z bolców na płytce był przytopiony na lucie i ot cała usterka. na wszelki wypadek wziąłem moduł do sprawdzenia u elektronika i wszystko ok. przelutował na nowo wszystkie złącza na płytce - to tak na wszelki wypadek. całkowity koszt w moim przypadku 20 zł. dziękuję wszystkim za pomoc i życzliwość. życzę udanego wypoczynku majowego. cześć.
  • Poziom 1  
    Witam widzę że wszyscy tu mają wielką wiedzę na temat Scenica może podpowie ktoś gdzie ten moduł sterujący w którym to tak padają te kondensatory i inne elektroniczne pierdółki się znajduje gdzie go szukać. za pomoc wielkie dzięki.