Witam
Fiat 126 elx zimny odpala normalnie z kluczyka ale jak pojeżdżę z pół godziny i stanę gdzieś np. pod sklepem to muszę szukać górki a jak nie ma to kogoś do pchania, gdyż nie chce odpalać z kluczyka. Na popych zaskakuje już po metrze i silnik pracuje normalnie. Dziwi mnie związany z tym problemem silny zapach paliwa, tak jak by zalewało świece. Po za tym ogólnie dużo pali.
Fiat 126 elx zimny odpala normalnie z kluczyka ale jak pojeżdżę z pół godziny i stanę gdzieś np. pod sklepem to muszę szukać górki a jak nie ma to kogoś do pchania, gdyż nie chce odpalać z kluczyka. Na popych zaskakuje już po metrze i silnik pracuje normalnie. Dziwi mnie związany z tym problemem silny zapach paliwa, tak jak by zalewało świece. Po za tym ogólnie dużo pali.