Siema, wpadł mi w ręce xbox360 wersja najprawdopodobniej core bo data produkcji 2005. Xbox ma rrod'a. Obrazu na monitor nie daje itd. Dostałem do niego pada - taki stary że jeszcze na kablu ale ok. Pad wg sprzedawcy jest sprawny, ale mam do niego podejrzenia gdyż nie mogę odczytać kodu błędu. Otóż gdy podłączam pada do pracującego xboxa to mrugnie na padzie część kółeczka "1" i "3" i zgaśnie. Sam xbox po odpaleniu miga 4 diodami a po chwili 3 diody migają. Gdy chcę sprawdzić kod błędu xboxa to trzymam wciśnięty przycisk okrągły na padzie i wciskam eject i nic... w sensie dalej migają 3 diody, tacka się wysuwa a środkowe światełko na konsoli zamiga gdy to robię. Może i dobrze w sumie jest ale wychodziłoby na to że kod błędu to "3333" bo zawsze migają 3 diody, czyli coś nie gra bo takiego kodu nie ma.
Moje pytania:
1. Czy dobrze odczytuję kod błędu ?
2. Czy pad wydaje się nie działać jak powinien i to przez niego nie mogę odczytać kodu błędu ?
3. Czy coś poza tym robię źle ? Proszę o pomoc
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odp
Moje pytania:
1. Czy dobrze odczytuję kod błędu ?
2. Czy pad wydaje się nie działać jak powinien i to przez niego nie mogę odczytać kodu błędu ?
3. Czy coś poza tym robię źle ? Proszę o pomoc
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odp
